Kikolski także na radarze innych ekip?
7 czerwca 2026, 13:16 | Autor: RyanPewne miejsce między słupkami bramki Widzewa Łódź, jakie wywalczył wiosną Bartłomiej Drągowski, sprawia że pozostali golkiperzy nie są zadowoleni ze swojego statusu. To może oznaczać rozstanie, a o kolejnej takiej możliwości właśnie poinformowano w mediach.
W pierwszej części sezonu 2025/2026 pozycja bramkarza nie była tą, o którą kibice nie musieli się martwić. Kampanię zaczął Rafał Gikiewicz, już po dwóch kolejkach zastąpiony przez Macieja Kikolskiego. On także nie prezentował się na tyle pewnie, więc pod koniec letniego okna transferowego postanowiono pozyskać jeszcze Veljko Ilicia, To on, wraz z Kikolskim, rotowany był do końca rundy jesiennej, bo Gikiewicz został bez żalu oddany do Zagłębia Lubin.
Przy Piłsudskiego byli wciąż niezadowoleni, dlatego zimą jednym z priorytetów było sprowadzenie topowego bramkarza. Ostatecznie wybór padł na Drągowskiego, który udowodnił swoją wartość. Wystąpił w piętnastu ligowych meczach, sześć razy zachowując czyste konto. Był jednym z liderów drużyny, nie przez przypadek powoływanym do reprezentacji Polski przez selekcjonera Jana Urbana. Nic nie zapowiada, że miałoby się to zmienić, dlatego w kolejnych rozgrywkach to „Drążek” powinien być nadal bezsprzecznym numerem jeden.
Nic więc dziwnego, że Ilić i Kikolski pojawiają się w prasowych spekulacjach, jako ci, którzy mogą opuścić Łódź w poszukiwaniu innego pracodawcy. Takiego, w którym nie będą skazani na siedzenie na ławce rezerwowych, bez większych szans na pojawienie się na boisku w spotkaniu o stawkę. O Serbie wspominały już chorwaccy dziennikarze, łącząc go z możliwym transferem do NK Rijeka, a teraz na tapet wzięto Kikolskiego.
Zakupiony za 300 tysięcy euro (kwota nieoficjalna, za Transfermarktem) z Legii Warszawa zawodnik miałby wzbudzać zainteresowanie innych klubów. Tomasz Włodarczyk z serwisu Meczyki.pl przekazał, że jednym z chętnych na zatrudnienie 22-latka miałby być Motor Lublin, a więc jeden z ligowych rywali Widzewiaków. W Motorze szukają bowiem następcy dla Ivana Brkicia, który 1 lipca przeniesie się na Łazienkowską.
Maciej Kikolski wystąpił jak na razie w dziesięciu oficjalnych starciach czerwono-biało-czerwonych. Stracił w nich trzynaście goli, a trzy razy zachował czyste konto.








Górnik Zabrze
Wisła Kraków
Legia Warszawa
Lech Poznań
Zagłębie Lubin
Korona Kielce
Piast Gliwice
Pogoń Szczecin
GKS Katowice
Jagiellonia Białystok
Widzew Łódź
Cracovia
Wisła Płock
Radomiak Radom
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
Wieczysta Kraków
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Mazovia Mińsk Maz.
Pelikan Łowicz
Ząbkovia Ząbki
Wisła II Płock
Jagiellonia II Białystok
Świt Nowy Dwór Maz.
Warta Sieradz
Widzew II Łódź
Wigry Suwałki
Olimpia Zambrów
Lechia Tomaszów Maz.
ŁKS II Łódź
Olimpia Elbląg
Mławianka Mława
KS CK Troszyn
Polonia Lidzbark Warm.
ŁKS Łomża
Tylko wypożyczenie bez opcji wykupu. Kto wie co moze z niego wyrosnąć jak będzie gral
Wypożyczyć jednego z Nich z zaporową ceną wykupu.
Żeby się nie okazało, że nagle odejdzie i Kikolski i Serb.
Wtedy by trzeba szukać drugiego bramkarza. I to z całym szacunkiem do Janka Krzywańskiego.
Zlecić Panu Adamczakowi on wie jak załatwia się te sprawy w Pogoni robił to idealnie
bez sensu tracić slot na Liście A na 3 bramkarza. My potrzebujemy wzmocnień na innych pozycjach, a trzecim bramkarzem powinien być ktoś mający poniżej 21 lat, by nie blokować miejsc zgłoszeniowych.