Karasek o odejściu z Widzewa: „Moim zdaniem nie mogło się to potoczyć inaczej”

22 czerwca 2023, 20:01 | Autor:

Wczoraj na kanale Rozmowy Tylko Sportowe miała miejsce audycja pt. „Zmarnowany talent”. Jej gościem był Kacper Karasek, który opowiadał między innymi o odejściu z Widzewa oraz o minionym sezonie w Termalice Nieciecza, która ostatecznie zdecydowała się skorzystać z opcji wykupienia zawodnika.

Karasek podkreślał, że kluczowym punktem był sam moment wypożyczenia do drużyny z Niecieczy, mając na uwadze fakt, że ta w umowie zapewniła sobie możliwość pierwokupu. „Musiałem iść na wypożyczenie, bo skoro w pierwszej lidze wtedy nie grałem, to w Ekstraklasie też bym nie grał. Moim zdaniem nie mogło się to potoczyć inaczej. Jak już była opcja wykupu w tej umowie, to wiadome było, że jak zagram dobry sezon, to Termalika mnie wykupi. Gdybym z kolei zagrał źle, to nie byłoby sensu, żebym wracał do ekstraklasowego Widzewa. Tak to wyglądało z mojej perspektywy” – oznajmił.

Zawodnik stwierdził jednocześnie, że samo wypożyczenie nie było chęcią ucieczki z klubu, a przemyślanym ruchem w celu dalszego rozwoju. „Wypożyczenie musiało się w końcu wydarzyć. To nie było jednak tak, że ja chciałem uciec i już nie wracać. Termalika spadała wówczas z Ekstraklasy i chciała sobie zapewnić zapis o pierwokupie i udało im się to z Widzewem wynegocjować. Wiedziałem, że Termalika będzie grała w piłkę, a to jest dla mnie najważniejsze. Pewnie gdybym poszedł do jakiegoś słabszego klubu, walczącego przykładowo o utrzymanie, to nie zrobiłbym takich statystyk” – ocenił piłkarz. 

21-latek nie ukrywał, że miniony sezon w szeregach „Słoni” był dla niego bardzo cennym czasem, który pozwolił mu zmienić się pod wieloma względami. „Gdy byłem w Widzewie nie miałem jeszcze doświadczenia, musiałem je nabyć. Ten sezon w Termalice bardzo dużo mi dał. Zmieniłem się o 180 stopni jako zawodnik na boisku. Piłkarsko również poszedłem do przodu bo grałem regularnie. Przede wszystkim poszedłem w górę też pod względem mentalnym, a to moim zdaniem jest w piłce 90% skuteczności” – słyszymy w wywiadzie.

Czy wykupiony gracz powróci kiedyś do Widzewa? „Oczywiście kwestia powrotu do Widzewa nie jest zamknięta. Nie zamykam się na żadne opcje, bo to jest po prostu sport i ciężko przewidzieć, co będzie choćby za pół roku” – zakończył Kacper Karasek.

 

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x