A. Vuković: „Liczę mocno na wsparcie trybun”

20 marca 2026, 09:53 | Autor:

Aleksandar Vuković, trener Widzewa Łódź przed kilkoma minutami odpowiadał na pytania dziennikarzy na briefingu przedmeczowym przed starciem z Górnikiem Zabrze w „Sercu Łodzi”. Co mówił? 

O tygodniu przygotowań

„Wszystko dobrze. Mieliśmy drobny uraz Osmana Bukariego, który nie był na wczorajszym treningu. Dziś już wygląda to lepiej. Miejmy nadzieję, że wszyscy będą do dyspozycji na niedzielę”.

O potencjalnych zmianach w składzie

„Nie odkrywałbym składu, ale nie jest tajemnicą, że zespół potrzebuje uzyskania stabilności. Widzę więcej zawodników, którzy mogliby dostać szansę i nawet powinni, ale czy mamy na to czas, bym w każdym meczu próbował innego zestawienia i formacji? Ja myślę, że nie jest teraz na to moment. Postawiłem na grupę ludzi, która w tych dwóch meczach pokazała wiele dobrego, zdobyła cztery punkty w dwóch trudnych spotkaniach. Samo to daje do myślenia, że warto im dać szansę”.

O ocenie Górnika

„Szczególnie ostatnio prezentują się dobrze, co nie jest nam na rękę. Wygrana na Lechu i z Rakowem – to zasłużone wygrane z czołowymi drużynami. Jest więcej zawodników, na których trzeba zwrócić uwagę, ale z drugiej strony nie mamy prawa myśleć tylko o Górniku, a przede wszystkim skupić się na sobie. Każdy mecz domowy jest dużą okazją, żeby sobie pomóc. Liczę mocno na wsparcie trybun, żebyśmy my i przeciwnik czuli, gdzie gramy i komu ściany sprzyjają. To dla mnie kluczowe w tej końcówce sezonu”.

O braku Lukasa Podolskiego

„Lukas w tej rundzie mało gra, jest mało brany pod uwagę. Wiadomo, to ważna postać, ale nie będę oceniał na ile będzie go brakowało. Odgrywa już on taką rolę, że nie można mówić o osłabieniu drużyny, kiedy go nie ma”.

O emocjach w szatni

„Ja bardziej chciałbym, żebyśmy mniej myśleli o tym, w jakiej strefie jesteśmy, a bardziej skupili się na spotkaniu przed nami. Każdy wie, gdzie jesteśmy i o co gramy, ale nie ma powodu ciągle tego powtarzać. Trzeba skupić się na meczu, który jest pierwszą okazją do zapunktowania”.

O planach na przerwę reprezentacyjną

„Wbrew pozorom będzie ona służyła do drobnego resetu. Ośmiu zawodników wyjedzie na kadrę, wielu podstawowych. To samo mówi o tym, jakie są możliwości do pracy nad poprawą gry, kiedy trzeba będzie czekać na prawie połowę zespołu. Wykorzystamy przerwę, żeby odpocząć, ale także by popracować w tym gronie, w jakim będziemy. Zostanie niewiele spotkań po przerwie, które będą decydować”.

O wymianie murawy

„Tak, to dobra informacja przede wszystkim dla nas i wszystkich uczestników widowiska. Chwała klubowi za to, że dokonał wysiłku, bo to nie są łatwe i tanie rzeczy. To bardziej inicjatywa samego klubu”.

O możliwości poprawy w grze ofensywnej

„Nie jest tak, że strzelimy dwa gole w meczu, to w następnym mikrocyklu nie będziemy nad tym pracować. Tak samo defensywnie, nie uważam, że jesteśmy tak dobrzy, jak byśmy chcieli. Straciliśmy jednego gola w dwóch meczach, ale jest tu pole do poprawy. Tu jest klucz do bycia lepszym w ofensywie. Zdaję sobie sprawę, że w naszych poczynaniach ofensywnych jest dużo miejsca do tego, żeby być lepszym i stać nas na to, chociażby w meczu z Arką zabrakło nam działań indywidualnych w ofensywie. To też kwestia przeciwnika, samego meczu. Był on zamknięty, trudno było nam o sytuacje, tak samo jak im. Teraz będzie inny mecz pod kątem otwartości. Działania indywidualne są istotne w ofensywie. Nad defensywą pracujemy jako zespół. W trójkę się nie wybronimy, ale czasem wystarczą właśnie trzy osoby, by stworzyć ofensywną akcję”.

O wnioskach z meczu wyjazdowego z Górnikiem

„Ten mecz jest bardziej bardziej elementem statystycznym. Górnik ostatnio jest niewygodny dla Widzewa, zapoznałem się z tym. To są informacje, natomiast w niedzielę znaczenie będzie miało to, co zaprezentujemy w tym dniu. Nie wracałbym do tego, co było wcześniej”.

O starciu Shehu z Polską w barażach

„To co widzę w treningu i w meczach, to świadczy o tym, że Polacy muszą się mieć na baczności w tym starciu. Jest tam trochę jakości, właśnie w naszym zawodniku.”

O rozgrywaniu piłki od bramki

„Nie odstąpię od swojego podejścia do piłki nożnej, bo odnosiłem do tej pory tylko sukcesy. Wygrałem mistrzostwo, nie grając w polu karnym z bramkarzem i byliśmy najbardziej bramkostrzelni w lidze. To nie zależy od tego, czy nasz bramkarz będzie rozgrywającym. Są momenty, kiedy rozgrywania od tyłu jest więcej lub mniej. Będę dążył do minimalizacji ryzyka związanego z krótkim graniem w polu karnym. To nie jest w żaden sposób związane z grą ofensywną, skutecznością. Jest mnóstwo momentów, kiedy rozgrywasz na połowie przeciwnika i to właśnie tam pokazujesz swoją jakość”.

O możliwości treningu na stadionie

„Jest zakaz, nie wolno robić treningów na głównej płycie. To kwestia, która dotyczy nie nas, a wszystkich klubów. To nie będzie możliwe. Nasza sytuacja pod kątem warunków jest niezła. Mamy przyzwoite warunki i one będą coraz lepsze. Biorę pod uwagę to, że jesteśmy w marcu, mamy mnóstwo meczów za sobą, więc nie dziwią mnie problemy z murawą. W czerwcu każde boisko w Polsce będzie wyglądać inaczej”.

Subskrybuj
Powiadom o
5 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Piotr_57
3 godzin temu

To nasze rozgrywanie od tyłu wprowadzało mni w stan przezawałowy. Zresztą statystyki również wskazują, że nieumijętne rozgrywanie od tyłu przynosi przeciwnikom procentowo najwięcej bramek. Wirtuozi techniki mogą się w to bawić, ale jest wiele skuteczniejszych sposobów wprowadzania piłki do gry. Dzięki Vuko.

Maniek
2 godzin temu

Grać bramki zdobywać a my kibice zawsze wierni i oddani najlepsi w Łodzi chuligani

pars
2 godzin temu

Głupotą jest powtarzanie czegoś, co nie działa. Vuko ma rację, że mamy jasny priorytet: utrzymać się.

Gasik
2 godzin temu

Jak znowu będą smęcić pod zegarem 25 min jedna nute to na pewno ich wesprze….

Radek
56 minut temu

Panowie proszę dajcie z siebie wszystko.

5
0
Would love your thoughts, please comment.x