Dobrzycki prezesem na dłużej?

11 czerwca 2026, 12:17 | Autor:

Z chwilą objęcia przez Roberta Dobrzyckiego funkcji prezesa Widzewa Łódź w oficjalnym komunikacie wyraźnie podkreślono, że jest to wyłącznie rozwiązanie tymczasowe. Niewykluczone jednak, że właściciel dłużej pozostanie w tej roli.

Po przejęciu większościowego pakietu akcji z rąk Tomasza Stamirowskiego w marcu ubiegłego roku Dobrzycki nie dokonywał żadnych korekt na kluczowych stanowiskach. Argumentował to dwojako. Po pierwsze, uczciwie przyznał, że nie zna się na zarządzaniu w branży piłkarskiej, a po drugie nie dysponował odpowiednią ilością czasu, będąc skoncentrowanym na swoim podstawowym biznesie. Zarząd pozostał więc niezmienny – na jego czele stał Michał Rydz, wspierany przez wiceprezesa Macieja Szymańskiego. Po kilku miesiącach ten drugi złożył jednak rezygnację, a niedługo po zakończeniu minionego sezonu właściciel podjąć decyzję, by podziękować za dalszą współpracę Rydzowi. Zaznaczono jednak, że docelowym prezesem będzie inna osoba, która zostanie dopiero wyłoniona.

Oficjalnie: Zmiana na stanowisku prezesa!

Klubowe oświadczenie nie określało jednak, ile czasu biznesmen daje sobie na znalezienie właściwej osoby, a co za tym idzie, jak długo Dobrzycki planuje na co dzień zarządzać Widzewem. Jak przekazał portal Meczyki, nie ujawniono tego, ponieważ taki termin w praktyce nie istnieje. „Dobrzycki chce realnie zarządzać i poukładać sprawy – przyjrzeć się z bliska funkcjonowaniu klubu i podjąć decyzje, które uzna za dobre dla całości organizacji. Poświęci tyle czasu, ile będzie trzeba więc nie ma tu żadnej konkretnej daty zakreślonej w kalendarzu, aby zastąpił go wytypowany przez odpowiedni na to stanowisko człowiek” – czytamy w tekście Tomasza Włodarczyka. Ucięto przy okazji spekulacje o możliwym powrocie Mateusza Dróżdża, jakie pojawiały się w mediach.

W kuluarach mówi się jednak o coraz większym zintegrowaniu RTS z podstawowym biznesem Dobrzyckiego, czyli firmą Panattoni. We władzach czerwono-biało-czerwonych są już przecież także Paweł Skarzyński, powołany w maju na stanowisko prokurenta spółki, a w radzie nadzorczej zasiadają Anna Panasiuk oraz Daniel Reamy. Z kolei brat właściciela, Marek Dobrzycki, przejął po nim funkcję przewodniczącego tego gremium. Również na niższym szczeblu pojawiają się osoby powiązane z Panattoni. Słyszymy też, że procesy formalne, zachodzące w klubie, mają być „spięte” z firmą szefa.

Wkrótce przy Piłsudskiego ma dojść do kolejnych ruchów personalnych. Do rozstrzygnięcia pozostaje kwestia objęcia sterów nad sferą sportową. Według prasowych doniesień policzone są już dni Dariusza Adamczuka w Łodzi, co sugeruje, że pełnomocnik zarządu ds. sportowych nie będzie uczestniczył już w przygotowaniach do startu letniego okna transferowego. Może to oznaczać chwilowe zwiększenie roli Piotra Burlikowskiego, do czasu wyłonienia docelowego dyrektora sportowego. Jak wiadomo, listę życzeń otwiera tu Łukasz Masłowski, który z końcem czerwca opuszcza Jagiellonię Białystok.

Ostatnie decyzje Roberta Dobrzyckiego świadczą o tym, że chce on wziąć jeszcze większą odpowiedzialność za funkcjonowanie klubu niż dotąd. Widać też, że biznesmena coraz mocniej pochłania świat futbolu. Przypomnijmy, że oprócz bycia prezesem Widzewa, będzie także piastował funkcję członka Rady Nadzorczej Ekstraklasy S.A. w sezonie 2026/2027.

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x