Boniek chwali Vukovicia: „Jeśli utrzyma Widzew, dokona cudu”
13 maja 2026, 08:32 | Autor: RyanDzięki wygranej z Lechią Gdańsk, po raz pierwszy od połowy lutego Widzew Łódź opuścił strefę spadkową. Fakt ten oczywiście ucieszył wszystkich kibiców czerwono-biało-czerwonych, w tym tego nazywanego numerem jeden, czyli Zbigniewa Bońka.
Legenda RTS jak co poniedziałek gościła w kanale Prawda Futbolu, omawiając zakończoną kolejkę Ekstraklasy. Dużo uwagi tradycyjnie poświęcono sytuacji łódzkiego zespołu. Zdaniem Bońka, olbrzymią zasługę w poprawie sytuacji w tabeli odgrywa praca trenera Aleksandara Vukovicia. Średnia punktowa, jaką obecnie może pochwalić się Serb, ponownie wynosi więcej niż ma to miejsce w zmierzającym po drugi z rzędu mistrzowski tytuł Lechu Poznań. Matematyka mówi więc sama za siebie. Dodajmy też, że Vuković odniósł trzecie z rzędu domowe zwycięstwo i wciąż nie przegrał przy Piłsudskiego.
„Zibi” pozwolił sobie nawet na nazwanie szkoleniowca cudotwórcą, ponieważ zarządzać ma on zespołem źle przygotowanym do rundy wiosennej! „Jeśli utrzyma Widzew, to będzie sprawcą cudu. Drużyna jest totalnie nieprzygotowana fizycznie do sezonu, jak przeanalizować jej mecze, to po 70. minucie umiera. To dlatego się wycofuje i stąd zdarzają się te stracone bramki w końcówkach. Piłkarze nie mają siły, by pójść do przodu, więc się cofają, a przy tym są nieskoncentrowani – zmęczenie pogarsza reakcję. Jeden z dziennikarzy mówił mi, że był w Turcji w trakcie pobytu na obozach polskich drużyn. W tym czasie, gdy GKS Katowice trenował, Widzewiacy siedzieli sobie w kawiarni” – zdradził w rozmowie z Romanem Kołtoniem.
Wciąż nie wiadomo, czy Widzewiacy zdołają uniknąć degradacji. Czekają ich jeszcze dwa trudne spotkania, a były piłkarz i właściciel klubu apeluje o maksymalną koncentrację i pokorę. „Sytuacja ciągle jest trudna i jeszcze nic nie jest załatwione. Dla piłkarzy Widzewa mecz z Lechią powinien zakończyć się z chwilą wyjścia spod prysznica i teraz muszą myśleć jedynie o Koronie Kielce. Wszyscy powinni mieć takie podejście, które wyznaczył ostatnio także Robert Dobrzycki. Wiem, że był w szatni i rozmawiał z piłkarzami. Podobają mi się jego działania w tym temacie. Docenić trzeba też wsparcie, jakiego udzielili zespołowi kibice” – stwierdził Boniek.
Zakładając pozytywny scenariusz, jeśli chodzi o finał sezonu, były gracz Juventusu Turyn czy AS Romy uważa, że Vuković powinien dalej pracować w klubie. „Mam nadzieję, że w Widzewie nikomu nie przyjdzie do głowy, by ponownie zmieniać trenera. Dać mu możliwość wyjazdu na obóz przygotowawczy i drużynę zwyczajnie poprawić. Nie można znów kupić dziesięciu i dziesięciu wyrzucić. Kiedy Vuković przyszedł, nie znał za dobrze zespołu, dlatego też szukał innych rozwiązań. Nie wiedział, że Baena może grać na prawej stronie, a Kornvig może znaleźć się w środku, gdzie jest jego pozycja” – powiedział w Prawdzie Futbolu.
O Aleksandarze Vukoviciu głośno było w ostatnich dniach także z powodu niecodziennej sceny, jaka miała miejsce po końcowym gwizdku sobotniego meczu. Jeden z kibiców rzucił w kierunku trenera swój klubowy szal, ale „Vuko” nie założył go na szyję, lecz podniósł z ziemi i przekazał innej osobie. Zdarzenie to podzieliło kibiców. Jedni uznali to za faux pas, a inni docenili uczciwość i brak gestów pod publiczkę 46-latka, który nigdy nie ukrywał swojego przywiązania do barw Legii Warszawa. „Trener nie powinien być widzewski, on powinien być zawodowcem, który robi wszystko dla klubu, dopóki mu ten klub płaci. Dozgonną miłość to może mieć kibic” – skomentował sprawę Zbigniew Boniek.








Lech Poznań
Jagiellonia Białystok
Raków Częstochowa
Górnik Zabrze
GKS Katowice
Zagłębie Lubin
Wisła Płock
Legia Warszawa
Radomiak Radom
Motor Lublin
Pogoń Szczecin
Piast Gliwice
Cracovia
Widzew Łódź
Korona Kielce
Lechia Gdańsk
Arka Gdynia
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Wigry Suwałki
KS CK Troszyn
Wisła II Płock
Widzew II Łódź
Lechia Tomaszów Maz.
Jagiellonia II Białystok
Ząbkovia Ząbki
Świt Nowy Dwór Maz.
Olimpia Elbląg
Mławianka Mława
GKS Bełchatów
GKS Wikielec
Broń Radom
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
święte słowa o złym przygotowaniu fizycznym do rundy
100% w punkt p.Zbigniewie.Powinno przyjsc max 4-5 zawodnikow i do boju.pzdr
Zgadzam się z Zibim, że należy zostawić Vuko na stanowisku, dać mu dalej pracować. Fizyki i ciała się nie oszuka i ta informacja o złym przygotowaniu fizycznym została tylko potwierdzona w wywiadzie. Kolejny powód do radości, że nie ma już z nami Jovicevica i spółki. Zostali nadal ludzie, którzy pozwolili Chorwatowi na leżakowanie w Turcji…
Rydza odesłać do rozdawania kwiatów,jak on wysłał Bukariego 8 marca, a Pana Bońka do zarządzania Widzewem!Zibi da radę nawet pracując zdalnie to zrobić lepiej od cwaniaczka Rydza
Widzew po kawie poszedl na trening, a gks po skonczOnej jednostce treningowej przyszedł na kawę ..to jest dzisiejsze dziennikarstwo, przykre , że Boniek to łyka i dalej ferment sieje