D. Tanżyna: „To będzie najważniejsza runda w moim życiu”

11 stycznia 2022, 14:20 | Autor:

Oprócz trenera Janusza Niedźwiedzia, przed rozpoczęciem pierwszego w tym roku treningu piłkarzy Widzewa Łódź głos zabrał też Daniel Tanżyna. Runda wiosenna będzie dla kapitana czerwono-biało-czerwonych wyjątkowo ważna, bo pierwszy raz w karierze będzie on mógł wywalczyć awans do Ekstraklasy. Co dzisiaj mówił?

Stoper przyznał, że w trakcie zimowej przerwy mógł nieco odetchnąć. Nie zabrakło też okazji do zabawy, bo doświadczony zawodnik gościł na weselu jednego z ekswidzewiaków, Marcela Gąsiora. „Przerwa zimowa jest takim czasem, kiedy wszyscy wracamy do swoich rodzin, możemy trochę odpocząć, również mentalnie, aby w styczniu być gotowym na ciężką pracę. Ona będzie najważniejsza. (…) Miałem okazję być na weselu Marcela Gąsiora, było tam sporo widzewskich twarzy, jak choćby Bartek Poczobut, Adam Radwański czy Rafał Wolsztyński. Był czas, żeby się pobawić, lecz to jest za nami. Teraz czeka nas tylko ciężka praca” – usłyszeliśmy.

Na półmetku sezonu łódzki zespół zajmuje w tabeli I ligi drugie miejsce, ale runda jesienna to już przeszłość. Teraz liczyć się będzie tylko walka o awans do Ekstraklasy, do której trzeba się będzie dobrze przygotować. „Runda jesienna to już przeszłość, najważniejsza jest dla nas wiosna. Ważne, żeby się do niej dobrze przygotować, a później walczyć o nasze cele. (…) Taki mamy klimat w Polsce, ale nawet pomimo padającego śniegu czy gorszych warunków będziemy mieli dwa miesiące na ciężką pracę. Mam nadzieję, że gdy przyjdzie do grania w lidze, to pogoda będzie nieco lżejsza, dzięki czemu wyjdziemy na zieloną murawę. (…) Taką okazję będziemy mieli w Turcji, oby tylko po powrocie klimat był łaskawy i obyśmy mogli przygotowywać się do starcia z Arką na naturalnej nawierzchni” – zauważył środkowy obrońca.

Tanżyna podkreślił, jak ważna jest zdrowa rywalizacja pomiędzy piłkarzami, która pozwala podnieść jakość całej drużyny. „Rywalizacja napędza zawodników do jeszcze cięższej pracy, podnosi jakość całego zespołu. To jest bardzo dobra rzecz. Nikt się tej rywalizacji nie boi, ponieważ wszyscy jesteśmy świadomi, jakie ona przynosi rezultaty. (…) Na pewno niebawem przyjdzie do nas kilku nowych ludzi, mam nadzieję, że nie tylko dadzą nam dużo sportowej jakości, ale też wpasują się w naszą drużynę od strony charakterologicznej. My jesteśmy na nich otwarci i oczekujemy na ich przybycie” – powiedział defensor czerwono-biało-czerwonych.

Aktualny kapitan Widzewa wiele lat spędził na szczeblu I ligi, ale do Ekstraklasy nigdy nie udało mu się awansować. Teraz wreszcie stanie przed taką szansą. „To będzie dla mnie bardzo ważna runda, chyba najważniejsza w moim życiu, bo pierwszy raz mam szansę awansować do Ekstraklasy. Zrobię wszystko, aby Widzew tam się znalazł, ponieważ tam jest jego miejsce. Dla mnie to też sprawa honoru – gdy przychodziłem tutaj w II lidze, to mówiłem, że chcę wejść do Ekstraklasy. Teraz jest ku temu najlepszy moment. (…) Kiedyś byłem w kadrze ekstraklasowej Odry Wodzisław Śląski, siedziałem na ławce, ale w meczu nie wystąpiłem. Na kolejną szansę czekam dwanaście lat – mam nadzieję, że wreszcie uda się ziścić marzenie” – dodał na koniec.

Subskrybuj
Powiadom o
17 komentarzy
Starsze
Nowsze Najwięcej ocen
Inline Feedbacks
View all comments
17
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x