Jakim napastnikiem jest Karol Świderski
30 czerwca 2026, 21:21 | Autor: Oskar
Pierwszym letnim wzmocnieniem łódzkiego Widzewa został reprezentant Polski Karol Świderski. Napastnik podpisał trzyletni kontrakt i po ponad siedmiu latach powrócił do polskiej Ekstraklasy. Co o nim wiemy?
SYLWETKA
Karol Świderski jest zawodnikiem urodzonym w Rawiczu i to tam właśnie rozpoczynał swoją przygodę z piłką w tamtejszej Rawii Rawicz. W wieku piętnastu lat przeniósł się… do Łodzi, do której, jak się okazuje, powrócił po dwunastu latach. Jako nastolatek występował w SMS-ie Łódź, z którym – jak sam opowiadał WidzewTV – wystąpił na starym stadionie łódzkiego Widzewa w jednym z młodzieżowych turniejów. Jako siedemnastolatek został wypatrzony przez ekstraklasową Jagiellonię Białystok, gdzie wypłynął na szerokie wody.
W „Jadze” wystąpił w stu dwudziestu ośmiu spotkaniach, w których zdobył dwadzieścia pięć goli i zanotował dziewięć asyst. Po pięciu latach spędzonych w Białymstoku, a więc jako 22-latek przeniósł się do PAOK-u Saloniki za 2,5 mln euro. To właśnie w greckiej ekipie zagrał w największej ilości spotkań w swojej karierze, bo w stu trzydziestu czterech. W tym czasie strzelił trzydzieści pięć goli i czternastokrotnie zaliczał ostatnie podanie. Co 2,74 meczu dokładał zatem jakąś liczbę. W Salonikach spędził trzy – prawdopodobnie najlepsze – lata w jego karierze. W biało-czarnych barwach zdobył podwójną, krajową koronę w 2019 roku. Puchar Grecji po raz drugi z tym zespołem podniósł w 2021 roku. To jedyne jego trofea w klubowej karierze.
Kolejnym przystankiem w jego klubowej karierze było Charlotte FC, które wyłożyło za polskiego napastnika 4,5 mln euro. W Stanach Zjednoczonych przez pierwsze dwa lata zagrał w siedemdziesięciu meczach, w których strzelił aż dwadzieścia pięć goli i zanotował trzynaście asyst. Świderski po przygodzie w Ameryce Północnej chciał spróbować swoich sił w jednej z lig TOP5. Trafił na półroczne wypożyczenie do Hellasu Verona, w którym zagrał piętnaście razy i strzelił dwie bramki. Włosi nie zdecydowali się na jego wykup, a napastnik wrócił za ocean.
W Charlotte występował jeszcze przez pół roku – w tym czasie w piętnastu meczach zdobył siedem bramek i zanotował dwie asysty. Zimą 2025 roku zdecydował się na powrót do Grecji, a konkretnie do Panathinaikosu, który za Świderskiego zapłacił prawie 2 mln euro. Przez półtora roku w barwach „Koniczynek” zagrał w sześćdziesięciu dwóch meczach, strzelił trzynaście goli i zanotował siedem asyst.
Na koncie ma również występy w europejskich pucharach. Siedemnastokrotnie występował w Lidze Europy (cztery gole i jedna asysta), do których dołożył czternaście meczów kwalifikacyjnych do tych rozgrywek. W nich zdobył trzy gole. Wystąpił również w dziesięciu spotkaniach Ligi Konferencji, w której strzelił jedną bramkę i zaliczył jedną asystę. W kwalifikacjach do tych rozgrywek zagrał cztery razy i zaliczył w tym czasie jedno ostatnie podanie. W Lidze Mistrzów nigdy nie zagrał – wystąpił natomiast w sześciu spotkaniach kwalifikacyjnych. Miał okazję usłyszeć słynny hymn Ligi Mistrzów, ponieważ zagrał w ostatniej rundzie kwalifikacyjnych przeciwko Krasnodarowi. Tam niestety PAOK uległ Rosjanom 2:4 w dwumeczu.
Przy Świderskim należy również wspomnieć o historii gry w reprezentacji Polski, a w zasadzie w jej kilku kategoriach wiekowych. Nasz nowy napastnik od zespołu do lat osiemnastu przeszedł wszystkie szczeble rozwoju, przez kadrę U21 aż do pierwszej reprezentacji. W reprezentacjach młodzieżowych zagrał w dwudziestu pięciu spotkaniach, w których zdobył dziesięć goli i zanotował jedną asystę.
Szansę debiutu w dorosłej reprezentacji dostał od Paulo Sousy. Portugalczyk powołał go pod koniec marca 2021 roku – konkretnie dwudziestego ósmego dnia tego miesiąca Świderski zadebiutował w kadrze. Polska wygrała wtedy w ramach eliminacji do Mistrzostw Świata z Andorą 3:0, a jedną z bramek strzelił debiutujący wtedy nowy napastnik łódzkiego Widzewa. „Świder” ogółem zagrał w pięćdziesięciu jeden meczach. W tym czasie zdobył czternaście goli i zanotował trzy asysty. W co trzecim meczu kadry 29-latek strzela bramkę lub zalicza asystę. Pierwszym dużym turniejem, na który pojechał Świderski, było Euro 2021. Rok później pojechał na Mundial 2022, na którym zagrał jedynie czterdzieści pięć minut przeciwko Argentynie. Jego ostatni duży turniej to Euro 2024, w którym regularnie wchodził z ławki. Polska odpadła w grupie, w której strzeliła zaledwie trzy bramki. Jedną z nich zdobył Robert Lewandowski – przeciwko Francji – po rzucie karnym, który wywalczył Karol Świderski. Nie ma wątpliwości, że CV nowego gracza czerwono-biało-czerwonych jest potężne.
FAKTY
Imię i nazwisko: Karol Świderski
Data i miejsce urodzenia: 23 stycznia 1997, Rawicz (Polska)
Wzrost/waga: 184 cm/74 kg
Noga wiodąca: lewonożny
Pozycja wiodąca: środkowy napastnik
Poprzednie kluby: SMS Łódź (Polska), Jagiellonia Białystok (Polska), PAOK Saloniki (Grecja), Charlotte FC (Stany Zjednoczone), Hellas Verona (Włochy), Panathinaikos (Grecja)
Kariera reprezentacyjna: 51 meczów w reprezentacji Polski, uczestnik Mistrzostw Świata 2022 oraz Mistrzostw Europy 2021, 2024
Numer na koszulce: 28
Kontrakt z Widzewem: do 30 czerwca 2029
LICZBY
Coś, co zdecydowanie może cieszyć, to fakt, że Świderski był bardzo aktywny przez cały sezon. Zagrał w aż pięćdziesięciu dwóch spotkaniach, a na koncie ma ponad dwa i pół tysiąca minut.
Dwojako można interpretować gole oczekiwane. Według tego współczynnika Świderski powinien mieć na koncie dwie bramki więcej, co znaczy, że kilka sytuacji zmarnował. Z drugiej zaś strony pozytywnie należy rozpatrywać fakt, że 29-latek w sytuacjach strzeleckich się znajduje. Oczekiwane asysty również wskazują na to, że „Świder” potrafi również sytuację wykreować, gdyż ma dwie asysty mniej, niż wskazuje na to omawiany współczynnik. U naszego nowego napastnika należy również wyróżnić niezłą skuteczność w pojedynkach powietrznych.
Nie jest też tajemnicą, że reprezentant Polski najlepiej wyglądał, gdy miał u swojego boku drugiego napastnika – tym niemal zawsze był Robert Lewandowski. Zachowując pewne proporcje, to Sebastian Bergier ma dość podobny styl do Lewandowskiego. Gra dużo tyłem do bramki, schodzi do rozegrania i jest typowym lisem pola karnego. Przy takich zawodnikach Świderski odnajduje się najlepiej. Sam napastnik przy okazji swojego transferu do Widzewa w jednym z materiałów WidzewTV oznajmił, że królem strzelców będzie właśnie Bergier. Należy się spodziewać, że były gracz Panathinaikosu będzie miał inne zadanie – takie, aby jak najlepiej uwypuklić atuty strzelca czternastu bramek dla RTS-u w poprzednim sezonie.
Kluczowe statystyki Świderskiego w sezonie 2025/2026:
Mecze: 52
Czas gry: 2666
Udanych akcji: 49%
Gole: 10
Asysty: 1+3 wywalczone rzuty karne
Strzały (celność): 63 (43%)
Gole oczekiwane: 11,78
Asysty oczekiwane: 3,28
Podania (dokładność): 566 (76%)
Podania do przodu (dokładność): 97 (52%)
Podania w trzecią tercję (dokładność): 30 (63%)
Podania w pole karne (dokładność): 38 (42%)
Dośrodkowania (dokładność): 17 (41%)
Dryblingi (skuteczność): 27 (52%)
Kontakty z piłką w polu karnym: 118
Rajdy progresywne: 11
Pojedynki (wygrane): 470 (37%)
Pojedynki w defensywie (wygrane): 44 (43%)
Pojedynki w ofensywie (wygrane): 179 (32%)
Pojedynki w powietrzu (wygrane): 132 (49%)
Spalone: 11
Przechwyty: 49 (0,94/mecz)
Faule/Faulowany: 42/47
Stracone piłki (na własnej połowie): 293 (20%)
Odzyskane piłki (na połowie rywala): 62 (71%)
Żółte kartki: 8
Czerwone kartki: 0
Foto: widzew.com







Cracovia
GKS Katowice
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Lech Poznań
Legia Warszawa
Motor Lublin
Piast Gliwice
Pogoń Szczecin
Radomiak Radom
Raków Częstochowa
Śląsk Wrocław
Widzew Łódź
Wieczysta Kraków
Wisła Kraków
Wisła Płock
Zagłębie Lubin 
Legia II Warszawa
ŁKS Łomża
Warta Sieradz
Wigry Suwałki
KS CK Troszyn
Wisła II Płock
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
Lechia Tomaszów Maz.
Ząbkovia Ząbki
Świt Nowy Dwór Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
GKS Wikielec
Broń Radom
GKS Bełchatów
KS Wasilków
Znicz Biała Piska