Kamil Andrzejkiewicz żegna się z Widzewem
25 stycznia 2026, 08:30 | Autor: Bercik
Po ponad dwuipółletnim pobycie w szeregach czerwono-biało-czerwonych, umowę za porozumieniem stron rozwiązał napastnik Kamil Andrzejkiewicz.
Urodzony w 2005 roku piłkarz zaczynał piłkarską przygodę w Orliku Lubartów. W sezonie 2022/23 reprezentował barwy Jagiellonii Białystok. Grał głównie w zespole juniorów starszych, gdzie w Centralnej Lidze Juniorów zaliczył 20 występów, w których 9 razy trafiał do siatki. Młody napastnik pokazał się również w jednym meczu w trzecioligowych rezerwach „Jagi”.
W sierpniu 2023 roku trafił do Widzewa. Początkowo występował w zespole w Centralnej Lidze Juniorów U-19, ale szybko wywalczył sobie miejsce w drużynie rezerw, w której stał się kluczowym graczem. W rozgrywkach 2024/25 z piętnastoma golami na koncie uplasował się w czołówce czwartoligowej klasyfikacji strzelców i przyczynił się do wywalczenia awansu.
Napastnik kilkukrotnie trenował z pierwszą drużyną, brał też udział w obozach przygotowawczych, jednak nie doczekał się debiutu w oficjalnym spotkaniu zespołu czterokrotnych mistrzów Polski. W poprzedniej rundzie Andrzejkiewicz zagrał w dziewięciu meczach rezerw, rywalizujących na poziomie III ligi.
Dziękujemy za grę w czerwono-biało-czerwonych barwach i życzymy powodzenia w dalszym etapie kariery!







Legia Warszawa
Jagiellonia Białystok
Lech Poznań
Wisła Płock
GKS Katowice
Górnik Zabrze
Pogoń Szczecin
Śląsk Wrocław
Wisła Kraków
Zagłębie Lubin
Piast Gliwice
Radomiak Radom
Widzew Łódź
Motor Lublin
Cracovia
Korona Kielce
Raków Częstochowa
Wieczysta Kraków 
Olimpia Zambrów
Widzew II Łódź
Wigry Suwałki
Jagiellonia II Białystok
Pelikan Łowicz
KTS Weszło Warszawa
Mławianka Mława
Świt Nowy Dwór Maz.
Wisła II Płock
ŁKS Łomża
Mazovia Mińsk Maz.
Lechia Tomaszów Maz.
Olimpia Elbląg
Polonia Lidzbark Warm.
Warta Sieradz
ŁKS II Łódź
KS CK Troszyn
Ząbkovia Ząbki
Nie każdemu jest pisane zostać piłkarzem. Jeszcze parę nazwisk do odstrzału by się znalazło
Twój komentarz jest trochę z dupy, skoro przyczynił się do awansu
No i co z tego? Brylowanie w 4 lidze nie daje gwarancji zostania piłkarzem. Bycie 3ligiwyn zawodnikiem pozwala na bardzo skromne życie a jest to poziom zdecydowanie wyzszy niż 4 liga. Gdybysmy oparli grę w 3 lidze na wychowankach to druzyna by się nie utrzymała na tym poziomie. Sam Andrzejkiewicz nie dawał juz na tym pozionie rady. Max co on osiagnie to rekreacyjne kopanie w niższych ligach. Niestety.
No.. w IV lidze, między amatorami. Widzew musi patrzeć do góry.
Czyli jednak robimy miejsce pod transfer nowego napastnika a nie ofensywnego pomocnika?