Hanousek wraca do domu!
28 czerwca 2026, 19:35 | Autor: Oskar
Drugi transfer do zespołu rezerw stał się faktem! Drużynę Pawła Ściebury wzmocniła nie byle jaka postać. Nowym zawodnikiem Widzewa II Łódź został Marek Hanousek!
Czecha absolutnie przedstawiać nie trzeba. Doświadczony pomocnik w pierwszym zespole Widzewa Łódź występował przez pięć lat. Skradł serca wielu kibiców, a najlepiej świadczy o tym odbiór informacji o jego odejściu zimą tego roku. Już wtedy mówiło się, że Hanousek ma na stole opcję powrotu, lecz w nieco innej roli. Dzisiaj już wiemy, że z niej skorzystał.
34-latek kariery jeszcze nie kończy. Od dzisiaj zasili szeregi rezerw łódzkiego Widzwa. Grę w trzeciej lidze będzie łączył z rozwojem trenerskim w strukturach akademii, ale w komunikacie klubowym nie przedstawiono jeszcze szczegółów. Jego kontrakt będzie obowiązywał przez dwa najbliższe lata, czyli do końca sezonu 2027/2028.
Oficjalna strona klubu w związku z powrotem Czecha poinformowała również, że zostanie on zaproszony na jeden z meczów domowych pierwszej drużyny, a przed jego rozpoczęciem sympatycy czerwono-biało-czerwonych będą mogli podziękować mu za dotychczasową grę w pierwszym zespole.
„Zimą wiedziałem, że nie dostanę wiele czasu na grę dla pierwszego zespołu, dlatego zdecydowałem się pomóc Dukli Praga. Klub przedstawił mi wtedy propozycję powrotu, z której mogłem skorzystać i podjąłem decyzję, że chcę wrócić do Łodzi. Mam jeszcze trochę zdrowia, aby grać i pomóc drugiej drużynie, a jednocześnie chcę zdobywać doświadczenie jako trener. W przeszłości robiłem już część kursów, teraz chcę dalej kształcić się jako szkoleniowiec” – powiedział dla widzew.com.







Legia Warszawa
Górnik Zabrze
Cracovia
Lech Poznań
Pogoń Szczecin
Zagłębie Lubin
Wisła Kraków
GKS Katowice
Widzew Łódź
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
Piast Gliwice
Wisła Płock
Radomiak Radom
Wieczysta Kraków
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Widzew II Łódź
Mazovia Mińsk Maz.
Pelikan Łowicz
Lechia Tomaszów Maz.
Wigry Suwałki
Olimpia Zambrów
Świt Nowy Dwór Maz.
Wisła II Płock
Jagiellonia II Białystok
Olimpia Elbląg
Ząbkovia Ząbki
Warta Sieradz
Mławianka Mława
ŁKS Łomża
Polonia Lidzbark Warm.
KS CK Troszyn
ŁKS II Łódź
No to mega grube wzmocnienie rezerw. Dobrze było by mieć drugą drużynę na trzecim poziomie rozgrywek.
ku#evsko dobre novinky
Spuścił Duklę i wrócił tyle jego pomocy było…
Dukla by i tak spadła z Markiem czy bez.Po co tyle szydery dla człowieka który nam pomógł w wielu spotkaniach?.
Marek Witamy
Super wiadomość serducho Mu zawsze na boisku za trzech starczało
ale zyje on jeszcze. Mu, On, Jego i Jemu piszemy o nieboszcykach, mu o zywych.
Witaj w Domu Marku
Powodzenia Panie Marku.
Mega gość. Super wiadomość. Oby na zawsze.
Mamy go :-)
Welcome profesor :)
Przywiazal sie do nas a my do niego . Dobry fundament pod dlugofalowa prace i zycze mu z calego serca zeby zostal swietnym trenerem .
Pawłowski też mógł grać w drugiej
Pewnie by mógł, ale dostał propozycję grania dwa poziomy wyżej niż druga drużyna.
Najpierw musiałaby chcieć
A my co? Chcemy rezerwami podbijać Europę?
Serdecznie witamy !!!
Tak ma wyglądać rozwój naszej młodzieży?
Tak. Właśnie tak ma wyglądać. Młodzież ma się uczyć od takich właśnie zawodników i się rozwijać. Uczyć się walczyć i mieć taki charakter na boisku i poza nim
Był Mąka, jest Tanżyna, jest i Cinek Kozłowski.
Nauczycieli ci u nas w rezerwach dostatek. A jakoś nie przypominam sobie, by choć jeden młody z rezerw na dłużej zagościł na dobre w jedynce. Kilku nawet kilka meczów zagrało (Cybulski, Kwiatkowski), ale raczej się za bardzo nie rozwinęli i poszli na wypożyczenia. Raczej trudno się spodziewać, by kiedykolwiek zawojowali ekstraklasę (no chyba, ze się mylę)
Młodzież rozwija się także przy doświadczonych zawodnikach, jakim jest Marek Profesor Hanousek
Rewelacja!
Marek, witaj z powrotem w domu! Tu Twoje miejsce,
Jednego nie rozumiem dla Hanouska oferta jest a brak oferty dla Bartka Pawlowskiego
zaczekajmy co Bartek opowie o kulisach odejścia, może jeszcze chce spróbować się jakkolwiek odbudować, a u nas przy takiej kadrze ciężko o minuty było już w zeszłym sezonie. Wydaje mi się, że jeszcze kiedyś razem ze starym kumplem Hanouskiem będzie współpracować, może w rezerwach, może jako trenerzy, zobaczymy. Niemniej, Bartka szkoda, że nie ma jak mu zrobić porządnego pożegnania z pierwszą drużyną, bo z pewnością zasłużył na odejście z honorami większymi niż podziękowania od klubu puszczone w media.
podejrzewam, że Bartek dostał ofertę na rezerwy, ale nie chciał, bo czuje, że jeszcze może pokopać w 1 lidze, i pewnie trochę więcej zarobi, i Wichniarek go chciał. Nie wierzę, że Marek dostał propozycję, a Bartek kopa w doopę. Może dlatego temat zakończenie współpracy ciągnął się niemal do ostatniego dnia kontraktu. A pewnie jak Pawłoś będzie chciał wrócić i zasilić np struktury trenerskie to drzwi ma otwarte. Tylko nie ma tematu bo chłop chce grać na wyższym poziomie.
Bartek sam powiedzial w wywiadzie zadnej oferty ze strony Widzewa nie bylo
Może Bartek nie za bardzo chciałby grać w III lidze?
No ale tak na logikę. Bartek ma jeszcze trochę sportowego zdrowia, to chyba lepiej dla niego pograć z Ruchem, Lechią, Polonią czy zatorowymi, niż z całym szacunkiem KS Troszyn czy Mławianką Mława. Na rezerwy Widzewa (jeżeli tylko będzie chciał), jeszcze przyjdzie czas.
Witamy Marek i obyś kiedyś został asystentem a później trenerem Widzewa odnosząc sukces osobisty i klubu.
Pięknie! Cały czas mam przed oczami wzruszające pożegnanie Marka. Cudownie widzieć, że już teraz wracasz!!
To m.in. dzięki Tobie dzieją się teraz lepsze rzeczy.
Powodzenia przede wszystkim w rozwoju trenerskiej kariery -twoja dojrzała gra może procentować w pracy szkoleniowej.
A kto wie czy jeszcze w przyszłości nie odniesiemy wspólnie sukcesów!
Tego Nam i Markowi życzę z całego serducha!
TYLKO WIDZEW!! NAPRZÓD WIDZEW!!
I to jest słuszna koncepcja…
Wszystko fajnie i ładnie. OK, niech sobie rezerwy grają nawet na drugim, albo nawet na pierwszym szczeblu. Tylko, że niech te rezerwy będą faktycznie drużyną, która oszlifowuje i dostarcza chociaż kilku graczy do jedynki. Albo drużyną, w której zawodnicy z jedynki, niemieszczący się w składzie mogli utrzymywać rytm meczowy, czy też ponadrabiać zaległości i odbudować się. I wtedy tacy zawodnicy, jak Hanousek, albo Tanżyna mogliby być nauczycielami dla młodych kandydatów do wskoczenia do jedynki A teraz mamy sytuację: jedynka sobie, rezerwy sobie. Dwie, kompletnie ze sobą niezwiązane drużyny. Jaki jest zatem sens kontraktowania kosztownych zawodników? By sobie biegali po boiskach… Czytaj więcej »
Dobrze mieć tego zawodnika, widziałbym Go nawet w pierwszej drużynie np.na wczesną fazę PP
Super Widzew trzeba budować na ludziach którzy mają serce Widzewa..