Co z lewą obroną? Karbownik za drogi, powrót Gallapeniego?
28 maja 2026, 12:03 | Autor: RyanLatem w Widzewie z pewnością dojdzie do przetasowań na lewej obronie. Drużynę opuścił bowiem Samuel Kozlovsky, więc konieczne będzie uzupełnienie powstałej po nim luki. Zdaniem mediów, odpuszczono jeden z pomysłów, ale możliwy jest jednak powrót wypożyczonego gracza.
W minionym sezonie sytuacja lewej strony defensywy Łodzian różnie się układała. Zespół wszedł w niego ze wspomnianym Kozlovskym, a także pozyskanym latem Dionem Gallapenim. Pierwsza część rozgrywek nie wyłoniła numeru jeden. Obaj spędzili na murawie podobną liczbę minut i zaliczyli po dziesięć ligowych występów. Nie prezentowali jednak zbyt wysokiego poziomu, dlatego zimą postanowiono sprowadzić za niespełna milion euro Christophera Chenga.
To właśnie na Norwega postawiono od pierwszego meczu w tym roku, który praktycznie nie schodził z boiska. Słusznie uznano więc, że w kadrze jest o jednego zawodnika za dużo, dlatego przyjęto ofertę wypożyczenia Gallapeniego do Wisły Płock. Nie dało się jednak przewidzieć, że niedługo później Cheng dozna długotrwałej kontuzji i drużyna zostanie z samym Kozlovskym. Chcąc nie chcąc, Aleksandar Vuković musiał korzystać z usług Słowaka, który miewał lepsze i gorsze momenty. Finalnie nie wpłynął jednak na swoją przyszłość w klubie, który od pewnego czasu nie zamierzał przedłużać kończącego się 30 czerwca kontraktu.
„Koza” zdążył już związać się z nowym pracodawcą i wrócił do Slovana Bratysława, tymczasem w RTS trzeba ułożyć rywalizację na tej pozycji na nowo. Zdrowy jest już Cheng, lecz nie ma pewności, z kim będzie w przyszłym sezonie walczyć o miejsce w składzie. Pojawiły się bowiem doniesienia, że Gallapeni może już nie wrócić z Płocka. Jak przekazywali dziennikarze, Wisła może skorzystać z opcji transferu definitywnego, opiewającego na 800 tysięcy euro, tylko po to, by od razu sprzedaż go jeszcze drożej do innego klubu. „Nafciarze” weszliby więc w rolę pośrednika, który zgarnie dla siebie spory zysk. Teraz jednak przekaz medialny się zmienił – Tomasz Włodarczyk z Meczyków twierdzi, że prawdopodobnie do transakcji jednak nie dojdzie i Kosowianin wróci do Widzewa.
W ostatnich dniach spekulowano jednak także nad posiłkami z zewnątrz. Jednym z przewijających się nazwisk był Michał Karbownik, związany od trzech lat z Herthą Berlin. Wychowankowi Legii Warszawa wkrótce wygaśnie umowa, więc byłby do wzięcia bez konieczności płacenia Niemcom kwoty odstępnego. Niektóre media zdążyły nawet stwierdzić, że sprawa jego angażu przez Widzew jest niemal przesądzona, ale i w tym przypadku najwyraźniej znacznie się pospieszono. Wspomniany Włodarczyk zdradził, że do kontaktu z Karbownikiem rzeczywiście doszło, ale na tym sprawa ma się zakończyć.
Szef Meczyków przekazał, że pojawiły się zbyt duże rozbieżności pomiędzy oczekiwaniami płacowymi piłkarza a propozycją klubu. Mogłoby świadczyć to o tym, że przy Piłsudskiego będą chcieli wydawać pieniądze na nowych graczy w zdecydowanie bardziej rozsądny sposób niż poprzednio. W poprzednim sezonie rozrzutność w tym aspekcie nie przyniosła pozytywnych efektów, bo zespół do ostatniej kolejki musiał walczyć o utrzymanie w Ekstraklasie.
Foto: Hertha Berlin








Lech Poznań
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Raków Częstochowa
GKS Katowice
Legia Warszawa
Zagłębie Lubin
Wisła Płock
Pogoń Szczecin
Radomiak Radom
Korona Kielce
Motor Lublin
Cracovia
Widzew Łódź
Piast Gliwice
Lechia Gdańsk
Arka Gdynia
Termalica Nieciecza
Legia II Warszawa
ŁKS Łomża
Warta Sieradz
Wigry Suwałki
KS CK Troszyn
Wisła II Płock
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
Lechia Tomaszów Maz.
Ząbkovia Ząbki
Świt Nowy Dwór Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
GKS Wikielec
Broń Radom
GKS Bełchatów
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
I dobrze. Nie przepłacać bo to do niczego dobrego nie doprowadzi. Nie musimy mieć mistrza już za rok.
W tekście nagłówka jest błąd!
„Karbownik za drogi…”
Nie jest za drogi dla Widzewa – lecz jego żądania finansowe nie są adekwatne do umiejętności! A Widzew po prostu zaczyna szanować pieniądze pana Roberta.
Tak powinno być.
Co masz na myśli „Widzew po prostu zaczyna szanować pieniądze pana Roberta.” Czy to znaczy że Dobrzycki położył na stole 100mln. euro a oni sobie je wydają bez jego wiedzy.
Coś w tym stylu…
Jak inaczej wytłumaczyć transfer gotówkowy takiego Isacc-a?
Gość za pół roku był do wzięcia za darmowa. Ale ktoś mądry wpadł na pomysł był wyłożyć milion euro na zawodnika który nic nie zaprezentował!
I tak na prawdę nie był potrzebny.
Ale takich kwiatków jest więcej co świadczy o braku szanowania nie swoich środków…
A ja myślę,że pod stołem poszły niezłe wałki do kieszeni mam nadzieję już zwalnianego zaciągu paprykarzowatego
Drodzy koledzy kibicem dzielmy przez 4 wszystkie doniesienia medialne odnośnie transferów. Pismaki będą mieli używanie. Kogo oni jeszcze nie będą wpychali do Widzewa to głowa mała. Nie ważne, że to nie będzie w ogóle miało pokrycia w rzeczywistości grunt żeby się klikało. A wiadomo Widzew się klika a po ostatnich mocnych okienkach pod kątem wydawania kasy to będzie można praktycznie każde nazwisko przypisać do Widzewa.
Spokojnie to moje jakieś 60 okienko transferowe jako kibic więc już doskonale wiem że plotki transferowe to często zagrywki na podbicie ceny, wzbudzenie zainteresowania, czy próba przekonania do podjęcia szybszej decyzji. Także na luzie. Fajnie się trochę pojarać tymi wszystkimi plotkami super zawodników, którzy mogli by wzmocnić nasz klub, ale wiem że to taki trochę serial sci-fi i większość z tych niusów się nie zmaterializuje ale mimo wszystko lubię się grzać tymi tematami.
Brać Jorrisa Kayembe z belgijskiego Genk. Kongijczyk, mógłby stworzyć dobre automatyzmy ze swoim rodakiem Stevem Kapuadim. Zresztą popratrzcie sobie w platformy skautingowe m.in.Wyscout, flashscore zdecydowanie dobre występy za zeszłe sezony.
Włodarczyk i wszystko jasne
to jest chory człowiek, on nie ma żadnej informacji ale podaje by było gadane.
Hej, czemu nikt nie przeprowadza wywiadu z osobami decyzyjnymi w sprawach transferowych? Chciałbym poznać ich ocenę sezonu, plany itp.
bo krążą plotki, że „osoby decyzyjne w sprawach transferowych” mogą wkrótce przestać nimi być ?
…a za jakiś czas będą udawać poszkodowane niewiniątka, że chcieli dobrze itp
Podobno są przeprowadzane wywiady. Wewnątrz klubu.
Widzew i co niektorzy jego oficiele zbyt luźno wydawali grosz Pana Roberta. Takie działanie szybko poszlo w świat i kopacze w Widzewie widzieli firme ktora daje ile oni chca. To bylo złe i doprowadzilo do patologii. Kazdy chcial przyjsc zgarnac wór pieniedzy a jak widzimy nie dając nic w zamian. A gdzie w tym wszystkim negocjacje? … i zdrowy rozsądek?
Przede wszystkim gdzie w tym wszystkim plan sportowy na drużynę… Przykłady już podawałem kilkukrotnie. Daleko nie trzeba szukać, bo cały czas na świeczniku – problem lewej obrony. Gra skrzydłami i brak taktyki pod to? Kornvig – fajny gracz, ale tak naprawdę to bardziej osłabił rolę Shehu i Alvareza w środku, czy… zabrał miejsce skrzydłowemu niż wniósł faktyczną jakość… Lerager za Selahiego? Można gdybać czy lepszy Isaac za Krajewskiego? 4-ch bramkarzy w 3 rundy? Gdzie w tym jest kierunek jakiś? Jaka logika tych transferów? Już nie mówię o zatrudnieniu Jovicevica… oddaniu Therkildsen, Gallapeniego, marnotrawieniu wcześniejszych polskich graczy z ligowym potencjałem. Teraz… Czytaj więcej »
Ale żeś się zagalopował z tym Therkildsenem i Gallapenim. Grali b. słabo, nie sprawdzili się w Widzewie i tyle.
Jakby grali więcej to by pokazali że są dobrzy.
Karbownik przelicytował po prostu.
Karbownik to nie wiekowy piłkarz i ograny jednak nie ma co przepłacać nie chce u nas grać trzeba poszukać gdzie indziej. Przykładowo Filip Luberecki z Motoru młody reprezentant U 21 z potencjałem na rozwój i dalszą odsprzedaż. Ale niekoniecznie on podałem tylko przykład.
Po podliczeniu punktów zabranych przez sędziów przez ich błędy lub działanie z premedytacją (pytanie czy są tak słabi czy skorumpowani)tabela ekstraklasy wyglądała by trochę inaczej a ligę skończyli byśmy na 7 miejscu. Analiza błędów we wszystkich meczach nie tylko naszych. Taka ciekawostka…
A co mają powiedzieć Lechia Gdańsk , Arka Gdynia i Bruk-Bet Termalica Nieciecza. Ich to dopiero sędziowie oszukali że aż spadli.
Zacznijmy szukać winnych w zespole , a nie u sędziów.
Wg tej analizy spadkowicze bez zmian a Lechia 3 pkt mniej, więc Twój argument nietrafiony.
Dawać Puchacza na lewa obronę, w Azerbejdżanie odżył, zdrowie do biegania ma, a to najważniejsze na tej pozycji. Żadne kolejne wymysły tylko solidny Polak rodak. Gallapeni niech wraca do rywalizacji, a Cheng niestety fizycznie nie na ekstraklasę
Błagam ochłoń,Cheng akurat pokazał,że jest bardzo dobrym piłkarzem i widać było że go brakuje.