Legia Warszawa – Widzew Łódź 1:1 (1:1)
13 września 2026, 19:23 | Autor: Bercik
Remis w polskim klasyku. Po bramkarz Rafała Augustyniaka i samobójczym trafieniu Kamila Piątkowskiego, ekipy Legii i Widzewa podzieliły się punktami. Debiut trenera Mateusza Stolarskiego przyniósł delikatny niedosyt, bo spotkanie można było wygrać.
W porównaniu do meczu z Radomiakiem Radom, w Widzewie nastąpiła jedna zmiana – za Daniego Silvę wystąpił Emil Kornvig. Czerwono-biało-czerwoni od pierwszego gwizdka funkcjonowali w bazowym ustawieniu z czwórką obrońców, trójką środkowych pomocników oraz trzema zawodnikami w linii ataku. Na szpicy zagrał Karol Świderski, wspierany przez duet skrzydłowych.
Poza kadrą meczową znaleźli się niezgłoszeni do rozgrywek bramkarze Franciszek Golański i Jan Krzywański oraz kontuzjowani Szymon Czyż, Carlos Isaac i Lukas Lerager. Grono nieobecnych poszerzyli także inni niedostępni z powodów zdrowotnych Jusuf Gazibegović, Christopher Cheng oraz Juljan Shehu, poza kadrą byli także Paulinho oraz Darian Males.
Spotkanie rozpoczęło się od kilku groźnych ataków gospodarzy, głównie z bocznych sektorów, lecz dobrze radziła sobie widzewska defensywa. Przewagę miała Legia, próbowali Widzewiacy długich podań w kierunku Mariusza Fornalczyka czy Karola Świderskiego, ale te nie przynosiły efektu. Legioniści atakowali głównie lewą stroną, gdzie dużo pracy miał Marcel Krajewski z Rubenem Vinagre.
W 19. minucie po faulu Wiśniewskiego rzut wolny rozgrywali gracze Legii. Krótkie rozegranie i piłka trafiła do Rafała Augustyniaka, ten uderzył mocno z ponad 20 metrów i pokonał Bartłomieja Drągowskiego. Bramkarz RTS powinien zachować się dużo lepiej, bo piłka prześlizgnęła mu się po rękach. Na odpowiedź Widzewa czekaliśmy raptem kilkadziesiąt sekund! Z prawej strony dośrodkował Fornalczyk, o piłkę walczyli Świderski, Augustyniak i Piątkowski i ostatecznie ten ostatni skierował piłkę do własnej bramki!
Co tam się dzieje?! Gol i… samobój Rafała Augustyniaka w odstępie dwóch minut 😱
1:1 w Warszawie!
📺 Oglądaj w CANAL+: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/b9mvOAxmmY
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) September 13, 2026
Po upływie pół godziny meczu świetną okazję na gola miał Fran Alvarez. Długie podanie od Steva Kapuadiego otrzymał Fornalczyk, dograł przed pole karne, a do piłki dopadł wspomniany Hiszpan. Niestety, jego strzał zatrzymał się tylko na słupku. Trzy minuty później ponownie na ustach wszystkich był Augustyniak – tym razem po rzucie rożnym po jego uderzeniu głową piłka trafiła w poprzeczkę. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie.
Na drugą połowę obie ekipy wyszły bez zmian w składach. Mocno rozpoczęła Legia, gdy lewą stroną ruszył Szczepaniak, położył Alvareza, lecz jego dośrodkowanie pewnie chwycił Drągowski. Po chwili bramkarz RTS ponownie dobrze interweniował uderzenie jednego z gospodarzy. W 50. minucie ładnie pograli Widzewiacy w polu karnym Legii, lecz strzał „Fornala” zablokował Wojciech Urbański. Niespełna trzy minuty później kapitalną okazję miał Jan Kuchta, lecz jego uderzenie głową powędrowało obok bramki. Wymiany ciosów mieliśmy ciąg dalszy – minutę później uderzenie Alvareza świetnie wybił Augustyniak na rzut rożny.
W 63. minucie dobrą okazję mieli Widzewiacy – lewą stroną ruszył Biuk, dograł „fałszem” do Fornalczyka, lecz ten nie zdołał skierować piłki do bramki. Siedem minut później przed szansą stanął Biuk, lecz uprzedził do Piątkowski i mieliśmy rzut rożny. W międzyczasie na boisku pojawił się Mateusz Żyro, który zmienił niezbyt dobrze dysponowanego tego dnia Krajewskiego.
Optycznie lepiej w drugiej połowie wyglądali zawodnicy czerwono-biało-czerwonych, ale nie potrafili przekuć tej przewagi na bramkę. Obie ekipy próbowały, ale brakowało skuteczności. Wynik nie uległ już zmianie i spotkanie zakończyło się remisem. W najbliższej kolejce Widzew zagra u siebie z Wieczystą Kraków, a ten mecz odbędzie się w piątek, 18 września.
Legia Warszawa – Widzew Łódź 1:1 (1:1)
19′ Augustyniak – 21′ Piątkowski (s)
Legia:
Hindrich – Piątkowski (87′ Reca), Augustyniak, Deziel Jr – Wszołek, Kapustka (74′ Szymański), Urbański, Vinagre – Sevcik (73′ Żewłakow), Kuchta (73′ Wjunnyk), Szczepaniak (62′ Adamski)
Rezerwowi: Brkić – Arreiol, Chodyna, Arsenić, Zjawiński
Trener: Marek Papszun
Widzew:
Drągowski – Krajewski (65′ Żyro), Wiśniewski, Kapuadi, Garcia – Alvarez (65′ Silva), Papanikolaou, Kornvig – Biuk (84′ Klukowski), Świderski (74′ Bergier), Fornalczyk
Rezerwowi: Ilić – Visus, Selahi, Vermesan
Trener: Mateusz Stolarski
Żółte kartki: Vinagre – Świderski, Fornalczyk, Klukowski
Sędzia: Patryk Gryckiewicz (Toruń)
Widzów: 27.098







Górnik Zabrze
Legia Warszawa
Lech Poznań
Wisła Kraków
Pogoń Szczecin
Korona Kielce
Zagłębie Lubin
Jagiellonia Białystok
Piast Gliwice
GKS Katowice
Widzew Łódź
Cracovia
Wisła Płock
Radomiak Radom
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
Wieczysta Kraków
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Mazovia Mińsk Maz.
Wisła II Płock
Jagiellonia II Białystok
Widzew II Łódź
Wigry Suwałki
Warta Sieradz
Pelikan Łowicz
Ząbkovia Ząbki
Świt Nowy Dwór Maz.
Lechia Tomaszów Maz.
Olimpia Elbląg
Olimpia Zambrów
ŁKS II Łódź
KS CK Troszyn
Polonia Lidzbark Warm.
Mławianka Mława
ŁKS Łomża
I choćby przyszło 1000 trenerów żaden nie dźwignie taki to ciężar
Hehehe
Brawo. Dobry mecz. W końcu stwarzalismy sytuacje pod bramka przeciwnika.
Kiedy?97 ?
Poszło. Kolejna bramka z d…
Najbardziej pop…..I pechowy klub na świecie.
Co ten Drągowski od… ł. To co uratuję to spier… Dobrze, że jest Świder
Dlatego nigdzie miejsca w Europie nie zagrzał i gra teraz w Widzewie. Ech a był do wziecia Kochalski.
Który wpuścił dzisiaj dwa gole
Raczej problem w trenerze bramkarzy
Świder- Drągowski wszystko jedno – jeden poziom piłkarscy celebryci – raczej nie do grania o większe cele – choć Świder musi grać bo ergier to poziom Krajo albo jeszcze niżej
Szkoda, że Drągowski strzelił nam bramkę, bo w 20 minucie byśmy z legią prowadzili…
Gdyby Alvarez strzelil, byłoby to pierwsze prowadzenie na legii od 29 lat. Dla naiwnych kim obecnie jesteśmy, powtórzę od 29 lat.
Alvarez jest na boisku jedynie wg składu, a jak raz się pokazał to spieprzył setkę.
Gdyby grał tak aktywnie jak Papanikolau, to byśmy mieli całkiem niezły środek pola.
Od Wieczystej Silva w miejsce Alvareza.
W takim razie jesteś sado- maso jeśli utożsamiasz się z WIDZEWEM i chcesz tylko NORMALNYM KIBICOM obrzydzić to , co CZUJĄ W SERCACH, bo przecież wszyscy naiwni, tylko ty jesteś Superman
Tadziu. Stwierdzam fakty. A te są dla nas tragiczne.
Reasumując Bartek załatwił nam przez swoje babole 4 pkt.
Raczej minus 6
Moim zdaniem on pewnym krokiem zmierza w kierunku późnego Gikiewicza:) Dzisiejszy gol trochę przypominał ten z PP Pawłowskiego:)
Bez bramkarza nie da się zdobywać punktów nawet w tak słabej lidze jak ta. Czasem coś odbije , tak naprawdę nigdy nie wiadomo co odwali. I ten tępy wzrok. Poza tym Fran i niezawodny Kraju jak zawsze stabilnie.
Alvarezovi i Krajewskiemu przydałby się odpoczynek, możliwe, że Drągowskiemu również…
Ale niech nas zaskoczą in plus, bo jeszcze godzina gry przed nimi…
Niestety nie zaskoczyli, ale Stolarski zauważył dwa najsłabsze ogniwa.
Jak dla mnie wreszcie dało się mecz Widzewa oglądać.
Będzie tylko lepiej…
Dlaczego nie kupiono Kochalskiego z Karabachu? Wieczysta mogła
O tym samym pomyślałem.
Co raz mniej zaczynam rozumieć politykę klubu
Dlatego, bo Drągowski jest na tym samym poziomie co Kochalski. Widzi się tylko błędy, dobrych interwencji już nie,ale podczas meczu podano ciekawą statystykę, Drągowski obronił 19 strzałów z pola karnego, najwięcej ze wszystkich bramkarzy w lidze…
Po co Kochalski? Postawić na Ilića
Alvarez k….!!!!!!!
Już to pisalem kiedys: dlaczego my bardzo często pomagamy „faworytom”, rozdając im prezenty? No i co sie dzieje z Bartkiem? Kolejny cofajacy sie u nas w rozwoju?
Strasznie przymulony w Naszym polu karnym, w w rozegraniu kontry to …….. ….
Trenerze nie widzisz co wyprawia Krejewski ? Musimy to naprawdę przegrać przez takie rozgrywanie od tyłu? Przecież on przewraca się o własne nogi.
Czuję, że Krajewski coś od.. ie
Krajewski w u21??
to jest dramat nie piłkarz,bardziej kopacz
dno dno dno
Kraju na swoim poziomie, niestety…
Poprzez wymiki, chaos i ogólnie skabosc kibicowsko sięgnęliśmy dna. Wielu ma już dość tego co się dzieje , stąd slaby doping i mało naszych w Warszawie. Pół sektora . Kiedyś chętnych było na 3 sektory.
Niestety. Spojrzałem w stronę sektora gości i to naprawdę smutny obrazek. Jakby jakaś Korona tam przyjechała a nie Widzew.
I po co rozsiewać takie głupoty? Chyba jesteś tutaj żeby siać zamęt… Podane jest że wszystkie bilety sprzedane (włącznie z sektorem gości) co wydać na zdjęciach, że „klatka” jest pełna.
Posłuchaj dzieciaku. Pełny był tylko sektor górny. Zawsze też zajmowaliśmy dolny. I górny owszem był pełny. Było cicho jakby nas nie było.
Dzieciaku… Jak jeździłem na wyjazdy to pewnie ciebie na świecie jeszcze nie było (mam dorosłego syna). Nie wspominając nawet o LM. Oglądałem mecz na C+ i wyraźnie było słychać doping Widzewa. A ty tylko jątrzysz tu na forum pod każdym postem.
Po pierwszej połowie Krajewski ugotowany – ewentualne trzymanie go na drugą połowę to trochę igranie z ogniem
Powiedz mi kto miałby wejść? Żyro? Nie ma innego bocznego obrońcy zdrowego.
Wszedł Żyro i nic nie zawalił, więc trzeba w takim razie grać chyba nim na prawej.
Krajewski jest absolutnie beznadziejny.
Mam juz dosc Krajewskiego. Tutaj pilny zakup next level obroncy,
Kurde Masło, naprawdę nie można było tego Wdowika ściągnąć??? Przecież Krajewski to co najwyżej nadaje się na wypożyczenie do 1 ligi.
Ale tu akurat nie jest wina nikogo że dwóch prawych ma poważna kontuzje. Przecież mamy ich trzech, chyba wystarczy.
Jakbyś był choć trochę do informowany to byś wiedział że Wdowik jest lewym obrońcą… Mamy 3 prawych obrońców, jeden nie zagra do końca rundy, drugi dochodzi do siebie po kontuzji.
Wdowik to lewy wahadłowy, ewentualnie lewy obrońca. Pomyliłeś chyba z Dominikiem Marczukiem
Krajewski dzisiaj gra na chaos
Nie tylko dzisiaj, on taki poziom prezentuje ciągle. Tylko, że nie go kim podmienić.
46 minuta Fraaaannn-Alvarezzzz !!! Popłakałem się ze śmiechu.
Początek drugiej połowy i popis Alvareza
Obok Krajewskiego to drugi który musi na już odpocząć od gry w podstawie.
Sami prosimy się o kłopoty jak można pozwolić tak rozegrać wolego przeciwnikowi 3 metry z piłką szukanie miejsca a my stoimy i to rozegranie od tylu
Niby mecz na remis, akcja za akcja, legia nic nie gra a skonczy się jak zawsze
Bardzo prawdopodobne
Ale źle nie gramy. Oni są do ogrania naprawde
Mamy nawet więcej akcji.
58 minuta i znów Krajewski prawie asystę dla Legii zaliczył. Jeżeli to jest reprezentant Polski to ładnie wygląda przyszłość tej dyscypliny w Polsce.
63 minuta…no jeżeli czegoś takiego nie wykorzystujemy to możemy jeszcze 29 lat poczekać na zwycięstwo na Ł-3. Ręce opadają.
Legia nic specjalnego nie gra, niepotrzebnie cofamy się we własną 16. Tutaj można dzisiaj wywieźć trzy punkty
Panie Masłowski wchodzi Klukowski. Bo oddałeś kilku skrzydłowych. 85 minuta. Obyśmy znów nie przegrali przez brak zmiennikow.
Bukari, Akere, Baena…
Brawo. Byliśmy lepsi.
Wreszcie przyjemnie mi się mecz Widzewa oglądało. Vuković ostatnie minuty by murował.
Papa na plus, Silva też chyba ma papiery.
Alvarez, Krajewski, Drągowski najgorsi.
Może przypadek. Ale pierwszy,y raz od kilkunastu meczow ostatnie pół godziny nie muroalidmy a mieliśmy przewagę.
Brawo Walka Była
Bardzo mądre zmiany. W końcu trener widzi co się dzieje na boisku. Silva na plus, Fornal klasa. Drągowski niepewny.
Mecz ogólnie na plus. Brawo.
ps. Krajewski, Alvarez, Bergier – bardzo słabiutko
Alvarez słabiutko? A nawet bardzo słabiutko? Trzeba myśleć swoim mózgiem i nie kopiować bzdur, które tu są rozprzestrzenianie jak wirusy. Gdyby jakimś cudem Augustyniak przypadkowo nie wybił piłki, która zmierzła do bramki, Alvarez po raz kolejny byłby bohaterem Widzewa. Do tego słupek. Fakt jest taki, że dziś największe zagrożenie dla bramki Legii stwarzał znienawidzony tu Fran Alvarez.
pees. Kornvig dziś solidnie i Biuk wytrzymał
Całkiem dobry mecz Widzewa, abstrahując, którego Trenera to zasługa można było to wygrać dzisiaj, ale wstydu nie ma.
Oby to był początek czegoś lepszego w dłuższej perspektywie czasu. Duży plus za walkę o zwycięstwo do końca.
walczyli to wywalczyli. Jak na chrzest nowego trenera, całkiem nieźle, nawet jest niedosyt.
Mecz do wygrania, niestety chwilami zachowywali się tak jakby …bali się wygrać. Po meczu niedosyt chociaż przed meczem większość z nas zapewne remis brałaby w ciemno. Legia co najwyżej przeciętna. Szkoda.
A ja się pytam, gdzie są te mega szumne transfery nowego triumwiratu, Gazibegovice, Nalesy i Paulinie Boje, bo żadnego z nich nie tylko w jedenastce, ale i na ławie nie widac?
Na ławce nie widać dużo więcej piłkarzy i to z podstawowej jedenastki. Wszyscy dokładnie z tego samego powodu.
co jest z komentarzami, któryś z kolei usunięty????
Nie ma co.marudzic całkiem dobry mecz . Chłopaki walczyli o wywieziony cenny punkt bez murowania bramki .
Gdyby mieli celowniki lepiej nastawione, to i można to było wygrać. Nasz zespół to ogólnie wygląda całkiem dobrze od początku sezonu, ale zawsze troszkę coś gdzieś nie dociągnie się. No patrząc ile punktów natraciliśmy od początku sezonu… Doszło trochę tej gry środkiem, przynajmniej co jakiś czas lepiej działał. Z ciekawością obserwuję, gdzie pomysł trenera Stolarskiego zajdzie, no może być to ciekawe, wyglądało to w sumie ok, ale zobaczymy jak efekt nowej miotły się uspokoi, a wejdzie rutyna dnia codziennego. Marcel, coś jakby zrobił pauzę w rozwoju, od jakiegoś czasu jakby nie szedł w górę, a młody jest to powinien rosnąć.… Czytaj więcej »
Bravo Widzew za walke. Jednak nie musimy bronic wyniku tylko idziemy do przodu. A dzis to powinno bys 4-2 dla Widzewa. Silva widac ze bedzie kocur. Juz za Bergiera wolal bym tego mlodego. Bravo za Walke WidzeW.
Rafał, dobrze, że naprawiłeś swój błąd, doceniam!
Mecz grany składem i zmianami Vukovića, a już to lepiej wyglądało. Teraz niech to jeszcze Stolarski poukłada po swojemu i będzie dobrze
Wreszcie była walka i zespół był po układany . Byle tak dalej powodzenia
Chyba Akere byłby lepszy od Klukowskiego patrząc na dzisiejszą bramkę Wisły z Cracovia
Problem w tym, że Klukowski ma status młodzieżowca i jest wpisany na listę B, a Akere trzeba było się pozbyć, żeby móc Chenga ponownie zgłosić do rozgrywek
A kto to Cheng?
czuję ze Ilić sie Marnuje w czasie gdy ogladamy Show Drągowski co zwolnił trenera babolem z Lechem
Widzew bil sie jak rowny z rownym – a mozna nawet powiedziec ze druga polowa widzewa. Fajnie chodzi Silva – fajnie obrona. Pierwsza polowa zaczęla sie na zaciagnietym hamulcu – dopiero strata bramki sprawila ze panowie przestali sie bac. Brak jeszcze pomyslu z przodu ale dobrze bylo. Doping widzewa niosl sie caly mecz – az wierzyc sie nie chce jak garstka ludzi potrafi krzyczec jak 10x wieksza zyleta. Obydwie ekipy kibicowskie Daly z siebie duzo – mino ze wyraznie nie przepadaja za soba :D z minusow – krajewski troche odstaje.
Przestańcie znowu biadolić i narzekać,bo się już odechciewa tego czytać.Takie to polskie – malkontenctwo wiecznie niezadowolonych Polaczków.A teraz do rzeczy.Uważam,że to był bardzo dobry mecz Widzewa,bo świetny to jeszcze za dużo powiedziane.To co mi utkwiło w pamięci-rzecz pierwsza.Przecierałem oczy ze zdumienia jak pomiędzy 82 a 85 min meczu Kornvig był w trzech skrajnych strefach boiska.Najpierw zablokował piłkę na aut pod naszym polem karnym,następnie brał udział i był ostatnim ,który próbował zdobyć gola, po czym w 85 min znowu się zanalazł pod naszą bramką i wybił piłkę z linii bramkowej.Teleportacja level expert ale i żelazne płuca.Druga sprawa,wchodzi Dani Silva i chłop… Czytaj więcej »
No jest niedosyt bo 7egła była dziś do ogrania, ale szacun za walkę i stworzenie fajnego widowiska. Może jak się wyleczy któryś z prawych obrońców to w końcu będziemy zaczynać mecze grając w jedenastu i wtedy coś zacznie żreć bo póki co gra z Marcelem „Strata” Krajewskim to tak jakbyśmy od 1′ minuty grali w osłabieniu.
Mam jakieś wrażenie, że przy tym trenerze Shehu i Alvarez chyba z ławki się nie podniosą…. Zwyczajnie nowa epoka. Już czas.