E. Kornvig: „Dla mnie teraz to właściwy krok”
24 stycznia 2026, 18:04 | Autor: Bercik
Wczoraj późnym wieczorem nowym zawodnikiem Widzewa został Emil Kornvig. Duński pomocnik podpisał trzyipółletni kontrakt i udzielił krótkiej wypowiedzi klubowym mediom. Co powiedział?
O szalonych ostatnich dniach
„Czuję się dobrze. Jestem szczęśliwy. To były stresujące 24 godziny. Zdobyliśmy jeden punkt z moim były klubem w Lidze Europy. Chciałem trzech, ale tak to już jest. Ale dzisiaj jestem tutaj, przeszedłem testy”.
O pomeczowej rozmowie z kibicami Brann
„Myślę, że nie są zadowoleni z mojego odejścia, bo kiedy jesteś ważną postacią w drużynie przez dwa lata, nikt nie chce cię tracić. To był trochę smutny moment, zarówno dla nich, jak i dla mnie, ponieważ kibice darzyli mnie wielką miłością. Mam nadzieję, że kibice Widzewa obdarzą mnie taką samą miłością”.
O opinii trenera po odejściu
„Znam trenera Brann od wielu lat. Najpierw gdy byłem w Danii, przed wyjazdem za granicę. Znam go i jest dla mnie kimś więcej niż tylko trenerem. Rozmawiałem z nim dużo i wiem, że nie zgadza się z moją decyzją, ale szanuje mój wybór”.
O znajomych w Widzewie
„Znam Chenga, który również przyjechał z Norwegii. Grałem z nim cztery razy w przeciągu ostatnich dwóch lat. Dodatkowo znam Lukasa i Petera z Danii”.
O Widzewie
„Wiem, że to klub z historią. Teraz ma misję, by stać się jednym z najlepszych i rywalizować w czołówce zarówno w lidze, jak i w Europie”.
O adaptacji
„Myślę, że stosunkowo szybko potrafię się zaadaptować. Dużo nauczyłem się na swoich błędach podczas pobytu we Włoszech i Norwegii, co można robić a co nie. Mam zatem nadzieję, że szybko się zaadaptuje, bo to wiele znaczy w świecie piłki nożnej – że można szybko się dostosować i grać na boisku. W Norwegii gra się od zimy do zimy, ale sezon zaczyna się zacznie koło kwietnia, więc mecze gra się na przestrzeni 8 miesięcy”.
O rozwoju w Widzewie
„Dla mnie teraz to właściwy krok. Przeszedłem z włoskiej piłki do Ligi Europy i teraz chciałbym spróbować swoich sił tutaj. Mam nadzieję, że będzie to niesamowita podróż. Nie mogę się jej doczekać. Mam przeczucie, że będzie naprawdę dobrze”.
O pozycji na boisku
„Myślę, że jestem dość wszechstronny. Jestem graczem angażującym się zarówno w atak, jak i w obronę. Jestem piłkarzem box-to-box. Gram też na pozycji sześć i osiem, a także trochę na pozycji numer dziesięć. Czuję, że mogę wypełnić wiele ról w środkowej części boiska”.
Dlaczego Widzew
„Jak już mówiłem, to misja. To podróż, którą wspólnie tworzymy. Chcę być jej częścią i sprawić, by Widzew znów stał się jednym z najlepszych klubów w Polsce”.
foto: Wojciech Czarnociński/widzew.com





Wisła Płock
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Raków Częstochowa
Zagłębie Lubin
Cracovia
Radomiak Radom
Lech Poznań
Korona Kielce
Pogoń Szczecin
Motor Lublin
Arka Gdynia
Lechia Gdańsk
Piast Gliwice
Widzew Łódź
GKS Katowice
Legia Warszawa
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Ząbkovia Ząbki
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Świt Nowy Dwór Maz.
Broń Radom
KS CK Troszyn
Lechia Tomaszów Maz.
Olimpia Elbląg
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
GKS Bełchatów
Mławianka Mława
GKS Wikielec
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Niech już nie mówi o misji. Dostanie więcej kasy i tyle.
teraz jesteś Nasz! witamy w Wielkim Widzewie! teraz liczy się tylko RTS!