P. Wiśniewski: „Inne drużyny muszą nam niestety pomóc”
17 maja 2026, 18:32 | Autor: Marcel
Kolejny dobry występ w czerwono-biało-czerwonych barwach zanotował Przemysław Wiśniewski. Defensor miał nawet okazję na zdobycie gola, lecz minimalnie chybił. Co po meczu powiedział dziennikarzom?
O różnej formie domowej i wyjazdowej
„Zgadzam się, nie wiem co jest przyczyną tego, że u siebie wygrywamy, gramy bardzo dobrze, jesteśmy w stu procentach skoncentrowani, a na wyjazdach bywa z tym różnie. Czasem tak jak z Legią się cofaliśmy. Pokazaliśmy walkę do końca – pozostaje nam ostatni mecz”.
O zbytnim skupianiu się na defensywie
„Jak trener Vuko przyszedł to na początku skoncentrowaliśmy się na obronie, ale minął tydzień po meczu z Lechem i w większości treningów pod konkretnego rywala przygotowujemy się na dwie fazy – zarówno atak, jak i obronę. Wiadomo, że każdy chce nas teraz szczypać, ale nie jest tak, że trener Vuko nie chce dawać ofensywy. Trenujemy tego bardzo dużo, ale rezultaty tego nie pokazują”.
O tym, czy oblali egzamin dojrzałości
„Wiadomo, że to był taki egzamin i każdy był skoncentrowany, by zdobyć trzy punkty na wyjeździe. Uważam jednak, że nie zagraliśmy bardzo słabego meczu. Korona stworzyła sobie tą sytuację i Błanik strzelił bramkę. Myślę, że był to taki wyrównany mecz – do jednej bramki albo remisu. Niektórzy, tak jak ja i inni musimy to wziąć teraz na plecy i udowodnić ten test dojrzałości. Inne drużyny muszą nam niestety pomóc, by za tydzień pozostać w Ekstraklasie”.
O grze przeciwko Stępińskiemu
„Mariusz szuka tych stref, bocznych albo cofał się po piłkę. Nie chciał mocno atakować naszych pleców. Było to dla nas trochę kłopotliwe, bo przechodząc w defensywie na piątkę Steve musiał wychodzić do pomocników Korony. W tym meczu dobrze sobie poradziliśmy jeśli chodzi o Mariusza”.
O oczekiwaniu na pierwszego gola w Widzewie
„Była sytuacja. Cały czas skupiam się na tej obronie, ale przy moich warunkach muszę dostawać częściej lepsze piłki. Nie chcę wytykać palcami, ale przy 90 minucie trzy wrzutki nie przechodzą pierwszego zawodnika. Nad tym też trzeba się mocno skoncentrować, bo przeciwko nam wszyscy potrafią dobrze dorzucić tą piłkę, a nasza nie przechodzi pierwszego obrońcy. Trzeba się mocno skoncentrować”.







Lech Poznań
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Raków Częstochowa
GKS Katowice
Zagłębie Lubin
Wisła Płock
Radomiak Radom
Pogoń Szczecin
Legia Warszawa
Motor Lublin
Korona Kielce
Piast Gliwice
Cracovia
Widzew Łódź
Lechia Gdańsk
Arka Gdynia
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
ŁKS Łomża
Warta Sieradz
Wigry Suwałki
KS CK Troszyn
Wisła II Płock
Widzew II Łódź
Lechia Tomaszów Maz.
Jagiellonia II Białystok
Ząbkovia Ząbki
Świt Nowy Dwór Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
GKS Bełchatów
Broń Radom
GKS Wikielec
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Sama końcówka tego wywiadu o dośrodkowaniach to kwintesencja nieudacznictwa naszych grojków.
W doliczonym czasie gry mieliśmy rzut rozny i zabrakło chętnego do wykonania, bo żaden się nie chciał osmieszyć.
Egzamin dojrzałości pilkarska matura oblany , w sobotę będzie poprawka.
Nie wiem czemu wszyscy mówią że rywalizujemy tylko z Piastem i lechia. Przecież arka może nas też spuscic. Hellol.
Jeśli jutro wygrają jutro zrowna się pkt. I może się okazać że z lechia spadniemy też my w przypadku pkt arki z rakowem. A przy naszej porażce badz remisie. Tak więc optymiści jeszcze doszedł taki mały problem.
Wygrywamy w sobotę z Piastem, zostajemy w lidze. Proste.
Nieprawda. Arka ma z nami gorszy bilans.
Jedynym wyjściem jest wygrać z Piastem, wtedy reszta wyników nas nie interesuje
tak krótko , mamy z Arką dodatni bilans spotkań bezpośrednich
Matma to trudny przeciwnik.
Ale Arka za tydzień gra z Rakowem wyjazd nie wierze że wygra z Rakowem? Dzisiaj Raków wygrał z Piastem 3:1
Kolego zarówno z arka jak i Lechia mamy dodatni bilans,także zwycięstwo z piastę a reszta nas nie interesuje.
Reminio znowu ma problemy z zaworami i nie tylko :)))
Akurat do Przemysława nie możemy mieć większych pretensji. Pytanie czy zechce zostać po spadku…
Nigdzie nie spadamy.
No to pomogli i znowu wszystko macie w swoich rękach. Nie zepsujcie tego.
Pierwszy raz kibicowałem legii
Oby to była mobilizacja ja na Lechie wszystkich razem, a nie ciśnienie tylko na piłkarzach… Razem!!! To jest ten moment!! Teraz Zibi, teraz Robrert!!! Teraz kibice i piłkarze!!!
Widzew nigdy już nie spadnie
Nie muszą Przemek. Wygrywacie w sobotę, na 100% zostajemy w lidze.
Przemek już wszyscy pomogli. My prosimy zagrajcie mecz życia z Piastem. Ty jesteś najlepszy ,tylko pomóżcie sobie wszyscy sami. Prosimy.
Raków pomógł Legia pomogła jak tego nie wykorzystacie to będzie brak słów by was określić , no i jeszcze sprawa Bergiera jak by go zawisili może być ciężko
I pomogły. Wszystko zależy od nas. Tylko Bergier zachował się idiotyczne. Oby to nie zaważyło. Klub powinien go finansowo ukarać bardzo, bardzo boleśnie. Osłabić klub przed jednym z najważniejszych meczów w XXI wieku, to skrajna głupota.
Wygrana z piastem da utrzymanie
Apel o głośny doping
Gwizdać i wywalić rydza adamczuka to dopiero po meczu
Mamy więcej szczęścia niż rozumu…
Jakich czasów dozylem by cieszyć się z wygranej ległej czy medalików
obawiam się, że Seba Bergier nie zagra z Piastem
Kibicowsko jesteście super,życzę Wam spokojnego utrzymania,mam nadzieję na wspaniały piłkarski klasyk z Legią Warszawa w przyszłym sezonie.Pozdrawiam.Kibic (L).
Na szczęście Raków i Legia zagrały pod Widzew chociaż wg mnie najlepszym scenariuszem była wygrana Piasta i utrata punktów przez Lechię. Dobrze że mamy dwa miejsca zapewniające walkę o LM, to Raków miał o co walczyć.
Teraz zostało wszystko w naszych nogach. Dobra historia spotkań z Piastem daje pozytywy, jednakże jest jeszcze sprawa Bergiera i jego gestów, oby się nie skończyło karą dyscyplinarną w postaci zawieszenia. 0:0 też nam może nic nie dawać i trzeba będzie wygrać.
Legia pomogła, Raków pomógł. Ile jeszcze można mieć okazji do utrzymania się.
Wygrajcie ten ostatni mecz, na rozliczenia przyjdzie czas minutę po meczu.
Niestety ale Legia nam pomogą teraz Widzew już tylko muslec o sobie i wygrać z Piastem
Nie zaprzepaścić tego za tydzień jeżeli chcemy dalej grać w ekstraklasie
Widzew w tym sezonie nie gra w Ekstraklasie tylko w Milionerach. Jednak zamiast je wygrywać, to na razie wydaje. Po piątkowej wtopie było pół na pół (50/50), w niedzielę pojawiło się koło ratunkowe, a nawet dwa (embarras de richesse). Miejmy nadzieję, że za tydzień nie będzie potrzebny telefon do przyjaciela (i przy okazji właściciela zakładu fryzjerskiego…) ;)
Raków i Legia swoje zrobili – wszystko w waszych rękach ….
chociaż raz nie dajcie ciała
Wszystko macie w swoich nogach,jak nie wygracie z Piastem to widocznie powinniście spaść do 1 ligi
Statystyki Piasta po meczu z Rakowem posiadanie piłki 67% strzały 31 kontakty w polu karnym przeciwnika 80 nasze statystyki z Koroną posiadanie piłki 57% strzały7 kontakty w polu karnym przeciwnika 11myślę że ciężko będzie przekroczyć linię środkową ale i tak wiem że 1:0 wygramy