Urodziny Marka Hanouska

6 sierpnia 2026, 16:12 | Autor:

W dniu dzisiejszym powody do świętowania ma Marek Hanousek. Pomocnik rezerw Widzewa obchodzi bowiem 35. urodziny. Z tej okazji składamy mu życzenia dużo zdrowia, wielu zwycięstw z łódzką drużyną i wszelkiej pomyślności.

Hanousek urodził się 6 sierpnia 1991 roku w miejscowości Dolni Kralovice. Jako junior występował w tamtejszym Sokole, by następnie trafić do szkółki Slavii Praga. Nie udało mu się jednak zadebiutować w pierwszym zespole i w 2009 roku przeniósł się do innego stołecznego zespołu – Dukli. W 2012 roku pomocnik podpisał kontrakt z Victorią Pilzno, ale zagrał w jej barwach tylko jedenastokrotnie. Wrócił do Dukli na zasadzie wypożyczenia, a później transferu definitywnego i spędził w niej łącznie kolejne siedem lat.

W sezonie 2019/2020 i jesienią 2020/2021 Hanousek był piłkarzem MFK Karwina i to z tej drużyny trafił do Łodzi. Pojawił się w Widzewie w przerwie zimowej i natychmiast wywalczył miejsce w podstawowym składzie zespołu, który występował pod wodzą Enkeleida Dobiego w I lidze. Wiosna nie była dla Czecha do końca udana, ale później nastąpił rozkwit jego umiejętności i od tamtej pory długo był kluczowym zawodnikiem czerwono-biało-czerwonych. Wydatnie pomógł w awansie do Ekstraklasy, a następnie w utrzymaniu się w niej. Niemal w całości pozytywne były także dwa kolejne sezony – mimo upływu lat, omijały go kontuzje i nie tracił miejsca w wyjściowej jedenastce.

Problemy zaczęły się w połowie rundy jesiennej poprzedniej kampanii, gdy nazywany „Profesorem” gracz wylądował na ławce rezerwowych na skutek wysokiej formy Jujlana Shehu. Dopóki trenerem był Daniel Myśliwiec, obaj rywalizowali o miejsce na „szóstce”. Angaż Zeljko Sopicia rozwiązał sytuację, bo szkoleniowiec postawił na układ, w którym obaj pomocnicy mogli funkcjonować na boisku obok siebie. Latem Hanouskowi wyrósł jednak jeszcze poważniejszy konkurent, w osobie sprowadzonego do drużyny Lindona Selahiego. W pierwszych trzech kolejkach to on znajdował się w składzie, a dzisiejszy solenizant wśród dublerów.

Choć kontrakt Hanouska obowiązywał do 30 czerwca 2026 roku, zimą postanowił on poprosić władze klubu o jego skrócenie. Zawodnik wrócił do ojczyzny, by wesprzeć w walce o utrzymanie Duklę Praga, ale w Łodzi zostawiono mu otwartą furtkę do powrotu w dowolnym momencie. Misja zakończyła się niepowodzeniem i stołeczna ekipa spadła z czeskiej ekstraklasy, a zasłużony Widzewiak latem rzeczywiście ponownie związał się z RTS. Zasilił szeregi rezerw, ale ma też powoli wdrażać się w pracę szkoleniową w akademii.

Na koncie Marka Hanouska znajdują się sto pięćdziesiąt dwa oficjalne występy w pierwszym zespole Widzewa, w których strzelił on dziewięć goli i zanotował sześć asyst. Przy okazji niedawnego meczu z Motorem Lublin pomocnik przywitał się z trybunami, a tydzień później przyczynił się do efektownego startu sezonu w barwach „dwójki”.

Wszystkiego najlepszego!

Google
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł Google
Subskrybuj
Powiadom o
2 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
ZAWSZE TYLKO WIDZEW
2 godzin temu

Wszystkiego najlepszego dla wcale nie tak starego Czecha ,panie Marku,jest pan swój człowiek, z charaktem,szacunek i ukłony dla pana .

Last edited 1 godzina temu by ZAWSZE TYLKO WIDZEW
Paweł 1910
22 minut temu

Sto lat Panie Marku.

2
0
Would love your thoughts, please comment.x