Jutro kolejna zbiórka na oprawę!
30 sierpnia 2019, 13:06 | Autor: Kamil
12 500 złotych udało się zgromadzić kibicom Widzewa przy okazji meczu z Górnikiem Łęczna. To wciąż za mało, by ultrasi mogli w pełni realizować swoje pomysły, a więc jutro zbiórka na oprawy będzie kontynuowana!
Poniżej prezentujemy apel „Wiary spod Zegara” na ten temat:
Fanatycy,
na meczu z Górnikiem Łęczna podczas przeprowadzonej zbiórki na oprawy, zebraliśmy kwotę w wysokości 12,5 tysiąca złotych. Tą sumą jesteśmy w stanie opłacić większą część długów, które zaciągnęliśmy na oprawę pierwszego domowego meczu.
Wszystkim Wam, którzy dorzucili cokolwiek od siebie, serdecznie dziękujemy.
Jednak w rundzie jesiennej, którą w fatalnym stylu rozpoczęli nasi grajkowie, mamy przed sobą jeszcze kilka ciekawych kibicowsko spotkań. Chcielibyśmy, aby nie zabrakło na nich choreografii. Dlatego informujemy, że na najbliższym meczu z Dumą Rzeszowa przeprowadzimy kolejną zbiórkę kasy.
Apelujemy do Was i prosimy o przygotowanie kilku złotych dla Ultraski na Widzewie.
Przed nami wiele niewykorzystanych pomysłów, które w końcu musimy zacząć realizować!
Dziękujemy za poprzednią zbiórkę i prosimy o więcej!
Widzew to My!







Cracovia
GKS Katowice
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Lech Poznań
Legia Warszawa
Motor Lublin
Piast Gliwice
Pogoń Szczecin
Radomiak Radom
Raków Częstochowa
Śląsk Wrocław
Widzew Łódź
Wieczysta Kraków
Wisła Kraków
Wisła Płock
Zagłębie Lubin 
Legia II Warszawa
ŁKS Łomża
Warta Sieradz
Wigry Suwałki
KS CK Troszyn
Wisła II Płock
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
Lechia Tomaszów Maz.
Ząbkovia Ząbki
Świt Nowy Dwór Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
GKS Wikielec
Broń Radom
GKS Bełchatów
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Za trans o Waraneckim już nigdy pół złamanego grosza im nie dorzucę.
brawo
Zawsze się dokładam, ale czy możecie przestać pozdrawiać bandytę? Albo obrażać kibica i sponsora? Na takie prześcieradła nie chcę dawać kasy.
Niech nigdy nie zabraknie przysłowiowej monety od każdego kibica na meczu. 16 tys. razy 2 dwa złote polskie i jest ok. Zygmunt mój ulubiony widzewski trollu nie chytruj.
daj,daj
Jeszcze warto żeby pod zegarem trochę zaczęli śpiewać, A nie tak jak ostatnio śpiewali jedna piosenkę przez 20-30 minut, momentami brzmiało to jak marsz żałobny A nie doping drużyny którą goni wynik.
Jaka gra takie śpiewy
jeśli masz na myśli mecz z Łęczną – to z perspektywy Zegara „Tu się wychowałem” niosło bardzo dobrze. dawno nie miałem tak zdartego gardła. Rudy nie zapodawał nic nowego, bo ta piosenka w tym meczu „strzeliła” dwa gole. akurat Zegar złapał dobry klimat w tym fragmencie meczu, pomiędzy strzelonymi bramkami wszyscy byli już bez cerat. a że reszta stadionu się nie podłączyła – no cóż.. przynajmniej kilka razy na mecz Zegar próbuje nawoływać resztę do wspólnego śpiewania, a że czasem jest trudno inne trybuny doprosić chociażby o powstanie z krzesełek to jest jak jest. co do wrzucania na oprawy –… Czytaj więcej »
Kolego chyba byles na innym meczu, bo „tu sie wychowalem ” wystrzelilo dopiero po bramkach, w czym dobitny udzial mieli kibice z pozostalych trybun. Chyba, ze spozyles za duzo rozwodnionej szczyny…
Bzdura. Kibice śpiewali to już podczas bramek dla Widzewa
Mamrotali, spiew, a raczej pierdolniecie bylo po drugiej bramce.
obie bramki padły kiedy minimum od 10 minut Zegar śpiewał „Tu się wychowałem”.
z jak to określasz szczynami – nie mierz wszystkich swoją miarą, „kolego”..