Kolejny pełny występ Kapuadiego

24 czerwca 2026, 08:35 | Autor:

Steve Kapuadi i jego Demokratyczna Republika Kongo w nocy z wtorku na środę na stadionie w Zapopan rozegrała kolejny mecz na Mistrzostwach Świata. Kongijczycy podejmowali Kolumbię i zakończyli ten mecz porażką.

Drużyna z Afryki wyszła na to spotkanie formacją 5-3-2, a Steve Kapuadi rozpoczął mecz w wyjściowym składzie, grając pełne 90 minut. Dla stopera Widzewa i jego drużyny to starcie nie zaczęło się najlepiej. Już w 6. minucie Kolumbia prowadziła 1:0, lecz bramka nie została uznana po analizie VAR. W pierwszym kwadransie rywale mieli kilka okazji do trafienia do siatki.

Po zmianie stron na boisku oglądaliśmy podobny obraz gry. Kolumbijczycy przeważali, ale popularne Lamparty perfekcyjnie spisywały się w defensywie, nie pozwalając rywalom do stwarzania bramkowych okazji. Długo utrzymywał się wynik bezbramkowy, lecz na kwadrans przed końcem graczom z Ameryki Południowej udało się trafić do siatki – Juan Quintero zagrał w pole karne do Daniela Muzona, a obrońca płaskim uderzeniem pokonał bramkarza.

Ostatecznie spotkanie zakończyło się zwycięstwem Kolumbii 1:0 i mogą oni cieszyć się z awansu do fazy pucharowej MŚ 2026. Natomiast Demokratyczna Republika Konga powalczy w ostatnim grupowym meczu z Uzbekistanem o historyczny awans. Ten mecz zaplanowano na 28 czerwca, a pierwszy gwizdek wybrzmi o 1:30.

Subskrybuj
Powiadom o
2 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Rysiek
40 minut temu

Ktoś oglądał? Jak wypadł Steve

Noname
38 minut temu

W sumie DRK ma spore szanse na awans. Kapuadi po MŚ jeszcze pewnie jakieś zasłużone wakacje (co jak co ale odpoczynek każdemu jest potrzebny), ale jest to na tyle solidny zawodnik, że raczej będzie przygotowany do sezonu.

2
0
Would love your thoughts, please comment.x