Przepis na sukces w RTS wg Bońka: „Wewnętrzny spokój i logika działania”

12 czerwca 2026, 14:27 | Autor:

Na stronie internetowej Polsatu Sport opublikowane zostały wypowiedzi Zbigniewa Bońka, który podsumował miniony sezon w wykonaniu Widzewa. Legenda łódzkiego klubu skomentowała też plany dotyczące nowego dyrektora sportowego.

O częstej obecności w mediach

„Trudno mi się wypowiedzieć na temat Widzewa, bo nie mam żadnego kontaktu z jego decydentami. Obserwując to z dala, dochodzę do wniosku, że Widzew jest klubem najbardziej medialnym w takim sensie, że wydaje się, iż kupuje całą ligę i niemal wszystkich trenerów. Prawie codziennie ktoś Widzewowi coś sprzedaje, ale tak naprawdę na razie nie widzę, aby się cokolwiek działo”.

O przewadze zimowych transferów nad letnimi

„Słyszę, że ma przyjść pan Masłowski. W marcu ubiegłego roku na dyrektora zatrudniono Mindaugasa Nikoliciusa i słyszałem, że to jest świetny, fantastyczny wybór. Tymczasem kupił 14-15 piłkarzy, z których gra jeden-dwóch, a co się dzieje z resztą, to zupełnie nie wiadomo. Później przedstawiano jako dyrektora sportowego Dariusza Adamczuka, który może wszystko zrobić i ostatni zimowy okres transferowy trochę inaczej wyglądał. Oczywiście, zdarzały się niewypały, jak Zeqiri i Bukari, ale większość sprowadzonych wówczas piłkarzy uratowała Widzew przed spadkiem: Drągowski, Kapuadi, Wiśniewski, Kornvig itd”.

O nowym dyrektorze sportowym

„Historia zmian na stanowisku dyrektora pokazuje, że w Widzewie się szybko w kimś zakochują, ale jeszcze szybciej odkochują. Mam nadzieję, że pan Dobrzycki zapanuje nad tym. Dzisiaj się wydaje, że gwiazdą Widzewa może być Łukasz Masłowski. Ja pana Masłowskiego nie znam. Widzę, że zrobił dobrą robotę w Jagiellonii, ale już przed laty pracował i w Widzewie, i w Wiśle Płock. Jego praca w innych warunkach nie dawała takich owoców jak w Białymstoku. Ja uważam, że wszyscy dyrektorzy sportowi są dobrzy, tylko czasami mają okresy lepsze, a innym razem gorsze”.

O recepcie na sukces

„Ciągłe zmiany nie prowadzą do niczego dobrego. Widzew zasługuje na prawdziwe sukcesy. Ma fantastycznych kibiców, sprzedaje najwięcej w Polsce karnetów – to jest rzecz niebywała. Teraz trzeba skonstruować drużynę, a nie ją kupować. Jak Widzew zrobi dwa-trzy dobre transfery, to będzie mógł walczyć o europejskie puchary. Musi tylko zapanować wewnętrzny spokój i logika działania

Subskrybuj
Powiadom o
7 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Leszek
2 godzin temu

Nic dodać nic ująć, same celne spostrzeżenia

Rysiek
2 godzin temu

Ma Pan Panie Zibi rację. Ale odnoszę wrażenie ze boi sie skrytykować Adamczuka bo działał wspólnie z jego człowiekiem Burkikowskim

Darek
2 godzin temu

W punkt. Trzy transfery. Bobcek, Mena, Zelizko.

Donito
Odpowiedź do  Darek
1 godzina temu

Pululu, Helebrand i ktoś na lewą obrone

Potrącony przez glebogryzarkę
1 godzina temu

Zbigniewie, może jeszcze powrót Cacka, Pajaczek lub szefa Lukullusu? Szkoda, że wciąż są tutaj tacy, którzy łykają te bajki i pomysly jak pelikan.

BRZOZA
Odpowiedź do  Potrącony przez glebogryzarkę
1 godzina temu

Nie ma złych, decyzji,czy wypowiedzi w wykonaniu legend! Czasami mają, porostu gorsze okresy! :-)

Gutek73
Odpowiedź do  Potrącony przez glebogryzarkę
57 minut temu

Co ty bierzesz?

7
0
Would love your thoughts, please comment.x