Problemy z rozbudową stadionu. Dobrzycki: „Widzewa i Miasta na nią nie stać”
5 sierpnia 2026, 20:00 | Autor: RyanW środowy wieczór, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami przed kamerami Widzew TV pojawił się Robert Dobrzycki. W prowadzonym na żywo programie szef i właściciel klubu odniósł się między innymi do kwestii infrastruktury, przekazując nie do końca pozytywne informacje na temat rozbudowy stadionu.
Niezwłocznie po przejęciu sterów nad spółką Dobrzycki zaczął czynić przygotowania do powiększenia „Serca Łodzi„. W tym celu zlecono opracowanie tzw. studium wykonalności, które na swoje barki wzięło renomowane biuro architektoniczne JSK Architekci z Warszawy, mający w swoim portfolio m.in. projekt Stadionu Narodowego.
Później klub przeszedł do etapu szacowania kosztów takiej inwestycji i… zaczęły się schody. „Mamy koncepcję takiej rozbudowy i zleciliśmy wstępną wycenę. Wyszło z tego, że to olbrzymia inwestycja, na którą Widzewa nie stać. Jesteśmy w trakcie szukania rozwiązania będącego mniej obciążającym kosztowo. Żeby siąść z miastem i zastanowić się. Jeżeli chodzi o formuły naszej współpracy, to nie jest to problem. Największy problem to finanse. Biorąc pod uwagę koszt wyceny, nie stać na to ani Widzewa, ani Miasta. Musimy przygotować coś bardziej zjadliwego ekonomicznie” – przekazał prezes Widzewa.
Marzenia o rozbudowie obiektu przy Piłsudskiego kibice będą musieli więc odłożyć na bliżej nieokreśloną przyszłość. Małym powodem do zadowolenia może być więc jedynie fakt, że idea ta nie została całkowicie porzucona. „Wiadomo, że stadion cały czas byłby wypełniony po brzegi. Dla rozwoju klubu to kluczowa inwestycja. Tych przychodów nie ma jednak tyle, by utrzymać tę inwestycję. To ekonomicznie się nam nie spina. Temat nie jest zarzucony, ale biorąc pod uwagę koszty, to jest większy problem niż myśleliśmy. To nie tylko stadion, ale infrastruktura dookoła. Inaczej to by nie działało” – dodał Dobrzycki.
Lepsze wiadomości, przekazane przez biznesmena, dotyczą infrastruktury treningowej. Prace nad budową Widzew Training Center przebiegają zgodnie z planem. „Pierwsze boisko i pierwsza infrastruktura mają być oddane do końca tego roku. Myślimy też o kolejnych fazach projektu, lecz tu musimy otrzymać dofinansowanie. Ten pierwszy etap poprawi znacząco naszą sytuację. Jest boisko przy stadionie i to jest pewnie jeszcze większy krok dla nas, taki bieżący. Wycieczki rowerowe na Łodziankę mogą być rzadsze, ale wciąż planujemy jej używać, by dać odpocząć nowym boiskom” – padło na Widzew TV.
Wkrótce na WTM zaprezentujemy resztę wypowiedzi Roberta Dobrzyckiego.








Legia Warszawa
Jagiellonia Białystok
Lech Poznań
Wisła Płock
GKS Katowice
Górnik Zabrze
Pogoń Szczecin
Śląsk Wrocław
Wisła Kraków
Zagłębie Lubin
Piast Gliwice
Radomiak Radom
Widzew Łódź
Motor Lublin
Cracovia
Korona Kielce
Raków Częstochowa
Wieczysta Kraków 
Olimpia Zambrów
Widzew II Łódź
Wigry Suwałki
Jagiellonia II Białystok
Pelikan Łowicz
KTS Weszło Warszawa
Mławianka Mława
Świt Nowy Dwór Maz.
Wisła II Płock
ŁKS Łomża
Mazovia Mińsk Maz.
Lechia Tomaszów Maz.
Olimpia Elbląg
Polonia Lidzbark Warm.
Warta Sieradz
ŁKS II Łódź
KS CK Troszyn
Ząbkovia Ząbki
Nic dziwnego że temat stoi w miejscu,miasto uparcie pcha kasę gdzie indziej co widać po ostatnim podziale środków zamiast tam gdzie faktycznie jest zapotrzebowanie zaś Dobrzycki nie jest głupi i bez przekazania stadionu oraz przyległych terenów za swoje budować nie zamierza
Ta bo ty myślisz że wydał by na to kilkaset mln zł ha Bogaty może i jest ale nie na tyle żeby tyle kasy przewalac , już ile wydał na słabe transfery a cobfopiero jeszcze na rozbudowę stadionu
Przeczytaj jeszcze raz to może zrozumiesz
Mnie zaciekawila jedno ze w Widzewie jest wiecej Korporacji niz w Panatoni. Dobrze sie bawili, kolesiostwo sie oplacalo a pozniej dziwota ze w Widzewie kasy nie ma.
To było oczywiste. RD to przecież nie studnia bez dna. Osobiście uważam że rozsądniej zrobić małą rozbudowę w ramach tego co jest o 2-3 tys może się uda. A o stadionie myśleć już w innej lokalizacji i pewnie nie w tym dziesięcioleciu.
No co za niespodzianka. Ostatnio to Widzewa nie stać na Widzew.
Bo to ściema Ala cycus picus wiesz co to piłka dla mnie niema już jej omamił CH… Wielki Robert achaaa ja rozumie że rozbudowa nie jest tania ale po co temat włączył ano photo żeby oszukać gamonia a lud w to wierzy i co adminku podnuzku wlasciciela co komentarz zablokujesz
Pamietaj jeszcze o ziólkach przed spaniem…
Wiem że nie rozwiązuje to problemu ale chyba w ubiegłym roku był poruszany temat miejsc stojących na stadionach (zawsze zwiększyło by to w jakimś stopniu pojemność)
Racja, połowa stadionu i tak nie siedzi w czasie meczu
Czego ty nie rozumisz że ten stadion jest zaprojektowany na określone liczbę ludzi na danej trybunie tyle ile jest krzesełek, chodzi o wyjścia, wyjścia ewakuacyjne itp nikt ci nie podpisze się pod tym żeby tam więcej ludzi weszło bo w razie czego to on by beknal
Zmiana narracji u RD…
Tak jak z finansowaniem koszykarek a teraz ostatnio w Toyi było mówione że kibice zbierają na k8szykarki
A jakby tak po prostu jeden drugiego na barana trzymał? Czy to nie byłby wspaniały i ekonomiczny pomysł na podwojenie pojemności?
I znowu pan Robert dostał sierpowego, pierwszy był w poprzednim sezonie. Gość kompletnie pojęcia nie ma o biznesie futbolowym.
W poprzednim sezonie działali ci którym tymczasowo zaufał, bo roboczo założył, że może są to ci z „pojęciem”. Biznes futbolowy? A co to takiego, dokładanie bez końca panie ekspercie od biznesu? Nie ucz ojca dzieci robić xD
Niech miasto sprzeda stadion-grunt klubowi. Wszystkim ułatwi to działanie :)
Ferdku, a ty masz?
Jeśli stadion zostałby rozbudowany choćby do 28 tysięcy. To klub na tym straci. 28 tysięcy karnetów nie sprzedadzą to po primo. A po sekundo Każdy kibic bez problemu kupi bilet więc sprzedaż karnetów nie będzie już tak duża jak do tej pory, ponieważ każdy kto będzie chciał obejrzeć mecz nie będzie miał problemu z kupnem biletu. A sprzedając obecnie wszystkie karnety klub ma zawsze stały dochód plus pieniądze że zwolnionych miejsc bo ta ilość wystarcza by zapewnić rentowność stadionu. Wszystko powyżej nie da już tak stałego dochodu.
Zawsze to mówiłem ,miałem rekordy minusów .
Filozof!
Klub to nie jest studnia bez dna do której można tylko dokładać. Nowi zawodnicy, wymiana murawy, dodatkowe boisko, nowy ośrodek treningowy itd. Koszt rozbudowy „cudzego-miejskiego” stadionu zapewne znacząco odbiega od obecnych klubowych wpływów. Przydałyby się jakieś dutki z pucharów. Piłkarska kadro do dzieła. Jest gdzie szlifować formę. Lepsze warunki -> lepsza gra -> większe wpływy -> jeszcze lepsze warunki -> jeszcze lepsza gra itd. :)
A wystarczyło parę lat temu nie wyrzucić do śmietnika wyników badań wartych miliony podatników z których wynikało jasno jakiego stadionu potrzebuje Widzew. A teraz proszę …jeden obiekt nie jest zapełniany nawet gdy bilety są po złotówce a drugi co mecz zgarnia z biletów mniej niż by mógł. Przez lata ładna suma by się z tego uzbierała. Normalnego człowieka z pracy zacząłem za 5 złotych by wyrzucili a za takie decyzje i tyle przepalonej kasy za badania …cóż.
Ta za 50 gr od razu tam wchodzą nie za złotówkę, przypominam że co sezon sprzedają te 4-5 Tyś karnetów i co one też są za 1 zł ? Bo ja wiem że na pewno nie tylko kosztują normalnie po kilkaset zł jak wszędzie i bilety też są po minimum 25-30 zł więc nie opowiadaj bajek. Na koniec ci powiem że żadne miasto w Polsce by nie wybudowalo nawet takiego stadionu gdyby zaraz po decyzji zobaczyli że klub spada do 1 ligi i zaraz upadł i będzie grał w 4 lidze, zaraz by były zmiany w projekcie i by była… Czytaj więcej »
Entuzjazm stygnie. Zabawa w football managera powoli się frustrująca i nudna.
dostawić po jednym rzędzie na wysokości murawy krzesełek to bedzie z 500 miesjc
Głupota. Stadion Liverpoolu jest dosłownie wśród zabudowy jednorodzinnej przy samej ulicy. Dystans jest minimum 2-3x mniejszy niż my mamy obecnie a pojemność odpowiednio większa. Zero problemów związanych z organizacją dnia meczowego.