Kazimierowicz znów rozstał się z Widzewem
2 stycznia 2026, 18:13 | Autor: RyanMaciej Kazimierowicz nie jest już związany z Akademią Widzewa Łódź. Pomocnik występował w rundzie jesiennej obecnego sezonu w barwach drugiej drużyny, a w przeszłości także jako członek sztabów szkoleniowych młodych zespołów RTS.
Dla pomocnika był to już trzeci związek z klubem. Pierwszy miał miejsce w latach 2016-2019, gdy pochodzący z Koszalina zawodnik wzmocnił walczącą o awans do II ligi ekipę Przemysława Cecherza. Po dwóch i pół sezonu zabrakło dla niego miejsca i doszło do rozstania. Kazimierowicz trafił wówczas do Bałtyku Gdynia, a później występował jeszcze w Skrze Częstochowa oraz LKS Goczałkowice-Zdrój. W połowie 2022 roku ponownie pojawił się przy Piłsudskiego, zasilając rezerwy, ale po osiemnastu miesiącach wrócił do Goczałkowic.
Przed rozpoczęciem sezonu 2024/2025 popularny „Kazik” raz jeszcze przywdział czerwono-biało-czerwone barwy. Był jednym z mentorów dla młodszych kolegów w drugiej drużynie, a także realizował się jako skaut w akademii. Poprzednią kampanią zwieńczył awansem do III ligi, a w obecnej zdążył w niej zaliczyć dziesięć występów, do których dołożył trzy w okręgowym Pucharze Polski.
Z początkiem nowego roku Kazimierowicz ponownie rozstał się z klubem – poinformowała strona widzew.com. Łącznie zagrał dla RTS 158 razy, zdobywając 21 bramek.








Górnik Zabrze
Legia Warszawa
Lech Poznań
Wisła Kraków
Pogoń Szczecin
Korona Kielce
Zagłębie Lubin
Piast Gliwice
GKS Katowice
Jagiellonia Białystok
Wisła Płock
Widzew Łódź
Cracovia
Radomiak Radom
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
Wieczysta Kraków
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Mazovia Mińsk Maz.
Pelikan Łowicz
Ząbkovia Ząbki
Wisła II Płock
Jagiellonia II Białystok
Świt Nowy Dwór Maz.
Warta Sieradz
Widzew II Łódź
Wigry Suwałki
Olimpia Zambrów
Lechia Tomaszów Maz.
ŁKS II Łódź
Olimpia Elbląg
Mławianka Mława
KS CK Troszyn
Polonia Lidzbark Warm.
ŁKS Łomża
B
Jego miejsce powinien zająć Marek Hanousek byłby prawdziwym liderem z autorytetem dla tych młodych chłopaków.
Tylko on pewnie ma większe ambicje nic Maja Tanzyna itp którzy byli jeszcze młodzi a pasowało im granie w 4 czy 3 lidze
Marek z tego co kojarzę kończy 35 lat w pierwszej drużynie już teraz nikłe szanse na grę w za pół roku praktycznie żadne. Gra w dwójce plus kursy trenerskie związanie się zawodowo pod tym kontem z klubem i miastem w którym świetnie czuje się z rodziną to kusząca perspektywa . Ewentualnie jeśli nie trener to ma wyższe wykształcenie chyba ekonomiczne ewentualnie skaut . Takiego człowieka powinno się zatrzymać w klubie i korzystać z jego ambicji doświadczenia.On się nie obraża bo dla niego nr 1 to Widzew a poniżej on. Żeby tak wszyscy podchodzili ….
Fajnie by było aby chciał zostać w Łodzi w takim charakterze.