A. Vuković: „Takiego grona ludzi nie miałem jeszcze w swojej karierze”
14 sierpnia 2026, 13:23 | Autor: RyanW przededniu kolejnego ligowego spotkania w sali konferencyjnej „Serca Łodzi” z przedstawicielami mediów spotkał się trener Aleksander Vuković. Tematem rozmów z dziennikarzami był rzecz jasna właśnie sobotni mecz z Koroną Kielce. Co przekazał Serb?
O ostatnim meczu i wniosków na kolejne
„Nie analizując statystyk, ale nawiązując do ostatniego spotkania, jest ono dla nas kierunkiem, w jakim chcemy podążać. Najistotniejsze jest to, że zespół zagrał z dużym poświęceniem i charakterem. Musimy to powielać w następnych meczach, bo tylko tędy droga. Przed nami spotkanie z rywalem, który ostatnio nas pokonał, ale też jest prowadzony przez bardzo dobrego trenera, która ma na koncie punkt po dwóch starciach z faworytami ligi, a zasłużył na cztery, na podstawie tego, co zaprezentował. Nie możemy więc poprzestać na tym, co zbudowaliśmy dotąd, tylko musimy być jeszcze bardziej zawzięci i gotowi do tego, żeby w zorganizowany sposób przywitać rywala z Kielc”.
O charakterze w szatni
„Przemek Wiśniewski jest już w normalnym treningu i będzie jutro do naszej dyspozycji. Mówiąc o nim można wrócić właśnie do tego charakteru – Wiśnia miał problem z akceptacją faktu, że musi zejść z boiska, co nastąpiło w obawie o jego zdrowie. Nie mogliśmy postąpić inaczej. Ale było też wiele innych przykładów poświęcenia i w zespole jest wiele takich indywidualności, co dla mnie wiele znaczy. O ile trudniej zarządzać taką grupą, to z drugiej strony jest to sama przyjemność, bo otaczam się ludźmi, na których mogę liczyć. Z całą odpowiedzialnością powiem, że takiego grona ludzi nie miałem jeszcze w swojej trenerskiej karierze. Drużyna cały czas cierpi za nie do końca swoje błędy, ale jesteśmy w trakcie budowania czegoś lepszego niż było w zeszłym sezonie. Namawiam kibiców do maksymalnego wsparcia dla tych piłkarzy, którzy są gotowi na walkę”.
O występie Bartłomieja Drągowskiego w Białymstoku
„Jak na jego możliwości, wcale nie zrobił jeszcze niczego wielkiego. Po prostu zagrał solidny mecz, w dodatku według mojej analizy, nie działo się nic wielkiego. Zagraliśmy przeciwko europejskiej drużynie, bo taką jest dziś Jagiellonia, w taki sposób, że nie stworzyła ona sobie wielkich sytuacji. W postawie Bartka i całego zespołu było dużo pozytywów i wygranie meczu, dosyć pewnie, z takim przeciwnikiem, wcale nie szczęśliwie, tylko dzięki własnej pracy, pokazuje, że stać nas na jeszcze więcej”.
O grze Karola Świderskiego i Sebastiana Bergiera
„Chcę mieć na boisku najlepsze możliwe zestawienie personalne, jakie jest w danym momencie do dyspozycji. Zmiana Karola Świderskiego w pierwszym meczu udowodniła, że on zasługuje na miejsce w podstawowej jedenastce. Podobnie jest u Sebastiana Bergiera, dlatego teraz jest kwestia poukładanie tego tak, by najlepiej funkcjonujących ze sobą ludzi mieć razem na murawie. Pozostaje kwestia posiadania większej siły rażenia z ławki rezerwowych i nad tym klub pracuje. A Świderski i Bergier muszą co tydzień udowadniać, że powinni być w wyjściowej jedenastce”.
O poprawie gry w ataku, ale regresie w obronie
„Jest wiele czynników. Mamy nowy sezon, więc nie gramy tzw. meczów o życie, dzięki czemu czujemy się na boisku swobodniej. Choć uważam, że drużyna może czuć jeszcze balast z poprzedniej kampanii i potrzebuje kilku zwycięstw, by czuć się jeszcze pewniej i grać bardziej widowiskowo. Nie chcę się godzić na to, by jedno wykluczało drugie. Nie musimy tracić na skuteczności w grze defensywnej i uważam, że jest lepiej pod tym względem. Nasz sposób gry jest teraz bardziej otwarty, ustawiony na atakowanie, o czym sam mówiłem, że przyjdzie na to czas. Wtedy jeszcze nie była to odpowiednia pora”.
O ostatnich niepowodzeniach z Koroną
„Trochę życia mnie tamten mecz kosztował, cierpieliśmy potem przez cały tydzień na spotkanie z Piastem Gliwice. Nie szukam jednak w tym swojej motywacji. Znam statystyki naszych ostatnich meczów z Koroną, która regularnie wygrywa z Widzewem. Jest jednak jeszcze wiele innych aspektów, które powinny nas motywować. Wygraliśmy na wyjeździe, na co długo czekaliśmy, teraz chcemy odnieść kolejne dwa zwycięstwa, co byłoby olbrzymim krokiem do przodu”.
O przyszłych transferach
„Pracujemy nad tym, by jeszcze wzmocnić nasz skład. Niewdzięczną rolą jest podawanie jakichś dat, dlatego nie będę tego robił. Cieszy mnie, że mamy z dyrektorem sportowym bardzo zbliżoną wizję co do tego, jakich zawodników potrzeba, by drużyna była jeszcze mocniejsza. Mam nadzieję, że wkrótce przyjdzie czas, by ich tutaj zobaczyć”.








Lech Poznań
Legia Warszawa
Górnik Zabrze
Pogoń Szczecin
Wisła Kraków
Jagiellonia Białystok
Widzew Łódź
Śląsk Wrocław
Wisła Płock
GKS Katowice
Zagłębie Lubin
Radomiak Radom
Piast Gliwice
Cracovia
Korona Kielce
Motor Lublin
Raków Częstochowa
Wieczysta Kraków 
Świt Nowy Dwór Maz.
Pelikan Łowicz
Wisła II Płock
KTS Weszło Warszawa
Wigry Suwałki
Jagiellonia II Białystok
Widzew II Łódź
Mazovia Mińsk Maz.
Olimpia Elbląg
Olimpia Zambrów
Mławianka Mława
Warta Sieradz
Ząbkovia Ząbki
Lechia Tomaszów Maz.
ŁKS Łomża
ŁKS II Łódź
Polonia Lidzbark Warm.
KS CK Troszyn