Wraca temat kolejnego napastnika

20 maja 2026, 10:06 | Autor:

Mimo że Widzew jeszcze się nie utrzymał, to ruszyła transferowa karuzela. Można się domyślać, jaką pozycję chce wzmocnić Widzew, ponieważ w krótkim czasie wypływa nazwisko trzeciego napastnika, którym Łodzianie mają być zainteresowani.

Już rok temu mówiło się o zainteresowaniu Widzewa Dawidem Konwackim. Temat szybko przycichł, a następnie wrócił w trakcie letniego okna transferowego już po zakontraktowaniu Sebastiana Bergiera. Wtedy na przeszkodzie do transferu miała stanąć… cena. Brzmi nieco kuriozalnie z perspektywy ostatnich transferów, ale na tamten moment dla czerwono-biało-czerwonych trzy miliony euro miały być kwotą zaporową. Postawiono na Andiego Zeqiriego, który niestety nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań.

Wydaje się, że pojawiające się plotki transferowe, a także plotka o potencjalnym odejściu Szwajcara świadczą o tym, że RTS chciałby dokonać zmiany na tej pozycji. Okazuje się, że w grze może być Kownacki. Pierwszy informował o tym Mateusz Borek w Kanale Sportowym pod koniec kwietnia, a tę wersję potwierdziła także niemiecka strona w postaci Berliner Kurier. Warunek? Widzew musi utrzymać się w Ekstraklasie.

Kownacki obecnie jest na wypożyczeniu w Herthcie Berlin, gdzie strzelił tylko sześć bramek i zanotował dwie asysty. Taki wynik nie przekonał włodarzy berlińskiego klubu do aktywowania klauzuli wykupu opiewającej na milion euro. Jasne jest, że Werder Brema, czyli klub, z którego „Kownaś” jest wypożyczony, chciałby rozstać się z polskim napastnikiem. Cena za napastnika ma być niezwykle okazyjna, ponieważ zielono-biali mają oczekiwać 500 tys. euro. To znaczna obniżka ceny względem zeszłego roku. 

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x