Co zrobi „Jaga”? Dwa plany Vukovicia na weekend
5 sierpnia 2026, 10:02 | Autor: RyanW niedzielny wieczór drużynę Widzewa czeka kolejne ligowe starcie. Niestety, tylko teoretycznie, ponieważ nawet dwa dni przed meczem Łodzianie mogą dostać informację, że do wyjazdu na Podlasie nie dojdzie. Sztab szykuje więc alternatywę.
Dobiega końca druga z trzydziestu czterech kolejek, a terminarz Ekstraklasy już ma dziury. Wszystko przez obowiązujący od kilku lat przepis umożliwiający klubom występującym w eliminacjach europejskich pucharów jednostronnie przekładać swoje starcia. Z tego prawa skorzystali już GKS Katowice, Górnik Zabrze oraz Raków Częstochowa, odwołując pojedynki odpowiednio Wieczystą Kraków, Koroną Kielce oraz Zagłębiem Lubin.
Ich śladem będzie mogła pójść także m.in. Jagiellonia Białystok, która w czwartek zainauguruje kwalifikacje do gry w Lidze Europy. Piłkarze Adriana Siemieńca podejmą szkocki Glasgow Rangers, a trzy dni później gościć ma na swoim stadionie Widzewiaków. Sęk w tym, że „Jaga” może podjąć decyzję o przełożeniu spotkania do 48 godzin przed jego planowanym rozpoczęciem, a więc w piątek wieczorem. Bardzo możliwe, że gospodarze będą warunkować swoje podejście do gry z RTS na podstawie wyniku potyczki ze Szkotami i dopiero po niej będzie wiadomo, co z ligową batalią.
Rodzi to spore komplikacje dla czerwono-biało-czerwonych, którzy muszą przecież planować weekendową logistykę. Trzeba m.in. ułożyć odpowiedni harmonogram treningowy czy zarezerwować miejsca w hotelu, nie mając pewności co do rozegrania zawodów. Przy Piłsudskiego postanowili więc działać dwutorowo i poszukać rywala, z którym mogliby rozegrać mecz kontrolny, gdyby do wyjazdu na północny-wschód kraju jednak nie doszło. Sparing ten miałby zostać rozegrany w sobotę.
Problem polega jednak na tym, że przeciwnik również nie chce ryzykować. „Mamy gotowego sparingpartnera, który również nie chce zostać na lodzie, więc nie wiem, czy będą chcieli czekać na nas do piątku, a do wtedy Jagiellonia ma prawo poinformować nas o przełożeniu meczu. Jestem za tym, żeby polskie drużyny grające w europejskich pucharach miały komfort, ale powinno to się odbywać inaczej. Oni grają w czwartek wieczorem i w zasadzie mogą nas poinformować o przełożeniu meczu, jak będziemy w drodze do Białegostoku” – martwił się na konferencji prasowej po spotkaniu w Płocku serbski szkoleniowiec.
Przypomnijmy, iż bardzo podobna sytuacja miała miejsce przed rokiem. Wtedy Jagiellonia także miała możliwość przełożenia starcia z Widzewem w ramach 2. kolejki Ekstraklasy. Ostatecznie z tego nie skorzystała i do pojedynku doszło. Wygrali go gospodarze, choć jeszcze do 91. minuty na prowadzeniu był zespół z Łodzi.








Legia Warszawa
Górnik Zabrze
Lech Poznań
Pogoń Szczecin
Zagłębie Lubin
Wisła Kraków
Jagiellonia Białystok
Widzew Łódź
Cracovia
Korona Kielce
Wisła Płock
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
GKS Katowice
Wieczysta Kraków
Piast Gliwice
Radomiak Radom
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Pelikan Łowicz
Świt Nowy Dwór Maz.
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Mazovia Mińsk Maz.
Olimpia Elbląg
Jagiellonia II Białystok
Widzew II Łódź
Warta Sieradz
Lechia Tomaszów Maz.
Olimpia Zambrów
Mławianka Mława
Ząbkovia Ząbki
Polonia Lidzbark Warm.
ŁKS II Łódź
ŁKS Łomża
KS CK Troszyn
Oby Jagiellonia odpuściła ten mecz, choćby wystawiając rezerwy rezerw, bo może być ciężko. 2-3 solidnych ligowców może po prostu na Jagę nie wystarczyć.
Po dwóch szczęśliwych remisach, trenerski fart może się skończyć.
I dobrze, niech nas leja rowno. Im wiecej punktow stracimy na starcie tym szybciej uwolnimy sie od murarza na lawce
Jesteś chory to się lecz!
Ta na pewno odpuszcza mecz jak grają w czwartek u siebie a z Widzewem w Niedzielę wieczorem też u siebie;)
To przekładanie meczów jest idiotyczne. Robią z pilkarzy amatorów
Angole grają co 3 dni i nikt tam meczów nie przekłada…….
Z jednej strony przyznaję ci rację,ale gdyby na miejscu Jagiellonii był Widzew,to już nie byłbym taki pewien .
co za bzdura. A potem płacz „czemu nie możemy dogonić piłkarskiej europy?”. Czyli jesli np, Jaga będzie grała puchary co tydzien, to przełożyć wszystkie mecze ekstraklapy? Za udział w pucharach drużyny dostają kasę. Chcesz grać w pucharach, to zabezpiecz się sportowo za pieniądze, żeby grać w europie!! A tak wychodzimy na bandę amatorów, co nie potrafi zagrać co 3 dni.
tak będą przekładać wszyscy i tak mają robića ty pozniej bedziesz im dziękował że 4-5 polskie zespoły łapia się do europejskich pucharów a Mistrz Polski jest rozstawiony i ma łatwiejsze drogę, zachód tego robić nie musi bo mają silniejsze ligi i to zagwarantowane a my musimy zdobywać punkty i zachodzić jak najdalej
Doczytaj – możliwość przełożenia meczów dotyczy tylko 2 wybranych spotkań
ligowy bałagan w Polskiej lidze nic nowego
nie mówcie że Masłowski nie może wcześniej wybadać czy będą przekładać czy nie
Ale zapewne oni sami teraz tego nie wiedzą.
Po meczu ze Szkotami podejmą decyzje.
Dla Widzewa byłoby lepiej żeby ten mecz się nie odbył będą mieć więcej czasu żeby nowi piłkarze mogli bardziej się zgrać z drużyną
Kasujcie dalej komentarze i broncie tutejszych trolli którzy nie mają o niczym pojęcia i piszą tylko po to aby cos napisać , a pozniej sie dziwcie dlaczego tu nikt przyjsc nie chce o wybiera inne kluby przez takich dzbanow co hejtuja i troluja wszystkich i wszystkie decyzje , o czym mówi już Giki o nie tylko
Polskie zespoły mają grać i grać jak najdalej w europejskich pucharach i zdobywać polskiej lidze punkty i dlatego musza przekładać mało ważne mecze ligowe na początku sezonu po to aby być wypoczęty na puchary , a na zachodzje moga siebie grac co 3 dni bo oni mają silniejsze ligi i maja zagwarantowane więcej miejsc w Europie i są od razu rozstawieni , a później tu czytam że Widzew może się załapać na puchary bo w tym roku jest więcej miejsc .Dzięki komu jest te więcej miejsc?,?
Mam teorię, że Jaga nie przełoży meczu. Oni też wolą się zmierzyć z Widzewem, póki jeszcze się nie rozpędziliśmy, co prędzej, czy później nastąpi. Ale strategicznie dziś tego nie ogłoszą, żeby trzymać nas w niepewności, co zapewne ma również wpływ na mental i przygotowanie przed meczem (piłkarze i trener tego nie przyznają, ale to oczywista rzecz).
Po komentarzach w ostatnich dniach mam wrażenie że kibice są jednocześnie zbawieniem i klątwą tego klubu
Tak jest z kibicami we wszystkich klubach
Jeśli będą mieli szansę na przejście Rangers to przełożą od cała filozofia… Ale i w czwartej rundzie mogą przełożyć, więc po co robić sobie zaległości…