Majak z wielkim sukcesem! Siarka wyeliminowała mistrza Polski

28 października 2026, 18:10 | Autor:

Siarka Tarnobrzeg prowadzona przez Sławomira Majaka sprawiła dużą niespodziankę w Pucharze Polski. III-ligowiec pokonał Lecha Poznań 1:0 i wyeliminował aktualnego mistrza Polski. Sukces ten to okazja, by przypomnieć o byłym piłkarzu Widzewa, który przed laty był bliski objęcia łódzkiej drużyny.

Środowe spotkanie w Tarnobrzegu zakończyło się zwycięstwem gospodarzy 1:0. O losach rywalizacji przesądził Arkadiusz Kasia, który w 64. minucie zdobył jedyną bramkę meczu. Lech musiał radzić sobie w osłabieniu od 45. minuty, kiedy czerwoną kartkę zobaczył Yannick Agnero. Poznaniacy nie zdołali jednak doprowadzić do wyrównania i pożegnali się z rozgrywkami, co jest jednym z największych dotychczasowych zaskoczeń.

Dla Majaka to kolejny udany występ jego drużyny w krajowym pucharze. W poprzedniej rundzie Siarka wyeliminowała Zagłębie Lubin, wygrywając 3:2. Teraz Tarnobrzeżanie znaleźli sposób na kolejnego rywala z najwyższej klasy rozgrywkowej. Majak jest dobrze znany kibicom Widzewa. Jako zawodnik reprezentował czerwono-biało-czerwone barwy w sezonie 1996/1997, przyczyniając się do obrony mistrzowskiego tytułu i występując z zespołem w Lidze Mistrzów.

Po latach mógł wrócić do klubu w innej roli. Jesienią 2015 roku, po odejściu Witolda Obarka, był jednym z kandydatów do objęcia stanowiska szkoleniowca RTS. Rozmowy z ówczesnymi władzami klubu były zaawansowane, jednak ostatecznie trenerem Łodzian został Marcin Płuska. Aż czterokrotnie dane było mu natomiast rywalizować z Widzewiakami, co ciekawe – zawsze jako szkoleniowiec innego zespołu! Zaczął już w 2004 roku, jako szkoleniowiec RKS Radomsko, a dwanaście lat później przyjechał do „Miasta Włókniarzy” z MKS Ełk. Później walczył jeszcze ze swoim dawnym klubem jako trener Drwęcy Nowe Miasto Lubawskie oraz Sokoła Ostróda. Raz wygrał, dwa razy zremisował i poniósł jedną porażkę.

Tym razem Sławomir Majak może świętować sukces w Tarnobrzegu. Wyeliminowanie mistrza Polski to dla Siarki duże osiągnięcie i potwierdzenie, że w Pucharze Polski zespoły z niższych lig również potrafią sprawić niespodziankę.

Mooshinsky

Google
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł Google
Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x