Co ze zdrowiem kapitana?
19 lutego 2019, 15:49 | Autor: Bercik
Potwierdzają się zapowiedzi odnośnie szybkiego powrotu do zdrowia Sebastiana Zielenieckiego. Obrońca przeszedł drobny zabieg chirurgiczny, ale już od środy ma rozpocząć treningi. Na razie jeszcze bez piłki, z dużą dozą ostrożności.
Zieleniecki doznał urazu w meczu sparingowym przeciwko GKS Tychy. Długo trzymał się za kolano, co nie mogło zwiastować niczego dobrego. Szczęście w nieszczęściu, że kontuzja faktycznie nie okazała się zbyt skomplikowana. Inaczej widzewiak przeżyłby swoiste deja vu. Podczas swoich pierwszych przygotowań w Widzewie, również zimą, doznał kontuzji więzadeł i w rundzie wiosennej IV ligi nie zagrał ani minuty.
Teraz nie będzie takiego zagrożenia. „Zielu” ma w środę zacząć truchtać, a przez kolejne dni będzie odzyskiwał sprawność. Jeśli wszystko będzie postępowało zgodnie z planem, do pełnego treningu stoper wróci w poniedziałek. Istnieje więc duża szansa, że będzie brany pod uwagę przy ustalaniu składu na pierwszy ligowy mecz z Gryfem Wejherowo.
Trzeba jednak przyjąć zarożenie, że Sebastian Zieleniecki może nie wybiec w wyjściowej jedenastce 3 marca. Byłaby to dla niego duża nowość. Jesienią biegający z opaską kapitana piłkarz, jako jeden z dwójki widzewiaków, zaliczył komplet występów, w pełnym wymiarze czasowym. Ostatni raz nie znalazł się na boisku w ligowym starciu w maju ubiegłego roku.
Zdrowi na 100% są lub za chwilę będą także Mateusz Michalski, Marcin Kozłowski i Mikołaj Gibas. Wydaje się, że w przededniu inauguracji drugiej części sezonu Radosław Mroczkowski będzie miał dostępną pełną kadrę. To z pewnością duży komfort dla trenera łodzian. Nawet, jeśli z części zawodników w pierwszych kolejkach nie będzie mógł jeszcze skorzystać.







Zagłębie Lubin
Lech Poznań
Jagiellonia Białystok
Górnik Zabrze
Raków Częstochowa
GKS Katowice
Wisła Płock
Motor Lublin
Radomiak Radom
Cracovia
Korona Kielce
Piast Gliwice
Lechia Gdańsk
Pogoń Szczecin
Arka Gdynia
Legia Warszawa
Widzew Łódź
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Wigry Suwałki
Ząbkovia Ząbki
Wisła II Płock
KS CK Troszyn
Świt Nowy Dwór Maz.
Lechia Tomaszów Maz.
Jagiellonia II Białystok
Broń Radom
Widzew II Łódź
Olimpia Elbląg
GKS Bełchatów
GKS Wikielec
Mławianka Mława
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Pech jednego daje szanse drugiemu. Może para Sylwestrzak – Tanżyna będzie najlepszym rozwiązaniem?
Z całym szacunkiem dla Ziela , Sylwestrzak daje więcej spokoju z tyłu i jest pewniejszym punktem.
Sylwestrzak jest bardziej widowiskowy ale popełnia tak naprawdę dużo błędów Zieleniecki jest bardzo dobrym stoperem. Na tyle dobrym, że interesują się nim kluby ekstraklasy
Niech go biorą jest tak cudowny jak pokazał w Grudziądzu
Kapitanem jest Mąka.
Daje tego dowód na boisku.
zielu odchodzi