Jubileuszowy mural oficjalnie odsłonięty
1 lipca 2021, 17:55 | Autor: Kamil
We wtorkowy wieczór pisaliśmy o ukończeniu prac nad muralem, który upamiętnia obchodzoną w czerwcu czterdziestą rocznicę zdobycia przez piłkarzy Widzewa Łódź pierwszego w historii mistrzostwa Polski. Dzisiaj miało miejsce jego oficjalne odsłonięcie – czytamy na łamach witryny widzew.com.
W czwartek o godzinie 10:00 przed wielkoformatowym malunkiem autorstwa Macieja Bielewicza z firmy namalujemyto.pl odbył się specjalny briefing prasowy poświęcony tej kwestii. Klub reprezentował wiceprezes Michał Rydz, obecni byli też członek zarządu Widzewskiego TBS Marcin Bugajski oraz członek zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej przy ulicy Kazimierza nr 9 i radny osiedla Stary Widzew Arkadiusz Pruski. Co mówili?
Mural przedstawia czterech bohaterów sezonu 1980/1981, gdy Widzew sięgnął po tytuł: Zbigniewa Bońka, Andrzeja Możejkę, Marka Piętę i Krzysztofa Surlita. „Łódź jest miastem kamienic, ale również murali. Cieszę się, że udało się ten projekt zrealizować i zakończyć obchody 40-lecia tak, jak sobie zaplanowaliśmy. Dla mnie ważne było to, by uhonorować bohaterów tego historycznego sezonu, ale również stworzyć coś dla tych, którzy tego tytułu nie pamiętają. Mam nadzieję, że mural będzie służył przez lata” – przyznał Rydz.
Choć projekt w całości sfinansowany został bez klub, nie powstałby bez pomocy przedstawicieli mieszkańców. „Widzew Łódź zwrócił się do nas z pytaniem o możliwość stworzenia takiego malunku i mając na uwadze, że to nasz klub, wywodzący się z naszego osiedla, to wyraziliśmy jako zarząd zgodę i efekty mamy na ścianie” – stwierdził Pruski. „Cieszę się, że Wspólnota Mieszkaniowa przy ulicy Kazimierza nr 9 zdecydowała się na udostępnienie swojej ściany. To bardzo dobra inicjatywa, a my mamy satysfakcję, że mogliśmy wesprzeć wspólnotę, bo to sukces całego miasta” – krótko podsumował Bugajski.
Foto: Marcin Bryja / widzew.com







Cracovia
GKS Katowice
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Lech Poznań
Legia Warszawa
Motor Lublin
Piast Gliwice
Pogoń Szczecin
Radomiak Radom
Raków Częstochowa
Śląsk Wrocław
Widzew Łódź
Wieczysta Kraków
Wisła Kraków
Wisła Płock
Zagłębie Lubin 
Jagiellonia II Białystok
KS CK Troszyn
KTS Weszło Warszawa
Lechia Tomaszów Maz.
ŁKS Łomża
ŁKS II Łódź
Mazovia Mińsk Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
Olimpia Zambrów
Pelikan Łowicz
Polonia Lidzbark Warm.
Świt Nowy Dwór Maz.
Warta Sieradz
Widzew II Łódź
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Ząbkovia Ząbki
Czy ten Arkadiusz Pruski to rodzina Dziedzica Pruskiego?
Dzięki
Dzięki, się przez Ciebie spłakałem. Pozdrawiam
A gdzie szarfa?
Nie.
Nie jest przepasany szarfą.
Kamil wiadomo co z Danielakiem ? Czy przeszedł dzisiaj te testy medyczne ? :) Wiesz coś więcej może :)
Do fanów zza miedzy! To Mural powstały z incjatywy klubu więc, żeby wam nie przyszło do głów jakiekolwiek Niszczenie.
Ta patologia nie ma do niczego szacunku, to jest prymitywna dzicz, jak hordy wandali w czasach cesarstwa rzymskiego. Czego się spodziewać po ludziach którzy się swego czasu mianowali ciemną stroną miasta? Tylko monitoring i ciężki wpierdol był by w stanie ich czegoś nauczyć, bo tylko takie argumenty do nich docierają.
myślę że poz zniszczeniu krzesełek na ich trybunie żadnych oporów nie beda mieć
ciekawe ile wytrzyma
brakuje Włodka SMOLARKA na tym muralu … wielka szkoda!
Włodek to był Kozak nad Kozaki. To przez niego zakochałem się jako mały chłopiec w Widzewie, mimo, iż mieszkałem na Dolnym Śląsku. Miłość trwa do dziś. Szkoda, że Pana Włodzimierza nie ma już wśród nas. Żałować wypadnie też, że jego syn nigdy nie zagrał w Widzewie.