Podsumowanie 33. kolejki Ekstraklasy
18 maja 2026, 21:05 | Autor: Alan33. kolejka PKO Ekstraklasy przyniosła gigantyczne emocje i sprawiła, że przed ostatnią serią spotkań sytuacja w tabeli jest bardziej napięta niż od wielu lat. Poznaliśmy już drugiego spadkowicza, jednak walka o utrzymanie nadal trwa i kilka zespołów wciąż nie może być pewnych ligowego bytu. Równie ciekawie wygląda sytuacja w górnej części tabeli, gdzie trwa zacięta rywalizacja o miejsca premiowane grą w europejskich pucharach. Szczególnie bolesne i dramatyczne rozstrzygnięcia oglądaliśmy w Gdyni, gdzie losy meczu odwróciły się dosłownie w ostatnich sekundach. Ostatnia kolejka rozegrana w formule Multiligi zapowiada się więc jako jedna z najciekawszych i najbardziej emocjonujących końcówek sezonu w ostatnich latach.
piątek, 15 maja
Piątkowe granie rozpoczęło się od skromnego zwycięstwa Pogoń Szczecin, która pokonała Zagłębie Lubin 1:0 po trafieniu Husseina Alego w 79. minucie. Wynikowo spotkanie długo było wyrównane i brakowało w nim konkretów pod obiema bramkami. Ostatecznie szczecinianie wykorzystali jedną z nielicznych okazji i dopisali niezwykle ważne trzy punkty w końcówce sezonu.
Kolejny raz fatalnie poza własnym stadionem zaprezentował się Widzew Łódź, który przegrał z Korona Kielce 0:1. Łodzianie grali bojaźliwie, bez pomysłu i praktycznie nie potrafili zagrozić bramce rywala, wyglądając jak zupełnie inna drużyna niż przy al. Piłsudskiego. O wszystkim zdecydował perfekcyjnie wykonany rzut wolny Dawida Błanika w 61. minucie, choć można odnieść wrażenie, że przy uderzeniu w bliższy słupek większą rolę powinien odegrać bramkarz – Bartłomiej Drągowski. Widzew znów zawiódł w kluczowym momencie sezonu i zamiast zrobić ogromny krok ku utrzymaniu, ponownie skomplikował swoją sytuację. Przed ostatnią kolejką napięcie w Łodzi będzie ogromne.
sobota, 16 maja
W Lublinie kibice obejrzeli prawdziwy rollercoaster, bo Motor Lublin zremisował z Cracovia 3:3. Goście dwukrotnie prowadzili po trafieniach Mateusza Klicha, Amira Al-Ammariego i Gabriela Charpentiera, ale Motor za każdym razem wracał do gry za sprawą byłych piłkarzy Widzewa. Bohaterem gospodarzy został Karol Czubak, który zdobył dublet, a wyrównującego gola w doliczonym czasie strzelił Kacper Karasek. Ten remis może mieć ogromne znaczenie dla walki o utrzymanie, bo Cracovia nadal pozostaje w zasięgu punktowym Widzewa przed ostatnią kolejką.
Minimalne zwycięstwo odniósł Górnik Zabrze, który pokonał Wisła Płock 1:0. Przez długi czas spotkanie było bardzo zamknięte i brakowało w nim większych emocji pod obiema bramkami. Decydujący cios zadał dopiero Maksym Chłań w 75. minucie, zapewniając zabrzanom komplet punktów.
Lider tabeli nie zawiódł i Lech Poznań pokonał Radomiak Radom 3:1. Gospodarze rozpoczęli świetnie po golu Jana Grzesika, ale później poznaniacy całkowicie przejęli kontrolę nad meczem. Do siatki trafiali Mikael Ishak, Luis Palma oraz Patrik Walemark, dzięki czemu Lech przypieczętował tytuł Mistrza Polski.
niedziela, 17 maja
Raków Częstochowa bez większych problemów ograł Piast Gliwice 3:1 i pokazał, jak powinno się punktować w Gliwicach. Już po 25 minutach częstochowianie prowadzili trzema bramkami po trafieniach Jean Carlosa Silvy, Marko Bulata i Tomasza Pieńki, praktycznie zamykając spotkanie. Honorowego gola dla Piasta zdobył dopiero w końcówce Patryk Dziczek, ale porażka gliwiczan sprawia, że ich bezpośredni mecz z Widzewem w ostatniej kolejce może być spotkaniem o utrzymanie.
Ciekawe widowisko obejrzeli kibice w Katowicach, gdzie GKS zremisował z Jagiellonia Białystok 2:2. Gospodarze szybko objęli prowadzenie po golu Bartosza Nowaka, jednak później do głosu doszła Jagiellonia, która odwróciła wynik dzięki trafieniom Bernardo Vitala i Afimico Pululu z rzutu karnego. Katowiczanie nie poddali się jednak do końca i punkt uratował Borja Galan w 78. minucie.
Choć długo wydawało się, że Legia Warszawa wypuści zwycięstwo z rąk, ostatecznie stołeczny klub pokonał Lechia Gdańsk 2:1. Warszawianie prowadzili od początku po trafieniu Jean-Pierre’a Nsame, ale w drugiej połowie wyrównał Tomas Bobcek i gospodarze poczuli szansę na punkty. Kiedy wszystko wskazywało na remis, w doliczonym czasie gry zwycięstwo Legii zapewnił Antonio Colak.
poniedziałek, 18 maja
Na zakończenie kolejki kibice w Gdyni obejrzeli prawdziwy dramat, w którym Termalica Nieciecza pokonała Arkę Gdynia 3:2. Goście prowadzili po trafieniu Damiana Hilbrychta, jednak Arka zdołała odwrócić wynik dzięki golom Edu Espiau oraz Vladislavsa Gutkovskisa i była o krok od niezwykle ważnego zwycięstwa. W samej końcówce „Słoniki” zadały jednak dwa potężne ciosy – najpierw wyrównał Arkadiusz Kasperkiewicz, a w doliczonym czasie gry zwycięstwo Termalice zapewnił Ivan Durdov. Ten wynik sprawił, że poznaliśmy drugiego spadkowicza z PKO Ekstraklasy.
Mecze 33. kolejki Ekstraklasy:
piątek, 15 maja
Zagłębie Lubin – Pogoń Szczecin 0:1 (Ali)
Korona Kielce – Widzew Łódź 1:0 (Błanik)
sobota, 16 maja
Motor Lublin – Cracovia 3:3 (Czubak x2, Karasek – Klich, Al-Ammari, Charpentier)
Wisła Płock – Górnik Zabrze 0:1 (Chłań)
Radomiak Radom– Lech Poznań 1:3 (Grzesik – Ishak, Palma, Walemark)
niedziela, 17 maja
Piast Gliwice – Raków Częstochowa 1:3 (Dziczek – Silva, Bulat, Pieńko)
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2 (Nowak, Galan – Vital, Pululu k)
Lechia Gdańsk – Legia Warszawa 1:2 (Bobcek – Nsame, Colak)
poniedziałek, 18 maja
Arka Gdynia – Termalica Nieciecza 2:3 (Espiau, Gutkovskivs – Hilbrycht, Kasperkiewicz, Durdov)








Lech Poznań
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Raków Częstochowa
GKS Katowice
Zagłębie Lubin
Legia Warszawa
Wisła Płock
Radomiak Radom
Pogoń Szczecin
Motor Lublin
Korona Kielce
Piast Gliwice
Cracovia
Widzew Łódź
Lechia Gdańsk
Arka Gdynia
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
ŁKS Łomża
Warta Sieradz
Wigry Suwałki
KS CK Troszyn
Wisła II Płock
Widzew II Łódź
Lechia Tomaszów Maz.
Jagiellonia II Białystok
Ząbkovia Ząbki
Świt Nowy Dwór Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
GKS Bełchatów
Broń Radom
GKS Wikielec
KS Wasilków
Znicz Biała Piska