Bergier ukarany po meczu w Kielcach, ale jedynie finansowo
20 maja 2026, 15:33 | Autor: RyanObradująca w środę Komisja Ligi Ekstraklasy SA. zajmowała się między innymi wydarzeniami, do jakich doszło w miniony piątek w Kielcach z udziałem Sebastiana Bergiera. Piłkarz łódzkiego klubu trafił na wokandę ze względu na gesty pod adresem miejscowych kibiców. Poznał już werdykt w tej sprawie.
Jak dowiedział się WTM, napastnik Widzewa został ukarany grzywną wynoszącą 10 tysięcy złotych. To i tak pozytywna wiadomość, ponieważ obawiano się o jego zawieszenie na mecz ostatniej kolejki z Piastem Gliwice. Dla czerwono-biało-czerwonych byłaby to niewątpliwie bardzo duża strata, ponieważ mowa o najlepszym strzelcu drużyny i jednym z najlepszych w całej lidze. Bez niego Lodzianom zdecydowanie trudniej rywalizowałoby się w spotkaniu, które najprawdopodobniej zadecyduje o utrzymaniu jednego z tych zespołów.
Przypomnijmy, że po końcowym gwizdku sędziego Tomasza Kwiatkowskiego podopieczni Aleksandara Vukovicia podeszli do swoich fanów, by podziękować im za obecność na stadionie oraz doping. Byli w tym czasie wulgarnie obrażani przez zasiadajacą obok publiczność sympatyzującą z Koroną, na co snajper zareagował obraźliwym gestem w ich kierunku. Na drugi dzień wyraził jednak skruchę i za pośrednictwem mediów społecznościowych przeprosił za swojego zachowanie.
Nie oznacza to jednak, że RTS przystąpi do kluczowego starcia bez osłabień. W trakcie poprzedniej konfrontacji żółtą kartką został ukarany Emil Kornvig, a ponieważ to jego czwarte napomienie w sezonie, będzie musiał pauzować, więc w praktyce już zakończył sezon. Z Piastem nie zagrają oczywiście także kontuzjowani Carlos Isaac, Szymon Czyż oraz Lukas Lerager. Jest natomiast szansa na obecność Christophera Chenga w meczowej kadrze, ponieważ uczestniczy on już w pełnym treningu.








Cracovia
GKS Katowice
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Lech Poznań
Legia Warszawa
Motor Lublin
Piast Gliwice
Pogoń Szczecin
Radomiak Radom
Raków Częstochowa
Śląsk Wrocław
Widzew Łódź
Wieczysta Kraków
Wisła Kraków
Wisła Płock
Zagłębie Lubin 
Jagiellonia II Białystok
KS CK Troszyn
KTS Weszło Warszawa
Lechia Tomaszów Maz.
ŁKS Łomża
ŁKS II Łódź
Mazovia Mińsk Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
Olimpia Zambrów
Pelikan Łowicz
Polonia Lidzbark Warm.
Świt Nowy Dwór Maz.
Warta Sieradz
Widzew II Łódź
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Ząbkovia Ząbki
Trochę musi popracować nad psychiką. Reszcie zespołu przydałoby się to samo, bo ciężko jest im wytrzymać presję gry w Widzewie. Los lub siła wyższa dała nam ostatnią szansę by utrzymanie zależało od nas i tylko od nas zależy czy to wykorzystamy. Z Piastem raczej dobrze nam szło na przestrzeni lat trzeba jednak wygrać. Tu gra na 0:0 może się skończyć spadkiem. Nieciecza sprawiła niespodziankę ostatnio to może i w ten weekend zatopi kolejny klub z Trójmiasta. W każdym bądź razie napastnik jest nam potrzebny zatem panie Bergier rób pan to co do Ciebie należy. Karę za gesty odrób sobie premiami… Czytaj więcej »
Bez spiny Lechia nie wygra w Niecieczy. Możemy I przegrać I się utrzymamy
Bolek, Ty tak poważnie? Tak jak nasi grajkowie bezjajeczni i bez ambicji?
Dla mnie przesada. Coraz częstsze zjawisko w przestrzeni publicznej. Za wszelką cenę pragniemy emocji. Pożądamy ich. Z drugiej strony próbujemy kastrować piłkarzy, ludzi publicznych właśnie z tych emocji. Próbuje się każdego kto jest „jakiś”, sprowadzić do poziomu emocjonalnej pluszowej zabawki a potem ponownie oczekujemy od nich charakteru. A właśnie z wyrazistymi charakterami jest tak że okazywanie przez nich ich emocji również bywają wyraziste a czasami niekontrolowane. Coś za coś. Jeżeli chcemy w tym klubie grzecznych chłopców to takich trzeba sprowadzać. Ja wolę tych boiskowych zadziorów. Nie takich boiskowych bandytów co zawsze, każdym wślizgiem celują w nogi, ale takich właśnie „piłkarzy… Czytaj więcej »
Boiskowym zadziorem był Jordi Sanchez, a Bergier na boisku jest za spokojny a nerwy pokazał po meczu.
Sanchez też był zdrowo poewany
Ciekawę, czy w takich przypadkach faktycznie płaci z własnej kieszeni czy dostaje „wyrównanie” z klubu. akutrat w tym przypadku powienien z wlasnej i cieszyc sie bo jakby go jesxzcze zawiesili to klub powinien mu drugie tyle dołożyć
A mandaty firma płaci za ciebie jak przekroczysz prędkość w drodze do pracy?
No to zobaczymy jak się spisze w sobotę. Może umiejętności nie na najwyższym poziomie, ale jako jednemu z nielicznych widać że zależy.
Z tymi umiejętnościami to jest chyba lepiej niż się wydaje. Z xG jakie wykreowali mu koledzy powinien mieć bramek sporo mniej. Miał ponad dwa razy mniej dużych szans niż taki Bobcek…
Teraz brameczka z piastem i mam nadzieje ze usmieszek daniela zniknie wraz ze spadkien piasta do 1 ligi.
Pamietajmy ze postawil swoje ego i swoja prywatna wojenke ponad klub . Dlatego mam nadzieje ze ten klub w koncu zleci z ligi bo od lat nic do niej nie wnosi.
Wg mnie w tej całej układance poleci Lechia. Gra w Bruk-Bet , który już nic nie musi
A co wnosi Widzew na wiosnę? Ten antyfutbol, od którego oczy bolą?
Lubie Twoje wpisy, ale tutaj mącisz. Postawił nie swoje ego i wojenkę, a normalność, ktorej sie domagał. Zwolnili mu asystenta, wcisnęli mu Czubaka (człowieka Szymanskiego, a sam Szymański który takie dawał „warunki” by byly nieakceptowalne, bo Greg zorba mial ochote na posadę). Także kazdy normalny czlowiek zrobilby to samo co mysliwy w tamtym czasie. Tyle w temacie.
Ty tak na powaznie. Ego i pewnosc swojego stanowiska wywalila w kosmos. Sklocil sie z druzyna, Rydzem i Wichniarkiem. Nie chcial podpisac umowy, mącił, przeciagal, przypomnij sobie trybuny : albo podpisujesz albo spier… Za plecami druzyny i Rydza wszedl w tylek Stamirowi, ten mu obiecal ze go nie zwolni, bo byl skapy na nowego trenera i filozof zaczal kozaczyc. O braku transferow do ostatniej chwili i nie odbierania meili od dyro przez dwa tygodnie nie wspomne. To tak na poczatek. W innych klubach po czasie bylo podobnie. A jak chcesz to wysle ci liste jego wymyslow, filozofi jak grac i… Czytaj więcej »
Dużo oskarzen, mało faktów
To da fakty właśnie. I uwierz mi napisałem na szybko tylko część. O mało przez niego nie spadliśmy. Kryzys zaczął się w październiku. Bodajże 6 porażek remis i zwycięstwo z Mielcem u nas. O upartym stylu gry nie wspomnę. I o białych chusteczkach z trybun również. A vzy jaja z nowym kontraktem którego przeciągał to też oskarżenia nie fakty…
Powtórzę, Stamir go popierał bo nie miał.kasy na nowego trenera i zaczął wszystkich ustawiać. Myslal że jest Bogiem. Przez niego nie było transferów tylko w ostatni dzień byle ktoś był…
Mam nadzieję, że teraz Twojemu przedmówcy faktów wystarczy :)
Mialem prawie to samo koledze odpisac. Dzieki.
Myśliwiec miał ambicje, a Wichniarek z Szymańskim wciskali mu szrot i oczekiwali wyników. Dziwi się ktoś jego zdenerwowaniu? Ogólnie rzec biorąc, to dobry trener, a kim są ci, którzy rzucają w niego złym słowem? Aniołami bez wad? Wątpię.
Piotrze, on nawet nie odbierał.meili i nie widział kto mu jest proponowany. Po złości. Działał na nie korzyść klubu bo mu sodówka….nikt nie jest ważniejszy od klubu.
Sam Dobrzycki będący wówczas w RN dał do zrozumienia, że Myśliwiec na złość Widzewowi mógł nawet odmrozić sobie uszy. Za takie coś jest dla mnie skreślony, na zawsze.
A ja jestem bardzo ciekawy, kto naciskał go na uporczywe wystawianie tego drewniaka Gonga i potem głupie tłumaczenie się z ze swoich wyborów na konferencjach prasowych. A może jednak Gong był ulubieńcem Myśliwca…Tak słabego zawodnika nigdy nie widziałem grającego w koszulce Widzewa.
Akurat Gonga to sam Myśliwiec chciał i Wichnkarek mu go dostarczył wyczerpując cały dostępny budżet na transfery ;)
Czy odrzucenie dosłownie wszystkich propozycji transferowych to było to słynne postawienie na normalność?
Dokładnie. Na, on nawet z tymi propozycjami się postanowił nie zapoznawać. A bez jego akceptacji transfery nie były możliwe
Teraz Widzew powinien go ukarać finansowo, ale nie śmieszną kwotą 10 tys. To powinno być minimum jego miesięczne wynagrodzenie. Wówczas zapamięta i nie będzie idiotycznymi gestami szkodził klubowi. Przecież mogli go zawiesić przed tym decydującym o utrzymaniu meczem. I co wtedy?
Jasne, kibice (my także) lżymy przeciwników i ich rodziny, ale jak takie scyzoryki zobaczą gest w drugą stronę, to natychmiast stają się grzecznymi smarkaczami :-) Opanuj się.
Już tam tak nie mędrkuj. Gadasz jak jakiś kanapowy kibic i do tego ideota. Uprawiałeś kiedyś jakiś sport? Wiesz czym są emocje?
Profesjonalny piłkarz tym różni się od amatora, że wie czym są emocje i reaguje na nie postawą na boisku. Gesty po meczu do kibiców przeciwnej drużyny to wyraz głupoty, nie emocji.
aTY???
Christopher Cheng będize grał? On nie ma imponujących warunków fizycznych (jak na sportowca – skromny wzrost), ale chyba jest dobrym wahadłowym. Najbardizej brakuje Widzewowi rasowego napastnika.
Czy będzie grał to nie wiadomo po takiej przerwie, w takim meczu. Ale może będzie do dyspozycji przynajmniej w razie czego. A co do Bergiera to wydaje mi się, że z duchem sportu decyzja Komisji. Jakby go zawiesili to w razie czego byłby aj waj, że wszyscy przeciw Widzewowi.
Dopiero wrócił do treningów, wątpię aby zagrał. Jeśli już to kilka minut
to chyba podobna kara jak w derbach Bielska – Białej za podone gesty w sumie dobrze się skończyło
Nie dziwię się frustracji Bergiera, nie dość, że był cały czas prowokowany przez kibiców Korony to jeszcze nie miał praktycznie wsparcia od kolegów w grze pod bramką rywala. Nie mniej podobne gesty nie przysługują zawodnikowi na poziomie i tu Sebastian będzie musiał popracować nad emocjami. Ostatecznie dobrze, że zakończyło się tylko na karze finansowej.
Dzięki Bogu bo bez niego raczej nie widziałbym szansy na wygranie z Piastem.
Trzy plagi piłkarskie:
Plaga kontuzji: Lerager
Plaga kartek: Kornvig
Plaga braku formy: Zeqiri
Perła z Ghany jest zdrowa, nie nałapała kartek i przez pół sezonu przygotowywała formę na TEN ostatni mecz. Just do it! ;)
Vukovic chwali się, że mogło być gorzej i to on wyciągnął drużynę z zapaści. Wystarczyło nie przegrać z Ległą i ostatni mecz byłby o nic
Po co taki minimalistyczny trener ????
Jest taki dowcip.
Przychodzi Kowalski do Boga i prosi o rozum taki wyjątkowy dzięki któremu będzie mądry.
Bogu zabiera Kowalskiego do sklepu z mózgami i mówi:
Tu na najniższej półce jest mózg nauczyciela, na następnej mózg doktora, na kolejnej mózg profesora.
Kowalski pyta się Bogu a na najwyższej półce co to za mózg?
A to widzisz jest mózg piłkarza!
Piłkarza i tak wysoko w hierarchii?
No tak bo nie używany!