Kolejna plotka, tym razem reprezentant Polski
19 maja 2026, 15:32 | Autor: RyanWtorek przyniósł kibicom Widzewa mało wiarygodną plotkę na temat rzekomego zainteresowania usługami Nardina Mulahusejnovicia, ale to jeszcze nie koniec tego typu spekulacji. Na tapecie pojawił się także reprezentant Polski.
Chodzi o 28-letniego Szymona Żurkowskiego, który w dorosłej drużynie narodowej zaliczył siedem występów za kadencji Czesława Michniewicza. Wszystkie miały jednak miejsce w 2022 roku, a od tego czasu środkowy pomocnik nie dostawał powołań od kolejnych selekcjonerów. Piłkarz grywał też w „młodzieżówce” biało-czerwonych – w trzynastu spotkaniach zdobył nawet dwie bramki.
Żurkowski jest wychowankiem MOSiR Jastrzębie-Zdrój, który w młodym wieku trafił do Gwarka Zabrze, a następnie Górnika. W sezonie 2017/2018 zadebiutował w jego barwach w Ekstraklasie, wcześniej zaliczając piłkarskie przetarcie w I lidze. Szybko stał się podstawowym zawodnikiem, co zaowocowało zwróceniem uwagi na niego przez Fiorentinę. Włoski klub zapłacił za niego 4,5 miliona euro, ale na pół roku pozostawił w Zabrzu na wypożyczeniu.
Po przenosinach do Italii latem 2019 roku zaliczył w „Violi” tylko dwa występy, a później znów terminował w innych zespołach – najwięcej w Empoli, a następnie Spezii Calcio, która wykupiła go definitywnie. W Spezii pomocnik spotkał dwóch obecnych Widzewiaków, czyli Bartłomieja Drągowskiego oraz Przemysława Wiśniewskiego. Kończący się sezon był dla Żurkowskiego najbardziej pechowym w dotychczasowej karierze, ponieważ doznał poważnej kontuzji kolana, przez którą spędził na boisku tylko… trzydzieści minut! W międzyczasie jego drużyna spadła do Serie C!
Włoskie media w ostatnim czasie donosiły, że Polak ma wkrótce rozwiązać ważny jeszcze przez rok kontrakt i wrócić do ojczyzny. Piłkarza łączono z ponowną grą dla Górnika, ale serwis Sport1 podał dziś informację, że jego angaż mieliby rozważać także przy Piłsudskiego. Łodzianie mogą bowiem szukać wzmocnień na pozycji numer sześć w obliczu długotrwałej absencji Lukasa Leragera. Jak wiadomo, Duńczyk ma wrócić na boisko dopiero w przyszłym roku.
Foto: Spezia Calcio








Cracovia
GKS Katowice
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Lech Poznań
Legia Warszawa
Motor Lublin
Piast Gliwice
Pogoń Szczecin
Radomiak Radom
Raków Częstochowa
Śląsk Wrocław
Widzew Łódź
Wieczysta Kraków
Wisła Kraków
Wisła Płock
Zagłębie Lubin 
Jagiellonia II Białystok
KS CK Troszyn
KTS Weszło Warszawa
Lechia Tomaszów Maz.
ŁKS Łomża
ŁKS II Łódź
Mazovia Mińsk Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
Olimpia Zambrów
Pelikan Łowicz
Polonia Lidzbark Warm.
Świt Nowy Dwór Maz.
Warta Sieradz
Widzew II Łódź
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Ząbkovia Ząbki
Gosc po kontuzji na caly sezon? Hmmm, idzcie moze po kogos, kto gra i moze byc wzmocnieniem…
Idzie do Górnika, nawet już rozmowy były….. Zwykła jak zwykle kaczka.
KIEDY WRESZCIE WIDZEW PRZESTANIE BYĆ SZPITALEM LUB SANATORIUM ???!!!
Ale hattricka w Seria A ma.
Tu powinien przyjść ktoś z trójki: Bartosz Nowak, Bartosz Wolski, Patryk Dziczek – ktoś po udanym sezonie, a nie „do odbudowy” jak za poprzedniego właściciela, gdy nie było kasy na transfery.
Raczej – Elitim lub Rodrigues(motor) do środka pola,na obronę Że Quatarra(prawą) – dwóch gości z dredami z Radomiaka – którzy ganiają jak nawiedzeni – nie pamiętam nazwiska- Ndiaye z Motoru na skrzydło – Tapsoba do ataku – I to byłyby konkretne wzmocnienia
Nowak był do wzięcia za darmo przed sezonem ale wtedy dla ówczesnego dyrektora był za stary
Najpierw to niech się może utrzymają.
Braci za głos rozsądku
Ten zawodnik często łapie kontuzje .Lepiej pewniejsze jest wziąść kogoś bez kontuzji.
Nieciecz powinna zagrać na luzie z Lechia tak jak to kilkukrotnie robił Widzew i wcale sie z tym nie krył jakk z Drweca czy własnie z Lechią G aby spadł Bełchatów
tyle lat minęło, a ta Drwęca boli was dalej xD
Tyle dekad juz minęło od lat 80 czy 90 a sukcesy Widzewa nadal sa przypisywane obecnemu przeciętnemu Widzewowi od 26 lat
wy za to nigdy żadnych godnych uwagi sukcesów nie mieliście, wieczna walka o utrzymanie i skazanie na permanentne żebractwo – dej, dej. Także nie macie problemu z przypisywaniem czegokolwiek do obecnej ekipy arbuza i grabarza. Do tego totalne wyludnienie na stadionie, już tylko znikoma garstka identyfikuje się z osiedlowym klubikiem z karolewa. Jakby jeszcze było kilka dziur w ogrodzeniu, jak za starych czasów, to może jakaś dodatkowa grupka rodowitych z Chechła pofatygowałaby się obejrzeć – na przysłowiowy krzywy ryj, to marne widowisko na al. uni…
70 lat minęło od udanego meczu z Górnikien a wy ciągle macie się za rycerzy wiosny…. o reprezentacji nie wspomne :)
No właśnie Zenuś, tyle lat minęło, zatem przypomnę ci kilka zdarzeń sprzed lat. Rok 1984. Za sprawą ówczesnych kacyków partyjnych musieliśmy wam profilaktycznie dać wiosenne derby na remis, choć sportowo byśmy was roznieśli w pył. I ten oddany punkt w derbach kosztował nas potem mistrzostwo na korzyść Lecha. A wy jeszcze dodatkowo w przedostatniej kolejce z Lechem, będący już pewni utrzymania, chamsko daliście sobie strzelić 4 bramki po przerwie, chociaż do przerwy prowadziliście 1:0. Nagle w drugiej połowie zapomniecie, jak sie gra w piłkę i zamieniliście się w jakiś juniorów! Dalej, rok 1990, graliście o pietruszkę, Widzew walczył o utrzymanie,… Czytaj więcej »
A co powiesz o amice
Jeżeli chcesz coś zawojować to bierzesz zawodnika z 6 drużyny Serie A za 11 mln euro i wtedy mamy o czym rozmawiać, nie ściągasz afrykańskich piłkarzy zza Oceanu ani piłkarzy wypalony po ciężkich kontuzjach którzy odbili się od Serie B
Ja już nie wiem kto musi przyjść do nas żeby z marszu zrobił różnicę . Dlaczego u nas zawsze jest taka sama historia. Nie było forsy; źle. Teraz dzięki właścicielowi mamy jej najwięcej w lidze i nadal picka. Może trzeba przed brzmieniem pierwszego gwizdka w ostatnim meczu tego sezonu splunąć trzy razy przez lewe ramię i odczarować nasz klub z tych niepowodzeń… przecież tak na logikę nic się nie zgadza. Są dobrzy zawodnicy, ograni i w ogóle , a nadal nie idzie. Szok jeden wielki. Mam nadzieję, że pokonamy dyliżans F16 i bez spoglądania na innych przepłyniemy przez te mieliznę… Czytaj więcej »
Każdy manager kręcący się przy Widzewie najsamprzód powinien dostać w ryj a potem dopiero być pytany czego tam chce. Pierwsza pytanie przed angażem powinno brzmieć. Czy lubisz biegać? A potem sprawdzian na 60m . Zaoszczędzili byśmy że 30 mln .
Spekulacje kto odejdzie i przyjdzie dopiero się zaczną teraz mamy do tego przymiarki.
A jaki to rep Polski???
4 lata temu
Nie pamiętam, kiedy on cały sezon rozegrał, we Włoszech jest ciągle kontuzjowany. Jak szukamy 6, to spuścić Piasta do 1 ligi i wyciągnąć z niego Dziczka, on ciężkiej pracy się nie boi, a potrzebujemy ludzi, którzy będą harować dla zespołu, a nie własnego nazwiska.
Wszystko się zgadza tylko Dziczek po sezonie idzie za free do Pogoni.
W tym wszystkim najgorsze jest to że część tych najbardziej oczekiwanych i zdolnych zawodników w polskiej lidze nie chce grać w Widzewie. Pozostaję więc zaciąg z Afryki i Bałkanów.