Większość kibiców nie zatęskni za Rydzem
11 czerwca 2026, 19:48 | Autor: RyanPo ogłoszeniu przez Widzew Łódź zmiany w fotelu prezesa uruchomiliśmy naszą sondę, pytając w niej Czytelników o ich odczucie z tym związane. Przez ponad tydzień oddano ponad dwa i pół tysiąca głosów, z których wynika jasne wskazanie.
Zdecydowana większość kibiców z zadowoleniem przyjęła informację o odejściu Michała Rydza i zastąpieniu go przez właściciela klubu Roberta Dobrzyckiego. Pozytywnie taką roszadę oceniło 79% ankietowanych. Zaledwie 4% głosujących uznało tę zmianę za negatywną, a pozostałe 17% wstrzymało się od zajęcia jednoznacznego stanowiska. To naprawdę bardzo duża przewaga, więc można zaryzykować stwierdzenie, że spora część fanów nie będzie tęsknić za poprzednim prezesem.
Jak oceniasz decyzję o zmianie prezesa w Widzewie Łódź?
- Pozytywnie (79%, 2 010 głosów)
- Ciężko powiedzieć (17%, 427 głosów)
- Negatywnie (4%, 110 głosów)
Wszystkich głosów: 2 547
Przypomnijmy, że Rydz związany był z Widzewem od stycznia 2021 roku. Po niespełna dwóch i pół roku poprzedni właściciel Tomasz Stamirowski uczynił go sternikiem spółki po wcześniejszym odwołaniu z tej funkcji Mateusza Dróżdża. Na początku czerwca zakomunikowano, że jego praca przy Piłsudskiego dobiega końca.
Dziękujemy za wszystkie oddane głosy i zapraszamy do udziału w kolejnych sondach!








Cracovia
GKS Katowice
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Lech Poznań
Legia Warszawa
Motor Lublin
Piast Gliwice
Pogoń Szczecin
Radomiak Radom
Raków Częstochowa
Śląsk Wrocław
Widzew Łódź
Wieczysta Kraków
Wisła Kraków
Wisła Płock
Zagłębie Lubin 
Jagiellonia II Białystok
KS CK Troszyn
KTS Weszło Warszawa
Lechia Tomaszów Maz.
ŁKS Łomża
ŁKS II Łódź
Mazovia Mińsk Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
Olimpia Zambrów
Pelikan Łowicz
Polonia Lidzbark Warm.
Świt Nowy Dwór Maz.
Warta Sieradz
Widzew II Łódź
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Ząbkovia Ząbki
Był bo był….typowy słup.
Chyba p. Michał zdaje sobie sprawę jakiego typu prezesem był.
Mimo wszystko nie zasłużył na taką falę krytyki.
Po prostu na tamten moment właściciel potrzebował czopka którym będzie grał tak jak mu zagra.
Michaś nie przejmuj się, głowa do góry.
Gdyby właściciel potrzebował czopka, który będzie grał jak mu zagra to sam nie zostałby prezesem, tylko takiego czopka wybrał. Myślę, że prezesurę Pana Rydza można podzielić na dwa etapy. Pierwszy do czasu przyjścia Pana Dobrzyckiego, gdzie nie było funduszy i wtedy było ok. Niestety po pojawieniu się pieniędzy w klubie Pan Rydz pokazał swoje oblicze. Chociażby fakt jak zmarnowany został potencjał Widzewskiego biznesu. Jak Ci ludzie, którzy płacą słone pieniądze za karnety VIP byli traktowani. Wszystkie zmiany w marketingu, cateringu, zatrudnianie swoich znajomych… Kolejny kamyczek do ogródka to wesele Pana Szymańskiego, o którym w klubie wiedział każdy 6 miesięcy wcześniej.… Czytaj więcej »
Akurat było zupełnie na odwrót. Wykazał się doskonałą „umiejętnością” zarządzania. Wysyłając samolot po Zorbę umył swoje ręce, a całą odpowiedzialność przerzucił na pana młodego i zorbę. Tak skutecznie zarządził, że sam się utrzymał na stołku, a inni polecieli. Jak zachowa dotychczasową czujnośćmożna mu wróżyć jeszcze niejeden „sukces” w korpo zarządzaniu.
typowy ślizgacz, co złego to nie ja
nie był chłop zły ale bez jajeczny
gdyby sprawniej parę pożarów ugasił (Greckie wesele, zmiana trenera, określenie sytuacji że walczymy o utrzymanie) to pewnie dalej by prezesował
w sumie mogli go zostawić gdzieś w strukturze np marketingu, ale widocznie nie chcieli – może wałek z Bukarim przesadził
Może on nie chciał zostać na innym stanowisku. Przecież zebrał doświadczenie i spokojnie znajdzie pracę, dobrze płatną i mniej stresującą. Po wpisach niektórych można odnieść wrażenie że tylko jedna strona decyduje o wszystkim (w tym przypadku Widzew) „trzeba było go zostawić, trzeba było wpisać klauzulę odstępnego wysoką, trzeba było dać najniższą krajową a reszta za wyniki” itp. A gdzie w tym wszystkim oczekiwania drugiej strony? Wszelkie umowy to kompromis pomiędzy interesami dwóch stron.
Historia oceni jakim prezesem był Rydz. Prawo właściciela zmieniać władze klubu. Przynajmniej odprawa powinna być godna.
Żebyśmy tylko nie zatęsknili za Rydzem jak za Dudą po zmianie.
Za jakim Dudą?
Musi poprawić komunikację na zewnątrz bo niewiele go było i cholera wie co robił tak naprawdę
Nie chcę powiedzieć, że Pan Rydz nie miał jakichś pozytywów w sobie( korpo lekka gadka – poziom level hard), ale to jest gość moim zdaniem który absolutnie nie brał na siebie odpowiedzialności za rzeczy, które toczyły się w nie tym kierunku co powinny. Był schowany, przyczajony, przestraszony. Nie takiego Prezesa potrzebuje ten klub.
Proponuję z tymi ocenami poczekać tak ze 3 lata chociaż.