J. Shehu: „Byłem zaskoczony, że zacznę mecz od pierwszej minuty”.
26 marca 2025, 13:44 | Autor: Oskar
Jeszcze rok temu Juljan Shehu był w trakcie leczenia po zerwaniu więzadeł krzyżowych w kolanie. Wielu kibiców wypychało go z Widzewa, ale najbardziej wierzył w niego Daniel Myśliwiec, który zrobił z niego lidera środka pola, a wczoraj zadebiutował w narodowych barwach. Co powiedział po wygranym 3:0 spotkaniu z Andorą?
Dla Juljana Shehu było to pierwsze powołanie do reprezentacji Albanii i już podczas pierwszego zgrupowania udało mu się zadebiutować. Co więcej – nie było to parę minut w końcówce, a pełny występ. Jakie są odczucia 26-latka? „Jak już mówiłem, dla mnie spełnieniem marzeń było już otrzymanie powołania. Byłem naprawdę zaskoczony, kiedy trener poinformował mnie, że wyjdę od pierwszej minuty. Z drugiej strony byłem też bardzo szczęśliwy, a jeszcze bardziej po fakcie z powodu zwycięstwa, które pozwala nam marzyć o awansie na Mistrzostwa Świata” – powiedział w rozmowie z RTV Klan (albańską telewizją).
Powołania mają to do siebie, że zawodnik musi być pod baczną obserwacją selekcjonera. Z reguły pierwszy trener jest w kontakcie z zawodnikami reprezentacji, ale także potencjalnymi nowymi graczami. Kiedy po raz pierwszy trener Sylvinho skontaktował się z pomocnikiem Widzewa? „Do kontaktu doszło dopiero przed rozpoczętymi kwalifikacjami” – oznajmił 26-latek.
Shehu, choć był skuteczny, to zaliczył raczej spokojny występ. Czy w przyszłości może być ważnym graczem reprezentacji Albanii? „Być może w przyszłości tak, ale to był dopiero mój pierwszy mecz, a to niesie za sobą dodatkowe emocje i chęć złapania pewności siebie. Nie, żebym nie próbował grać do przodu, ale w momentach, gdy drużyna Andory zamykała się nisko na własnej połowie, nie było zbyt wiele przestrzeni do zagrania bezpośredniej piłki. Lepiej rozgrywać piłkę i szukać odpowiedniego momentu, niż niepotrzebnie tracić futbolówkę” – zakończył debiutant.







Legia Warszawa
Górnik Zabrze
Cracovia
Lech Poznań
Pogoń Szczecin
Zagłębie Lubin
Wisła Kraków
GKS Katowice
Widzew Łódź
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
Piast Gliwice
Wisła Płock
Radomiak Radom
Wieczysta Kraków
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Widzew II Łódź
Mazovia Mińsk Maz.
Pelikan Łowicz
Lechia Tomaszów Maz.
Wigry Suwałki
Olimpia Zambrów
Świt Nowy Dwór Maz.
Wisła II Płock
Jagiellonia II Białystok
Olimpia Elbląg
Ząbkovia Ząbki
Warta Sieradz
Mławianka Mława
ŁKS Łomża
Polonia Lidzbark Warm.
KS CK Troszyn
ŁKS II Łódź
A niedawno zerwane ACL. Życie jest nieprzewidywalne.
I to kolega z drużyny mu to zrobił. Chyba to Ciganiks był. Wyjątkowy pech. Na szczęście wrócił silniejszy. Juljan to nasza perełka, no i w końcu duma Widzewa. Podejrzewam że Albania zlałaby nasza reprezentację aż przykro byłoby na to patrzeć.