Legia – Widzew (wypowiedzi)

13 września 2026, 20:45 | Autor:

Jeden punkt wywozi z Łazienkowskiej drużyna Widzewa Łódź. W debiucie trenera Mateusza Stolarskiego czerwono-biało-czerwoni zremisowali z Legią 1:1, dzięki samobójczej bramce Kamila Piątkowskiego. Jak swoje premierowe spotkanie ocenił nowy szkoleniowiec oraz jego vis a vis Marek Papszun i piłkarze RTS?

Mateusz Stolarski:
„Zdecydowałem się przejąć zespół Widzewa na dwa dni przed meczem z Legią, ponieważ uważałem, że jako trener mogę dzięki temu zebrać wiele cennych informacji na temat zawodników. Uważam, że drzemie w nich wielki potencjał i chyba każdy to widzi. Potrzeba im jeszcze trochę stabilizacji, czeka nas jeszcze spotkanie z Wieczystą Kraków, a później będziemy mogli spokojnie popracować i ten czas bardzo piłkarzom pomoże.

Jeśli chodzi o przebieg gry i liczbę stworzonych sytuacji, jestem zadowolony, bo mogliśmy przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Pomimo tego, że celem było zdobycie trzech punktów, musimy szanować przeciwnika i fakt, że to Legia wyszła na prowadzenie i miała strzał w poprzeczkę Rafała Augustyniaka po stałym fragmencie. Również sytuacja Kuchty z drugiej połowy była bardzo dobra. Będąc racjonalnym i uczciwym, wynik remisowy nikogo nie krzywdzi i jest sprawiedliwy. Niewiele zabrakło nam do tego, żeby zamienić swoje sytuacje na bramki.

Najbardziej cieszy mnie to, że nasz najgorszy moment miał miejsce do utraty pierwszej bramki. Widziałem, że drużyna od początku chce, ale miała na sobie taki wirtualny plecak. Brakowało lekkości, którą widziałem na treningach. Wiadomo, że to inne środowisko, ale mimo to coś nas za bardzo hamowało. Cieszę się więc, że gdy nie mieliśmy nic do stracenia – gdy Legia prowadziła – przeprowadziliśmy najlepszą akcję i trafiliśmy na 1:1. Od tamtej chwili byliśmy ciężkim rywalem dla Legii.

Szanuję ten remis ze względu na fakt, że graliśmy na wyjeździe, a do tego pracowałem z drużyną tylko dwa dni. Jednocześnie czuję niedosyt, bo mieliśmy wystarczająco dużo sytuacji, by przesądziły one o naszym zwycięstwie.

Dziękuję kibicom z a wsparcie i mam nadzieję, że piłkarze ich nie zawiedli. Dopingowali nas od samego początku, a słyszałem, że tutaj nie zawsze mieli taką możliwość. Mam nadzieję, że damy im zwycięstwo w Sercu Łodzi”.

Marek Papszun:
„Przede wszystkim chciałem podziękować kibicom, bo wiedzieliśmy, jaki to dla nich mecz. Każde spotkanie przy Łazienkowskiej to petarda i dziś też tak było. Chcemy za nimi nadążać, żeby była ta synergia z kibicami. Wydaje mi się, że daliśmy im dobre piłkarskie widowisko. Przeciwnik był trudny, było sporo sytuacji bramkowych i wysoka intensywność. Może trochę zgasło to w ostatnim kwadransie, ale wcześniej tempo było wręcz europejskie.

Szkoda wyniku. Mecz miał różne fazy i momenty. Widzew miał swoje okazje, szczególnie w drugiej połowie miał kilka groźnych sytuacji w polu karnym. Wykazaliśmy się jednak dużą determinacją w obronie. My też mieliśmy swoje trzy szanse, ale takie, z których musimy coś strzelić, mając takich zawodników, jak Kuchta, Sevcik czy Augustyniak. Widzew nam się mocno postawił, wiadomo że już niedługo będzie punktował dużo lepiej niż obecnie. Szanując Śląsk, z którym też zremisowaliśmy, teraz mierzyliśmy się z zespołem z zupełnie innej półki.

Mogliśmy zamknąć spotkanie po przerwie, dzięki czemu byłoby nam łatwiej kontrolować fazy przejściowe. Chcieliśmy iść po bramki, ale trochę nam brakowało. Musimy też więcej wyciągnąć z końcówki, bo jesteśmy znani z tego, że zawsze gramy do końca. Tu jednak spotkanie w ostatnich minutach stało się brzydkie, straciliśmy koncept. Nie zakładałem zmiany Kapustki i Piątkowskiego, czyli naszych kluczowych graczy. Ich brak miał wpływ na naszą grę”.

Karol Świderski:
„Przyjechaliśmy tu wygrać, ale początek nie był udany. Staraliśmy się grać od bramki i wyglądało to nieźle. Mieliśmy sytuację na 2:1, ale obie drużyny będą szanowały ten punkt. Intensywność była dziś duża, te małe doskoki zabierały energię i potem było to widać. Z boiska wydawało mi się, że był to szybki mecz, pewnie obejrzę na chłodno później. Co do gola, to nieważne jak piłka wpadła, choć mogę sobie te 20%-30% do tej bramki dopisać. Bez liczby, ale taki delikatny udział. Można być z tego meczu zadowolonym. Czasem jest ciężko dla napastnika, bo w tej lidze dużo się nie gwiżdże”.

Mariusz Fornalczyk:
„W pierwszej połowie mecz był wyrównany, ale od 60. minuty Legia oddała jeden strzał na naszą bramkę. Jest pewien niedosyt. Sam mogłem być jeden-dwa kroki szybciej i dołożyłbym piłkę do pustej bramki. W drugiej połowie czuliśmy się bardzo dobrze z piłką i było to widać na boisku. Co do pierwszej bramki Legii, zagrali szybko przy wolnym. Zaskoczyli nas, rozegrali na krótko, mocny strzał i niestety padła bramka.

Trener wymaga od nas, byśmy ze Stipe Biukiem zmieniali się stronami. Dołożył trochę od siebie do planu taktycznego. Powiedział nam, że poprzedni był dobry, ale trzeba było dołożyć swoją cegiełkę. Zmiana trenera dwa dni przed meczem nie jest łatwa, ale musieliśmy się dostosować, bo takie rzeczy się zdarzają. Musimy być gotowi na wszystko”.

Google
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł Google
Subskrybuj
Powiadom o
53 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Marcin
1 miesiąc temu

To, że Widzew tracił bramki i punkty w ostatnich sekundach, nie brało się znikąd. Największy zarzut wobec Vuko to brak odpowiedniej analizy i właściwego reagowania – zarówno zmianami zawodników, jak i taktyką całej drużyny. Tu widać postęp: są dobre zmiany, jest reakcja na wydarzenia na boisku i przede wszystkim chęć walki o zwycięstwo.
Jeśli jeszcze poprawi się sytuacja kadrowa, a Berger zacznie strzelać, może być naprawdę dobrze.

Stardust
Odpowiedź do  Marcin
1 miesiąc temu

Tracił bramki w końcówkach, ponieważ byli fatalnie przygotowani motorycznie przez sztaby Sopićia i Jovicevića. Teraz wygląda to dużo lepiej, dzięki trenerowi Vukovićowi i ciężkiemu treningowi w Austrii. Chyba, że mówisz o ostatnich sekundach z Lechem, ale takiego zachowania bramkarza nie przewidziałby nawet sir Ferguson.

Marcin
Odpowiedź do  Stardust
1 miesiąc temu

Widzew tracił bramki w końcówkach z Lechem, Koroną i Śląskiem. W poprzednim sezonie, za Vukovicia, z Radomiakiem, Legią i Rakowem..,

Volt
Odpowiedź do  Marcin
1 miesiąc temu

Z całym szacunkiem Bergier nie powinien podnosić się z ławki bo to osłabienie Widzewa tak jak Krajo czy Żyro – to trio magic drewno – szansę powinien otrzymywać Klukowski i trzeba sprawdzić co potrafi młody Rumun – Bergier nie pasuje do tego jak ma grać Widzew – a samo przepychanie w polu karnym to za mało na Extraklapę

Mario
Odpowiedź do  Volt
1 miesiąc temu

Zgadzam się co do Bergera, nie ma techniki, nie ma szybkości, nie ma młotka w nodze, czyli żadnych atrybutów napastnika. Krajewski? Od początku sezonu najgorszy zawodnik na boisku, zamiast się rozwijać to się cofa. A Żyro to stara szkoła, nie zastanawia się godzinę co robić, rusza do przodu jak trzeba, w końcu prawa strona wyglądała dobrze jak wszedł, brawo, powinien grać zamiast Krajewskiego już cały czas. Klukowski miał swoje szanse i gdyby miał to coś, to mógł nawet strzelić bramkę. Nic z niego nie będzie, brak iskry. Za to bardzo rozczarowuje mnie Alvarez, niedokładne podania, zle pomysły, ciągle tylko hamuje… Czytaj więcej »

Pablo
Odpowiedź do  Mario
1 miesiąc temu

A ciekawe kto strzelał w ubiegłym sezonie,gdyby nie jego gole Widzew grałby w 1 lidze.

Mario
Odpowiedź do  Marcin
1 miesiąc temu

Nie jest źle bo przed meczem nie zakładałem żadnych punktów. Oby tak dalej bo pojawiło się światełko w tunelu.

Pablo
Odpowiedź do  Mario
1 miesiąc temu

Przecież to Augustyniak strzelał.

1910
Odpowiedź do  Marcin
1 miesiąc temu

No dokładnie, już słuchać nie mogłem tych bzdur o pechu, siedział głównie mentalnie, większość meczów z golami w końcówce to były rozpaczliwe obrony wyniku w końcówce

Reminio
1 miesiąc temu

Powiem tak. W drugiej połowie to my trzymaliśmy grę i mieliśmy więcej okazji. Obiektywnie nie było źle. I najważniejsze. Nie było murowanka obsranka od np 60 minuty. Osobiście widzę pozytywy.
Może przypadek. Ale pierwszy,y raz od kilkunastu meczow ostatnie pół godziny nie murowalismy a mieliśmy przewagę, dążyliśmy do zwycięstwa. To my mieliśmy akcje. 

Seba
1 miesiąc temu

Nie wyglądało to źle Panie trenerze dziękuje za zmiany w odpowiednim momencie.Bergier niestety nie widoczny a Pan Żyro przemilczę temat . Szanuję ten punkt bo walka była.

Opiekun
Odpowiedź do  Seba
1 miesiąc temu

Żyro to uratował nasza prawą stronę, bo Krajewski dziś celność podań okolo 25 procent.

Markoni
Odpowiedź do  Opiekun
1 miesiąc temu

Jak bardzo trener musiał być rozczarowany Krajewskim że wprowadził za niego środkowego obrońcę?

Last edited 1 miesiąc temu by Markoni
bajdy
Odpowiedź do  Opiekun
1 miesiąc temu

Kraju ten sezon ma bardzo słabiutki to nie tylko mecz z legią grał słabo… Komentatorzy śmiali się że się na niego uwzięli….a to złe ustawienie a to zła decyzja a to złe przyjęcie i tak w nieskończoność…

ViciousKuba
Odpowiedź do  Seba
1 miesiąc temu

Nie rozumiem aluzji do Żyro. Akurat uratował nam prawą stronę obrony

Bula
Odpowiedź do  Seba
1 miesiąc temu

Nie no a kogo miał wpuścić jak nie Żyro? Krajewski sabotował nam mecz, praktycznie wszystko co miała Legia zaczynała się od strat Kraja. Coś się z tym chłopakiem stało bo obnizył loty strasznie. Częściej podawał do przeciwnika niż do naszych, to już lepiej było losowo kopać.

DonJ
Odpowiedź do  Seba
1 miesiąc temu

Nie wierzę, że można się doczepiać do Żyry, który wszedł na prawą obronę i ogarnął tam temat, zastępując fatalnego Krajewskiego.
Ogarnij się chłopie…

JaTamNieWiem
Odpowiedź do  DonJ
1 miesiąc temu

Dokładnie, sam obawiałem się tej zmiany, ale to co Krajewski regularnie robił w tym meczu do dramat. Odpuszczanie krycia Vinagra co raz czy dwa uratował Fornalczyk przy okazji w swoim ekspresyjnym stylu Krajewskiemu wykrzykując…i ten jego rajd do przodu, w którym zapomniał że jest prawym obrońcą i zbiegł do środka bez piłki odsłaniając autostradę do naszej bramki…cudem uniknęliśmy wtedy kontry

johny
Odpowiedź do  DonJ
1 miesiąc temu

No można, bo nazywa się Żyro (sarkazm). A tak na poważnie, brawo Mateusz, od wejscia był spokój.

Westfalia
1 miesiąc temu

Mozna bylo wygrac ale gralismy od poczatku w 10 na 11 bo kraju to pol pilkarza od poczatku niepewny ,wybijanie na oslep i kilka strat i nasz niezawodny franiu . 2 patelnie dzis . No ale chlop nie mial dnia . Oczywiscie na wieczysta w podstawowym bo kiedys w koncu musi zagrac dobry mecz. A moze ktos na linie mu wylozy to juz trafi . Najwyzej bedziemy remisowac do skutku ale Franio musi grac . Chlopa z jajami trzeba na jego pozycje bo on gra jak bojazliwe kalesony . Starczy juz tych wyczynow . Brawo dla Stolarskiego za debiut ,… Czytaj więcej »

TakTrzymać
1 miesiąc temu

Teraz pyknąć u siebie Wieczystą i z 11 pkt. spokojnie przygotowywać się do kolejnych meczów. Spora część dzisiaj nieobecnych powinna być już dostępna. Rundę jesienną zakończyć przynajmniej w górnej części tabeli. A na wiosnę po puchary :)

Antonio
1 miesiąc temu

Drągowski na ławkę

DonJ
Odpowiedź do  Antonio
1 miesiąc temu

Ludziom widać mało baboli, bo cię minusują, a raz: Drągowski jest pod formą i dwa: Ilić w PP bronił solidnie.

cmc
Odpowiedź do  DonJ
1 miesiąc temu

Ilic w pucharze Polski bronił solidnie? A skąd taka ocena? Przecież w pucharze Polski straciliśmy jedną bramkę, a korona oddała jeden celny strzał w meczu

Seba
1 miesiąc temu

Alvarez patrz do przodu a nie w dół!!!!!

Mariusz
1 miesiąc temu

Znowu drągowski odwala numer, dał prezent Lechowi a teraz legii

hubertinio
Odpowiedź do  Mariusz
1 miesiąc temu

Pierdzielisz, nawet Fornal powiedział w wywiadzie, że przy wolnym przysnęli…

bartek
1 miesiąc temu

Wiadomo,że wyniki budują zespół i trenera,a remis na Łazienkowskiej po niezłej grze jest rzeczą z której trzeba być zadowolonym.Zobaczymy jak będzie ze Stolarskim,oby mu się wiodło,to wszyscy będziemy zadowoleni.

Krzysztof
1 miesiąc temu

Jest duża szansa, że wreszcie Widzew będzie grał tak, jak wszyscy chcemy. Atuty widzieliśmy wszyscy i sporo o mich już tu napisano, więc skupię się na mankamentach. Mamy duży problem na prawej obronie, bo Krajewski, o ile w destrukcji radzi sobie średnio, to nie daje absolutnie nic z przodu. Mnóstwo niecelnych podań, zwalnianie gry i złe wybory. Podania celne, to albo do tyłu, albo do najbliżeǰ znajdującego się kolegi. Dziwiłem się, że wyszedł na drugą połowę. Mam nadzieję, że następny mecz zacznie na ławce. Na dziś niestety nie dorasta do ekstraklasowego Widzewa.

Cypis
Odpowiedź do  Krzysztof
1 miesiąc temu

A kogo proponujesz za niego?

Krzysztof
Odpowiedź do  Cypis
1 miesiąc temu

Każdy będzie lepszy. Żyro czy Visus , choć to nie są ich mominalne pozycje.
A może trzeba kogoś przekwalifikować. Kiedyś z Siadaczki Smuda zrobił obrońcę. Może by spróbować z Bergierem. Warunki fizyczne ma, prawonożny, szybki. Skoro Klukowski był próbowały na lewej obronie w okresie przygotowawczym, to dlaczego nie spróbować z Bergierem? Tym bardziej, że z przodu daje ostatnio niewiele. Piszczek też był napastnikiem przekwalifikowanym na obrońcę.

Last edited 1 miesiąc temu by Krzysztof
hubertinio
Odpowiedź do  Krzysztof
1 miesiąc temu

Tak, Krajewski słabo ale Isaac kontuzjowany, ściągnięto Gazi I to samo. Narazie musi grać.

Jaco
1 miesiąc temu

Graliśmy w 10 Krajewski bardzo słabo..ogólnie było dobrze

radrad88
Odpowiedź do  Jaco
1 miesiąc temu

Mimo całej sympatii do Krajewskiego, piłkarsko odjechał.
Cały sezon gra nie pewnie w defensywie.

asas
1 miesiąc temu

w koncu cos drgnelo

Maciej
1 miesiąc temu

Znowu Dragowski i jego kleksy. Facet nie wychodzi do górnych piłek z rogu ,Jedynie co kopie to liga do przodu. Czas na młodego Ilicza który wychodzi do górnych piłek. Trener młody ma pomysł na grę Widzewa.

Łukasz
1 miesiąc temu

Panie trenerze… proszę wymusić od Bergiera to żeby więcej biegał, niestety nie dorównuje Świderskiemu w ogóle, wchodzi w 70 minucie i on nie ma siły biegać. Rusza się na boiskach betonowy kloc. Jeśli chodzi o Krajewskiego. Mam nadzieję że to ostatni mecz taki w jego wykonaniu. Tak poza tym było okej. dzięki trenerze.

Kmicic
1 miesiąc temu

Szanujemy pkt czy żałujemy dwóch ?Sam nie wiem ale może kolejny mecz dać szansę Iliciovi niech trener rozważy tym bardziej że gramy już tylko w lidze po prostu niech broni lepszy. Mam co do tego sporą wątpliwosc .

Benson
1 miesiąc temu

Krajewski najsłabszy na boisku. To nie jest zawodnik na ekstraklasę!

amSTRad
1 miesiąc temu

Widzew wreszcie oglądało się dobrze. Vuko zrobił swietną robotę w zeszłym sezonie. Jest mistrzem w wyciąganiu zespołów z beznadziejnych sytuacji. Niestety w obecnym sezonie się nie sprawdził. Obawiam się, że za Vuko mecz by wyglądał tak samo jak w zeszłym sezonie.

Stary kibic
1 miesiąc temu

Brawo za walkę o zwycięstwo do końca!

Winotu
1 miesiąc temu

Drągi jeszcze jeden taki prezent i prosi się o przyspawanie do ławki rezerwowych. Generalnie mega zaskoczenie spodziewałem się łania a tutaj gdyby Alvarez to wykorzystał to zakończyli byśmy zwycięstwem. Brawo Panie trenerze już widać zmianę in plus w grze zespołu.

Maczarek
1 miesiąc temu

Cieszę się, że nie myliłem się póki co do oceny tego trenera. Pisałem tutaj do wiecznych krytyków wszystkiego, że jeszcze te słowa pogardy do trenera będą musieli kiedyś wypluć i póki co się nie myliłem.
Do każdej drużyny trzeba wybrać odpowiedniego trenera i wcale nie musi to być znany trener. Wystarczy, że wykorzysta potencjał tych zawodników i dotrze do ich głów.

Keczup
Odpowiedź do  Maczarek
1 miesiąc temu

Myslisz że udało mu się dotrzeć w dwa dni ? Może to efekt nowej miotły a może jedna jaskółka…. ?
Na wieczysta Ilic , Żyro za Kraja i dawać na koniec tego „włocha” z Verony ;)

Piotr_57
1 miesiąc temu

Dużo jeszcze pracy przed Stolarskim, aby osiągnąć efekt synergii, to znaczy by gra drużyny była lepsza, niż suma idywidualnych umiejętności piłkarzy. Ostatnim, który to osiągnął był Myśliwiec, przez niektórych zwany ” filozofem”. U każdego następnego trenera drużyna grała poniżej indywidalnych umiejętności zawodników. W meczu z Legią było już więcej ruchu, choć nie zawsze do końca skoordynowanego. Mimo wszystko taki remis daje nadzieję, w odróżnieniu od meczu z Radomiakiem, który wpędzał w beznadzieję. Wróciła wiara, że przed Widzewem lepsze czasy.

Piotr
1 miesiąc temu

Moim zdaniem dziś znów bardzo dużo błędów w ustawieniu co przekładało się na złą grę obronną. Jak można tak grać na początku 2 połowy !? No i jak gramy na stojaka to nie ma komu podać przy wyprowadzaniu piłki więc laga do przodu. Szkoda bo Legia dziś słaba.

asas
Odpowiedź do  Piotr
1 miesiąc temu

legia slaba bo widzew dobrze zagral

Vigo
1 miesiąc temu

Vuko- Dziękujemy!
Dla mnie Wielki szacunek dla Trenera!!!
Brawo!!!
Obie strony pokazały Klasę!!!

Wiking
1 miesiąc temu

I co pesymiści ,ktœrzy nie wierzyli w drużynę?Śmialiście się co za klasyk?Ja wierzyłem w drużynę i zawsze będę wierzył bo tak trzeba a Ci którzy rozpisywali się ironicznie na temat meczu z Legią to takiego wsparcia drużyna napewno nie potrzebuje.

LFam
1 miesiąc temu

Wielki szacun kibicow dla Vuko, niby z legii ale on mial szacunek do naszych barw i klubu i historii to ja szanuje jego

friend
1 miesiąc temu

jeszcze przy stanie 0-0 stwierdziłem, że „bez względu na to, jakim wynikiem ten mecz się zakończy, to taki Widzew chcę oglądać”.
Skończyło się (wynik) w sumie nieźle, bo gdybyśmy przegrali, to byłby płacz, że „po co było zwalniać Vuko”, a gdybyśmy wygrali, to byłaby euforia. A tu trzeba NORMALNOŚCI, zwykłej, codziennej pracy, której efekty mam nadzieję, że zpbaczymy już po przerwie reprezentacyjnej, zwłaszcza, że już kadrowo będzie więcej opcji. Trzymam kciuki za trenera Stolarskiego – ma właściwie podejście do piłki, według mnie pasuje do tego, czym ma być Widzew.

Tom
1 miesiąc temu

Na ten moment graliśmy m.in. z drużynami z miejsc 13-16 i nie wygraliśmy z nimi meczu. Nowy trener ma mnóstwo pracy…. pytanie czy będzie miał czas tę pracę wykonać?

Alisada
1 miesiąc temu

Drągi jak Ty zes to kurna zrobił

53
0
Would love your thoughts, please comment.x