Futsal: Porażka na koniec sezonu
29 kwietnia 2026, 16:31 | Autor: Bercik
Ostatni mecz w sezonie 2025/26 mają za sobą futsaliści Widzewa Łódź. W starciu z Futsalem Świecie podopiecznym Marcina Stanisławskiego nie udało się godnie pożegnać przed własną publicznością i ulegli gościom 4:5.
Mecz doskonale rozpoczął się dla czerwono-biało-czerwonych. Już w 1. minucie rzut rożny wykonywał Dima Rybicki, który wyłożył piłkę Filipowi Martonowi. Ten mimo dużej odległości od bramki zdecydował się na precyzyjny strzał, który otworzył wynik meczu. Goście pierwszą okazję stworzyli sobie w 5. minucie, ale w dobrej sytuacji niecelnie uderzył Oskar Zaręba. Trzy minuty później rzut wolny wykonywali Widzewiacy. Tym razem asystował Marton, a do siatki trafił Rybicki.
Chwilę później było już 3:0! Dwójkową akcję przeprowadzili młodzieżowcy, czyli Krystian Grabowski i Aleksander Bobrowski. Ten pierwszy mocno zagrał wzdłuż bramki, a tam sprytnie zachował się Bobrowski i podwyższył prowadzenie. W 13. minucie goście mieli świetną okazję na bramkę, lecz Hubert Dąbrowski dwukrotnie nie dał się zaskoczyć. Kilka sekund później na 3:1 trafił jednak Marcin Mrówczyński. To nie był jednak koniec emocji, Minutę później po rzucie rożnym Piotr Kaczkowski trafił na 3:2, a w 17. minucie świetnie z piłką zabrał się Inacio i doprowadził do remisu. Goście powinni wyjść na prowadzenie w samej końcówce pierwszej połowy, ale Dąbrowski dobrze radził sobie w bramce.
W drugiej połowie pierwsi do siatki trafili Łodzianie. Daleko wyszedł z bramki Danil Baliazin i to był błąd, bo nadział się na wysoki pressing ze strony Sebastiana Baco. Ten przechwycił piłkę i nie miał problemów z trafieniem do pustej siatki. W 33. minucie po faulu Jeffersona Ortiza goście wykonywali rzut wolny. Choć było daleko do widzewskiej bramki, na strzał zdecydował się Karol Czyszek. Mocne i precyzyjne uderzenie trafiło do siatki i było 4:4. Na dwie minuty przed końcową syreną bramkarza zdecydował się wycofać Marcin Stanisławski. Po chwili tuż po błędzie Daviego Moreno z własnej połowy uderzał jeden z gości. Niefortunnie interweniował Baco i skierował piłkę do własnej siatki.
Ostatecznie w ostatnim meczu w Ekstraklasie w sezonie 2025/26 Widzew uległ Futsalowi Świecie 4:5. W przyszłym sezonie Widzewiacy zagrają na pierwszoligowych parkietach.
Widzew Łódź – Futsal Świecie 4:5 (3:3)
1′ Marton, 8′ Rybicki, 9′ Bobrowski, 23′ Baco – 13′ Mrówczyński, 14′ Kaczkowski, 17′ Inacio, 33′ Czyszek, 38′ Baco (s)
Widzew:
Dąbrowski – Baco, Marton, Rybicki, Moreno
Rezerwowi: Hula – Bobrowski, Grabowski, Pióro, Ortiz, Dukat, Jaśkiewicz, Ruben Sanchez
Trener: Marcin Stanisławski
Futsal:
Olkiewicz – Kaczkowski, Mrówczyński, Czyszek, Inacio
Rezerwowi: Baliazin – Żurek, Elsner, Wanat, Rybacki, Zaręba
Trener: Marcin Mikołajewicz
Żółte kartki: Marton, Ortiz – Mrówczyński
Sędzia: Marcin Mikołajewicz





Lech Poznań
Górnik Zabrze
Pogoń Szczecin
Legia Warszawa
Wisła Kraków
Piast Gliwice
Zagłębie Lubin
GKS Katowice
Korona Kielce
Jagiellonia Białystok
Wisła Płock
Motor Lublin
Cracovia
Widzew Łódź
Śląsk Wrocław
Wieczysta Kraków
Radomiak Radom
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Wigry Suwałki
Świt Nowy Dwór Maz.
Mazovia Mińsk Maz.
Pelikan Łowicz
Warta Sieradz
Ząbkovia Ząbki
Wisła II Płock
Olimpia Zambrów
Olimpia Elbląg
Jagiellonia II Białystok
Widzew II Łódź
Polonia Lidzbark Warm.
ŁKS II Łódź
Lechia Tomaszów Maz.
Mławianka Mława
KS CK Troszyn
ŁKS Łomża
Trzeba ratować ległą…czerwona kartka anulowana
Widać tracenie goli w końcówkach jest zaraźliwe wśród widzewskich sekcji.
Jeszcze tylko pierwsza drużyna i będzie podwójna korona.