Transfer Pululu był bardzo blisko. „On już zaakceptował kontrakt Widzewa”

29 kwietnia 2026, 18:14 | Autor:

W zimowym oknie transferowym bardzo gorącym tematem był Afimico Pululu. Widzew miał chrapkę na ściągnięcie zawodnika Jagiellonii, ale ostatecznie transfer nie doszedł do skutku. Jak wyjaśnił w programie „Meczyków” Tomasz Włodarczyk, temat transferu był na bardzo zaawansowanym etapie. 

Umowa 27-latka z klubem z Białegostoku wygasa wraz z końcem tego sezonu. Widzew próbował swoich sił już zimą, ale ostatecznie Kongijczyk pozostał w Białymstoku. Jak się okazuje, sam zainteresowany otrzymał konkretną propozycję od Widzewa, którą zaakceptował. Mówił o tym Tomasz Włodarczyk. „Mieli możliwość wyciągnięcia Afimico Pululu, na pewno po zakończeniu sezonu. Ostatecznie, wewnętrznie tutaj właściciel miał pewnie dużo do powiedzenia na zasadzie: Chcemy jeszcze dać szansę Zeqiriemu, nie przykrywajmy go Pululu”  – mówił szef Meczyków.

Co istotne, opcję przeprowadzki do Łodzi w lipcu miał już zaakceptować sam piłkarz. „Tam wszystko było przygotowane od strony piłkarza, on już zaakceptował kontrakt Widzewa. Trzeba było tylko poinformować Jagiellonię, że będzie on piłkarzem Widzewa od nowego sezonu. I zapytać, czy chcecie przyjąć jakąś kasę i bierzemy go już zimą” – dodał Włodarczyk.

Plan dania szansy Andiemu Zeqiriemu raczej się nie powiedzie, bo Szwajcar w obecnej rundzie nie poprawił się względem początku sezonu i w rozgrywkach ligowych cały czas ma na koncie tylko jednego gola. Pululu natomiast w rundzie wiosennej strzelił w lidze pięć bramek i zanotował cztery asysty. Z perspektywy czasu można więc przyjąć, że zimą popełniono błąd.

Nie wiadomo, czy transakcja z udziałem Afimico Pululu będzie wciąż możliwa. Jak wspomniano wcześniej, jego umowa wygasa wraz z zakończeniem obecnych rozgrywek i na razie niewiele mówi się o ewentualnym przedłużeniu kontraktu. Jeśli Widzew dalej chciałby nakłonić napastnika do transferu, to z pewnością nie będzie jedynym zainteresowanym klubem – zimą pytały też o niego ekipy zza granicy. Podstawowym warunkiem będzie jednak pozostanie Łodzian w szeregach Ekstraklasy.

Subskrybuj
Powiadom o
2 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Darek
1 godzina temu

Czerwona kartka Augustyniaka anulowana. Zagra z nami. Już robią wszystko,zeby pomoc legii ale My To Widzew i nic nad nie złamie i nie zniszczy..Oby tylko sędziowie nie drukowali na korzyść legii. Wygramy ten mecz i sposcimy uvh w otchłań I ligi.

mAIK
36 minut temu

Pululu, Ishak – oni mogli by być pewnie we dwóch u nas za koszt 5 mln euro lub trochę więcej…

i byśmy pewnie mieli 3 miejsce ale od czoła.

a mamy gwiazdora MLS, który grzeje ławkę albo kwiaty rozdaje.

żenada

2
0
Would love your thoughts, please comment.x