Korona Kielce – Widzew Łódź 1:0 (0:0)
15 maja 2026, 22:26 | Autor: RyanKorona Kielce ponownie okazała się katem Łodzian. Drużyna Aleksandara Vukovicia znów pokazała swoje dużo gorsze oblicze, będąc bezradną w ofensywie. Skorzystali z tego rywale, którzy wygrali 1:0 dzięki bramce z rzutu wolnego w wykonaniu Dawida Błanika. To oznacza, że o utrzymanie trzeba będzie walczyć w ostatniej kolejce!
Po raz drugi z rzędu czerwono-biało-czerwoni mierzyli się z sąsiadem w tabeli, co oznaczało, że stawką meczu było zwiększenie szans w walce o uniknięcie spadku do I ligi. Dzięki zwycięstwu z Lechią Gdańsk, można było przystąpić do tego bardzo ważnego pojedynku znajdując się poza strefą spadkową. Matematyka dawała Łodzianom nawet możliwość zapewnienia sobie utrzymania, ale do tego potrzeba było triumfu aż trzema golami!
Spotkanie rzeczywiście mogło rozpocząć się dla gości znakomicie. Prostopadłe podanie zaserwował Mariusz Fornalczyk, a z piłką w pole karne wpadł Fran Alvarez. Pomocnik stanął przed szansą otwarcia wyniku, choć wcześniej chwilę się zawahał – ostatecznie uderzył w krótki róg i Xawier Dziekoński zdołał skutecznie interweniować. Kielczanie ograniczali się na tym etapie spotkania do wyprowadzania szybkich kontr, ale żadna z nich nie przynosiła im sukcesu. Później gra stała się szarpana, nie brakowało spięć między zawodnikami i na dość wczesnym etapie Tomasz Kwiatkowski musiał wyciągać żółte kartki z kieszeni.
Z czasem piłkarze Jacka Zielińskiego zaczęli coraz mocniej dochodzić do głosu, lecz ich próby były blokowane. Widzewiacy przypomnieli o sobie dopiero w 33. minucie. Wrzutkę Alvareza starał się głową wykończyć Przemysław Wiśniewski, ale nieco chybił. W ostatnich dziesięciu minutach częściej starał się atakować RTS, choć nie był to z pewnością szturm na bramkę rywali. W samej końcówce pierwszej połowy do notesu Kwiatkowskiego trafił jeszcze Juljan Shehu, a po długim zagraniu z rzutu wolnego niezbyt udane uderzenie wykonał Mariusz Stępiński. Tuż po tym zespołu zbiegły do szatni na przerwę.
Na drugą odsłonę zawodów obie drużyny wybiegły w niezmienionych składach. Gra również wyglądała podobnie – przeważała walka o każdy centymetr boiska, natomiast składnych ofensywnych akcji było niewiele. Równo po upływie gry sytuacja uległa zmianie. Lewą stroną przedarł się Dawid Błanik, którego przed polem karnym sfaulował ograny wcześniej Stelios Andreou. Sam poszkodowany wymierzył sprawiedliwość pięknym strzałem z rzutu wolnego prosto w okienko i zrobiło się 1:0. Vuković zareagował natychmiast, wprowadzając w miejsce Cypryjczyka rezerwowego Marcela Krajewskiego.
Widzew chciał odpowiedzieć, ale kompletnie nie przypominał pazernej na bramki ekipy z poprzedniego pojedynku z Lechią i nie tworzył żadnych sytuacji strzeleckich. W 71. minucie podwyższyć mogli za to gospodarze, ale w dobrej sytuacji fatalnie pomylił się Konstantinos Sotiriou. Kwadrans przed końcem na murawie pojawili się Lindon Selahi oraz Osman Bukari, a kilka minut po nich jeszcze Andi Zeqiri. Można więc stwierdzić, że serbski trener rzucił do ataku wszystkie siły, jakimi
Czas płynął, a wynik nie ulegał zmianie. Na domiar złego, nie zanosiło się na to, ponieważ Dziekoński – poza nielicznymi dośrodkowaniami – pozostawał bez pracy. Co prawda Korona została zepchnięta pod własne pole karne, lecz wciąż nie przekładało się to na jakiekolwiek okazje do wyrównania. Dopiero w 89. minucie Zeqiri skorzystał ze źle wykonanego przez Shehu dośrodkowania, przyjął płasko dograną piłkę i uderzył lepszą lewą nogą przy słupku. Kielecki bramkarz był jednak na posterunku.
Do regulaminowych dziewięćdziesięciu stołeczny arbiter doliczył pięć minut. Mimo ogromnych nerwów i kilku „rozpaczliwych” stałych fragmentów gry, przyjezdnym nie udało się odwrócić losów spotkania. Zeszli z boiska pokonani i o zachowanie miejsca w Ekstraklasie będą musieli walczyć w ostatnim meczu, w którym podejmą Piasta Gliwice. Może się jednak okazać, że nawet zwycięstwo nie da im utrzymania…
Korona Kielce – Widzew Łódź 1:0 (0:0)
61′ Błanik
Korona:
Dziekoński – Rubezić, Sotiriou, Resta – Zwoźny, Nono (84′ Nikołow), Svetlin, Pięczek (76′ Matuszewski) – Remacle, Błanik (69′ Davidović) – Stępiński (77′ Antonin)
Rezerwowi: Mamla – Niski, Ciszek, Popow, Gustafson, Kamiński
Trener: Jacek Zieliński
Widzew:
Drągowski – Andreou (62′ Krajewski), Wiśniewski, Kapuadi, Kozlovsky – Kornvig, Shehu, Alvarez (79′ Zeqiri) – Baena (74′ Bukari), Bergier, Fornalczyk (74′ Selahi)
Rezerwowi: Ilić, Kikolski – Żyro, Visus, Pawłowski
Trener: Aleksandar Vukocić
Żółte kartki: Svetlin, Malarczyk (sztab), Nikołow – Kornvig, Shehu, Bergier
Sędzia: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa)
Widzów: 14 569








Lech Poznań
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Raków Częstochowa
GKS Katowice
Legia Warszawa
Zagłębie Lubin
Wisła Płock
Pogoń Szczecin
Radomiak Radom
Korona Kielce
Motor Lublin
Cracovia
Widzew Łódź
Piast Gliwice
Lechia Gdańsk
Arka Gdynia
Termalica Nieciecza
Legia II Warszawa
ŁKS Łomża
Warta Sieradz
Wigry Suwałki
KS CK Troszyn
Wisła II Płock
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
Lechia Tomaszów Maz.
Ząbkovia Ząbki
Świt Nowy Dwór Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
GKS Wikielec
Broń Radom
GKS Bełchatów
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Jak to mówił Engel….pierwsze 15 minut perfect.
Pomodlić się,zeby Lechia i Piast nie wygrały. I w sobotę być albo nie być w meczu z Piastem. Jak nie wygramy to ta I liga nas pochłonie na lata. Kornvig pauza. Shelahi do środka i Alvarez na drugiego napastnika
Kornvig zlapal kartke zeby nie podzielic losu Radwanskiego…
Nie zdziwię się jak dla fabuły tego dziwnego sezonu Myśliwiec nas spuści do 1 ligi. Oby nie, ale już niestety nic nie zależy od nas. Najgorsze, że taka Legia o nic nie gra, a jak jutro Lechia z nimi wygra to ma ostatni mecz z Bruk Betem…
Cracovia już poza zasiętem.Dzisiaj jeszcze wygrana Piasta a jutro Legia się podłoży Lechii i po ptokach
Nie pochłonie nas na lata nie przesadzaj. Po roku szybki powrót . Schodzimy na dno żeby się odbić.. A może się uda..
Kornvig pauzuje z Piastem. Trzeba dziś wygrać. Możemy to zrobić, jakością piłkarską jesteśmy zdecydowanie lepsi.
sorry, nie jesteśmy. Przyjęcie piłki mamy kiepskie i to nam wywala połowę akcji. No i nie zbieramy w środku „niczyich” piłek. A kartki i tak zebrane.
Nie widziałem żeby byli cokolwiek lepsi. Oddali jedyny celny strzał w pierwszej połowie i nic poza tym
„Nie widziałeś”, bo patrzyłeś sercem Widzewiaka. To teraz weź stoper i zmierz sobie, ile czasu po odbiorze potrzebował Remacle, czy Nono na zagranie (CELNE!) piłki do partnera.
A teraz porównaj z tym, co nasi robili po odbiorze;
Te cztery podpunkty co wymieniłeś wydarzają sie kolejny raz w wykonaniu Widzewa. Ogólnie mówiąc nie potrafią współpracować na boisku a tym samym tworzyć akcji
Spokojnie, mamy mistrza w pomocy Alvareza, który od kilku lat gra w Widzewie i jako lider drużyny potrafi nam zapewnić te same emocje: spadniemy czy nie spadniemy, jak przystało na mózg zespołu. Gotowy do prowadzenia Widzewa zarówno w pucharach, jak i na każdym szczeblu rozgrywek ligowych. Zreszą nie tylko on w tej naszej pomocy gra od kilku lat z takim skutkiem. Do tego dwa filary na bokach Kozłowski i Krajewski, mocne punkty zarówno w obronie jak i w ataku. Generalnie piłka naszym zawodnikom nie przeszkadza, wyszkolenie techniczne wzorowe, perfekcyjne stałe fragmenty gry, przyjęcie piłki, celne podania, precyzyjne strzały na bramkę… Czytaj więcej »
Oczywiście, masz rację z całym tragicznym obrazem. Ja pisząc ten komentarz (w 1. połowie lub tuż po niej) miałem na myśli, że ten skład stać było na zwycięstwo – zaprzeczysz? Przecież gdyby u nas biegały w jedenastce Błaniki czy Pięczkim, to byśmy ich dawno powiesili za jaja.
wystarczy popatrzeć w tabelę na liczbę porażek z Koroną, żeby dojść do wniosku, że w sumie na zwycięstwo z Koroną to stać właściwie KAŻDEGO. Każdego, pod pewnymi warunkami, których Widzew dziś nie spełnił.
W jakim aspekcie gry byliśmy lepsi? chyba w niecelnych podaniach, grze bez pomysłu i braku odbiorów. Fakt, że Błanikowi wyszedł strzał ale boki naszej obrony to był w tym meczu wyglądały kiepsko, a bramka padła po błędzie Andreu, który kolejny raz nie nadążył za piłkarzem Korony.
Ogarnijcie się z tymi kartkami. Z Piastem nie gra już Lerager, Emil…Fran, niech uwazaja jak dostaną to zagramy bez środka.
My i tak gramy bez środka, może to lepiej….
Nie no, ale bez przesady:)))
może niech w szatni powiedzą Shehu, że ma już jedną kartkę, bo jeszcze i on załatwi sobie wolne do końca sezonu
Znowu wyszli na mecz nastawieni na remis. Z Koroną muszą gryźć trawę, a u nich pelen luzik i myślenie jakoś to bedzie. Widzew do 30 minuty cofniety, bez żadnych argumentów, by wygrać. Czarno to widzę.
Zgadzam się. Słabo to dzisiaj wygląda. Alvarez niespecjalnie, dużo podań do przeciwnika. O Shehu też nie można powiedzieć za wiele dobrego. Oby w drugiej połowie przycisnęli .
Fran ma włączony tryb defence, dostał zajebistą piłeczkę, zamiast gonić ją i walić bramę, to On najpierw wraca odbudować ustawienie obronne, a dopiero później przebłysk ” chyba ją dogonię”, no to pokazuje, jaka srategie, ale zobaczymy w drugiej
idealnie to opisałeś – pomyślałem to samo.
I jeszcze jedno: wszystkie (WSZYSTKIE!) największe problemy dziś zrobiliśmy sobie SAMI.
Zarówno przed kartką Kornviga, jak i Shehu oraz przed wolnym, po którym padła bramka dla Korony, mieliśmy piłkę i pozbyliśmy się jej we frajerski sposób. Przypomina to coś?
bramki z Radomiakiem, bramka z Legią…
Robimy wciąż ten sam błąd (i nie uczymy się): mając 1-2 dobre opcje do gry, „wleczemy” piłkę do czasu, aż tych opcji nie ma wcale i wtedy… strata.
Taki brak jakichkolwiek wniosków to chyba ma jakąś swoją definicję w medycynie… :\
Nic tak mnie nie wqwia jak straty Alvareza, nie ma w tej drużynie kogoś kto zwyczajnie go opi…li? Jeśli jakimś cudem się utrzymamy to koniecznie musimy kupić środkowego pomocnika.
45 minuta popisowa wymiana piłki Shehu i Alvareza….Wspaniali środkowi niezawodni w stratach liderzy. Ma rację Bartłomiej Derdzikowski z nimi w środku Widzew daleko nie zajedzie…
zastanawiam się, kto ma więcej strat; wspomniani przez Ciebie, czy Baena. Chciałbym kiedyś zobaczyć mecz, w którym Baena nie przewraca się „o krzywe źdźbło murawy”. A najgorsze jest to, że on w ogóle nie wraca po tych stratach. Jest beznadziejny.
Basen to słaby co najwyżej pierwszoligowy grajek. Nie mamy prawoskrzydłowego od początku sezonu.
W punkt. Dwóch przeciętniaków; zbyt długo już tutaj są.
46 m8nuta i dwóch asów : Fran z Albańczykiem. Dobrze, że kontra dla Korony z tego nie poszła.
Bardziej od złego wyniku obawiam się wykartkowania całego środka na piast. Bo jeśli nie wygramy to kto zagra w środku
Przegrywamy chust norma ale błagam nie WYJARTKUJCIE SIE
Gdybysmy mieli pilkarza z jajami na pozycji beletnicy Alvareza to bysmy prowadzili . Poczatek meczu gdyby sie nie zatrzymal to setka … tylko sie zapytac bramkarza w ktory rog . Albo sie nie wraca bo drepcze z przodu albo jak ruszamy z kontra to czlapie jakby byl na defensywnym . Zero pilek do napastnika . Ot mozg druzyny. Rece mi opadaja jak widze to jego pozorwanie gry . Jeszcze na koniec ruchy baletnicy klepka na kilku metrach niedokladna , oczywiscie jego strata i shehu lapie glupia kartke bo ktos musial przerwac kontre . Jak ktos jeat zdziwiony czemu nie strzelamy… Czytaj więcej »
Jakiś fan genialnego Frana już minusuje. Litości.
Gramy bojaźliwie i jak tak dalej pójdzie to w końcu mogą nam coś wcisnąć w końcówce jak to ostatnio bywało
Nie mamy zawodników którzy potrafią pociągnąć grę , same ” pykanie ” piłką w środku pola nie wystarczy by wygrywać mecze.
To uwaga dla pionu sportowego . Trzeba sprowadzić piłkarza z tzw ciągiem na bramkę , potrafiącego minąć środkiem pola 2,3 przeciwników i na koniec dobrze podać piłkę.
rozmarzyłeś się o tym „piłkarzu”. Jeśli reszta nie będzie się wpisywała w taki sposób grania, to nawet Zidane w swoim „prime” nie pomoże. Tu wystarczy o wiele mniej – popatrz na Remacle’a i Nono; czy to są „bogowie futbolu”? No, nie! Ale dziś mieli jasny plan, jasne zadania do zrobienia i… wykonali je. Tyle. Nie tracili czasu na improwizację i wymyślanie, tylko robili to, co powiedział trener. Po odbiorze piłka przy nodze maks. 2 sekundy i jazda – jak najszybciej do NIEKRYTEGO, CELNIE, W TEMPO. Jakie to, ku$$a, proste dziś było i jak żałośnie bezradny był Widzew, gdzie większość pierwszych… Czytaj więcej »
Jest średnio ale może być gorzej co już nie raz widzieliśmy i oby dzisiaj tak się nie stało.
Czy chłopaki wzięli coś na uspokojenie. Biegają jakby grali na wysokości 2000 npm. A to tyko Kielce.
Mariusz chce nam wykartkować środek. Prowokuje, a Kwiatkowski łyka, jak karp. Czuję, że Shehu nie dogra tego meczu :(
Noi jak zwykle mecz wyjazdowy i pewnie padaka do ostatniej minuty,niech ten sezon się kończy bo zawału można dostać!
Zmieniaj tego Shehu bo nam zawali dwa mecze!!!!
Vuuuko k….
Chyba że Shelahi jest słupem na lawce bo kontuzja
Shehu do zmiany, bo znów czerwienią pachnie
dawac selahi i bukari niech wchodza moze cokolwiek ruszy
Oni chcą spaść, tylko dlaczego?
W tym składzie nie potrafią razem grać a oprócz tego niektórym nie chce się grać. Co np. Bukari dzisiaj robił to koszmar
Który to już raz Andreou fauluje w ten sposób. Niech albański as jeszcze czerwo złapie i tradycji stanie się zadość . Milionerów leje potynga z Kielc. Po co Drągowski stał w tej bramce przy tym rzucie wolnym ? Niech ten sezon wstydu kończy się jak najszybciej.
Spadek z hukiem staje się właśnie faktem, a za rok ligę niżej.
poczekajmy do ostartniej kolejki? musimy teraz patrzec na Legie i Bruk Bet,? Lechia z Legia nie wygra Arka moze wygrac z Bruk Betem zrowna sie z nami punktami 39 w ostatniej kolejce Arka gra z Rakowem na wyjezdzie Lechia z Bruk betem a my musimy wygrac z piastem mamy utrzytnanie? a ty juz Spadek z hukiem
Jak na świętego Hieronima jest deszcz albo go ni ma to w połowie listopada pada albo nie pada.
Niestety będę z uporem maniaka twierdził, że Legia się Lechii podłoży. Ale tak naprawdę chciałbym się mylić.
1-0 Korona zdobywa najwięcej goli ze SF i widzewskie ofermy faulują przed polem karnym.
Czy nikt ze sztabu im tego nie powiedział
A kto miał im to powiedzieć jeżeli w sztabie w większości to żymianie, a dowodzi nimi cwel.
Cyt. klasyka : ” No i w piz….u, wylądował ” , niestety w pierwszej lidze. Nic nie grają, 60 minut piach, a po stracie bramki zamiast walczyć jest bezwład i strach.
Zawzięty musli z uprzedzeniami – ić nie wpuści bukariego za którego właściciel Widzewa zapłacił rekordową cenę,brak szacunku trenera dla wydatków właściciela klubu trener kieruje się swoimi uprzedzeniami powinien chociarz dać mu szansę bukariemu ale nie dla byłego jugola człowiek z Afryki nie będzie brany pod uwagę
No i zobaczyliśmy gwiazdora
wtf czemu fornal schodzi a nie shehu
Do kompletu wpierdoli brakowało Kielc. D9brze, że derbów w tym sezonie nie graliśmy.
W następnym niestety raczej też ich nie zagramy
Następny ić z uprzedzeniami do zawodników
Niestety, wraca wspomnienie meczu z Katowicami, które nie musiały dobrze grać w piłkę – wystarczyło dobrze pobiegać, nie bać się kontaktu i Widzewa nie ma :(
79 minuta – Kozlovsky. Jakość… Koniecznie przedłużyć kontrakt. I milion Euro miesięcznie.
78’
Kozlovsky wrzutka z wolnego
RUGBY
KTO ŚCIÀGA TSKIE MIERNOTY?!!!
Nie zapominajmy, że Adamczuk odrzucił gotówkową ofertę ze Slovana, mimo że Kozlovsky ma tylko pół roku kontraktu, ale wypchnął na wypożyczenie Gallapeniego i rozwiązał (!) kontrakt z Therkildsenem, dzięki czemu Kozlovsky nie ma teraz żadnej konkurencji.
obaj lewi z Korony (Pięczek i Matuszewski) są o klasę lepsi od Kozlowskiego. W lidze znalazłoby się jeszcze pewnie z pięciu Polaków lepszych i młodszych od Kozy
Wszyscy won. Na czele z minimalistą Vuko
Co znaczy minimalistą? Czym ten chłop ma grać? Przecież tu przyjdzie Guardiola i to nic nie. Nie mamy kim grać, nie mamy drużyny ani indywidualności, choćby jednego piłkarza w dobrej formie. Jeśli się utrzymamy jakimś cudem, w co po dzisiaj już nie wierzę, to latem albo wietrzenie biur albo kolejny sezon walka o życie.
Jeszcze tylko tydzień tych upokorzeń !!!!
Korona jeździ na tyłkach. A my ? Zasługujemy na spadek niestety. Jak nikt w tej marnej lidze.
Vuko won
Przegrywamy i nie robimy zmian ofensywnych jak by różnic czy 1 czy 2 przegramy to ch… A nie trener
Vuko nie daje rady ,za słaby choć bardzo chce ! I nawet jeśli Widzew się utrzyma to trener powinien być inny na jesień
Nowy trener to nawet 10 mln €, i to może być za mało byc może. Ale jak się zatrudni takiego fachowca o odpowiednich kwalifikacjach mozna zbudować drużynę od podstaw.
A kto miał wejść? Znowu wszedł Bukari i co z tego było?
Bukari akurat dał dobrą zmianę – i chyba powinien zacząć w podstawie z Piastem – pytanie tylko czycbędzie jeszcze o co grać?
a co było z 70 minut przewracania się i podań do przeciwnika w wykonaniu Baeny?
Co wy macie z tym Bukarim? Pewnie rzuto wolny po faulu na sobie też miał on odgwizdać? Szkoda, że jeszcze nie Bukari winien straconej bramki – przecież mógł dmuchać zza bramki i Drągowski by doleciał z interwencją :|
Jesienią miały być puchary, a będzie wyjazd do Skierniewic. No cóż, jak się nie ma co się lubi…ehh
Nie wpuszcza bukariego z uprzedzeniami jugol brak szacunku dla pieniędzy które wydał dobrxycki
Ty ta sama śpiewka co tydzień, zaczynam podejrzewać, że albo jesteś szanowną małżonką RD, albo tym nowym prokurentem. Wpuścił go – myślisz że tym występem zwiększył czy zmniejszył swoją wartość odsprzedażową?
Ten chłop połowę swojej ceny stracił już w momencie kiedy Dobrzycki zrobił za niego przelew bo oczywiście dla zasady musieliśmy dać 2x tyle co piłkarz był wart. A dzisiaj nie wiem czy go wypchniemy gdzieś za darmo i nie mówię tu o wypożyczeniu bo wtedy będzie trzeba mu jeszcze pensję płacić pewnie. Ale trzeba przyznać agentowi, że odwalił kawał dobrej roboty wyciskając z Dobrzyckiego tyle kasy za gościa, który ma umiejętności co najwyżej na 1 ligę, w dodatku po kontuzji i bez formy. Po tym i podobnych wydatkach z tego sezonu śmie twierdzić, że aby zdobyć mistrza Dobrzycki musiałby wyłożyć… Czytaj więcej »
człowieku! Jak bardzo trzeba być zacietrzewionym (tak, wiem, to z frustracji), żeby tym Bukarim wyjaśniać wszystkie problemy tego zespołu. Chłopie, z Bukarim, czy bez – ta drużyna NIE BIEGA!!! Mecz z Koroną nie był pierwszy, kiedy przeciwnik nie musiał dobrze grać w piłkę, żeby „wyleczyć” Widzew. Odwiń sobie mecze z Katowicami, Cracovią, Pogonią, znalazłoby się jesczcze kilka takich, kiedy rywal po prostu podszedł blisko, wchodził szybko w bezpośredni kontakt fizyczny i my nie mamy żadnej opcji poza wycofaniem i lagą. Sorry, nawet BrukBet lepiej wychodzi spod pressingu. Ale wszystkiemu winien jest kto? BUKARI! Nie Alvarez (strata za stratą), nie Shehu… Czytaj więcej »
A czy ja gdzieś napisałem, że wszystkiemu jest winien Bukari? :-)
To był komentarz do osoby wyżej, która obwiniała trenera za to, że Bukari nie gra.
widać jak pieniądze grają
Oczywiście to z nami Błanikowi musiał wyjść strzał życia w okienko…
Czy moglibyśmy przestać co tydzień grać o wszystko? Bo za tydzień się skończą spotkania, ale już tak ogólnie w tym sezonie.
Niby wiedzialem ze przegraja a i tak jestem wqrwiony
W punkt. Człowiek wie, że te nasze pajacyki dostaną w dupsko a jednak po meczu człowiek sie gotuję. Cały tydzień ciężko sie zapierdziela by już początek weekendu gwiazdy spieprzyły. Dramat ten zaciąg bezzebnych
Ja pierdolę, chyba lecimy
To są mameje. Niech spierdalaja z Widzewa. Oni kurwa nic rozegrać nie umieją zlepek przepłacone szrotu. Idę stąd bo mnie szlag jasny trafi
myślę, że ci sami piłkarze, tylko lepiej przygotowani do rundy, zagraliby dobrze. My nie biegamy, tracimy większość „bezpańskich” piłek, słabo pressujemy.
Wystarczy, że trafimy na rywala, któremu „się chce”, który podejdzie bliżej, który wchodzi w kontakt i my już mamy straszny kłopot.
Wszystkie „dobre” mecze Widzewa to te, kiedy przeciwnik zostawił trochę miejsca – odwińcie sobie.
To w niedziele wszyscy za Legią?
Mama 53 lata kibicuję Widzewowi od 7 roku życia i myslalem, że nigdy tego nie napiszę ale to sa Q.U.R.W.Y .BEZ HARAKTERU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Szkoda, że mimo 53 lat nie ogarnąłeś więcej edukacji
Pisz po Polsku chociaż, CHARAKTERU. Ja kibicuje 57 lat Pozdro
Kibicuję tak samo długo, jesteśmy w tym samym wieku; wydawało mi się, że w „tamtych czasach” edukacja dawała lepsze rezultaty… :\
Legia pewnie zrobi w niedzielę to co dziś Lubin i jesteśmy w piździe.
a jaką analogię znajdujesz pomiędzy Lechią i Pogonią? Sorry, ale porównanie z d**y.
Myślę, że dopóki będą nawet teoretyczne szanse na puchary, to (L) nie zrezygnuje. A takie wciąż są. Wiem, że mega-hipotetyczne, ale patrząc na wyczyny rywali; wspomniany Lubin… Katowice mają Jagę, która walczy o el. LM z Górnikiem, który ma Płock.
Równie dobrze przed ostatnią kolejką Legła może mieć realne szanse na 5. miejsce. Nie odpuszczą – dla klubu to sprawa spięcia budżetu, a dla Papszuna – cegiełka do budowania „mitu o cudotwórcy”. Tak to widzę. Zobaczymy wkrótce.
oby legła nie odpuściła lechii
min remis
jak legła wygra to zostajemy w ex
Lechią wygra z Termalicą, najemnicy pewnie już dzisiaj zesrani przed następnym meczem nie wygrają z Piastem i lecimy z hukiem. Tyle dobrego że większość z nich sama będzie chciała odejść.
Jeszcze jest Piast
No właśnie. Myśliwiec nie przegra taktyką frajersko środka pola tak jak zrobił to Carver. Dodatkowo gramy bez Kornviga… Wiara umiera ostatnia, ale jestem pełen obaw. A już wcześniej potrzebujemy korzystnych rozstrzygnięć w niedzielę.
Jesteście frajerami i chłopcami do bicia
Kurwa mac! Takiego chujowego Widzewa to ja nigdy nie widziałem! Zero zaangażowania każdy dziś kurwa grał takie dno że mam nadzieję kurwa połowa zostanie wypierdolona z tego Widzewa bo jest tak źle. Sędzia Kwiatkowski tak samo taki fajny agent legi oraz PZPN kurwa Korona grała tak na czas że to kurwa było śmieszne i tylko 5 min doliczone kurwa!! Brak słów. Następnym meczu ZAPIERDALAC ALBO WYPIERDALAC!
nie Legia i nie Kwiatkowski. widzew jest sam sobie winny. to nie jedna czy piec kolejek. sezon masakryczny.
Widzew jest teraz obrzydliwą drużyną i słusznie spadnie.
Nowy sezon za pasem, czas na zaciąg kolejnej porcji szrotu. Tylko co zrobić z obecnym, nie tylko wśród tych skorokopow?
niestety nie ma drużyny więc … spadamy do 1 ligi
smutne ale prawdziwe i minusy które zara się wysypią tego nie zmienią
weekend zjebany
Czyli tak, jak wszyscy mówili – o utrzymanie w ostatnim meczu z Piastem. Tylko jak tu wygrać? Przecież my aktualnie wygrywamy tylko z tymi, którzy zostawiają dużo miejsca; wystaczy, że Piast podejdzie bliżej i gramy taką padlinę, że aż boli.
Jesteśmy po prostu słabi piłkarsko. Wystarczy żeby wyjść na na ostrzej i nas zwyczajnie nie ma. Teraz pozostaje się modlić żeby L wygrała z Lechią albo remis. Lechia potem ma Brukbet więc musimy wygrać z Piastę. Jak to czytam co napisałem to sam w to nie wierzę.
Legia odda pkt lechii :)
Bartek na ławce kryminał
Żaden kryminał
No fakt wpuszczenie Zeqiriego to lekki kryminał – powinien wejść Pawłowski
Bartek to jest kuzwa tak cienki jak szczypiorek na wiosne.
jeszcze nie spadlsmy zostala ostatnia kolejka, musimy patrzec na Legie zeby wygrala z Lecvhia Bruk Bet z Arka? juz moge powiedziec ze Legla wygra z Lechia, Arka moze wygrtac z Bruk Betem zrowa sie z OPunktami z Widzewm, w ostatniej kolejce Arka gra z Rakowen w czestochowie nie wygra Lechia wyjazd na Bruk Betu my musimny wygra z Pistem nawet 1:0 mamy utrzymamnie
Naprawdę ok tym co widzieliśmy wierzysz w to? Większość z kopaczy już jest mentalnie gdzie indziej bo wiedzą , że wylecą.
Przyczajony tygrys, ukryty smok I ligi. Oby na rok tylko. I żadne słowolejstwo po meczu mnie nie przekona, że tak trzeba było grać.
Skutek gry na remis. Korona 12 strzałów na bramkę ,Widzew 3 strzały. Pawłowski na ławie ,Bukari , Żydów.. Zero pomysłu na grę. Tragedia. Widzew przed transferami grał lepszą piłkę.
Spoko, na Unii w Skierniewicach odkuje się ta rydzowa zbieranina
Myślę że ci chłopcy do bicia to z Uniw Skierniewice wpierdol dostaną. To jest gen przegrywów , tej ekipie chodzi tylko o branie kasy. Nie ważne w której lidze.
Oczywiscie ze zwycięstwo może nic nie dać. Za tydzuen korona odpuści cracovi, lechia puknie termalice. Już nie mówiąc że lechia i cracovia jeszcze cis ugrają w tej kolejce. Piast pyknie rakow i dupa
Wystarczy że lechia przegra lub zremisuje z Legia.A my wygramy z Piastem i zostajemy.Arka nam niezagraza.
Czyli następny sezon gramy w Skierniewicach
Człowiek lepiej grał na podwórku, przecież oni nie mają w ogóle pojęcia o piłce.
Tu jest klucz , bo człowiek na boisku grał. Ta zbieranina niedojd to tylko patrzy jak sie przewrócić i symulować. A juz mój ulubieniec Shehu to najlepszy parodysta piłkarza i mężczyzny. Prawdziwy waleczny samiec, albo leży i udaje rannego bo ktoś go dotknął albo rzuca się z pretensjami na rywali. Tylko jak ma piłkę to jakoś talenty żadne nie są widoczne. Skąd ta zbieranina sie wzięła?????
W punkt plus jeszcze Magik pilki noznej Maradona z Hiszpanii Alvarez.pzdr
Ta drużyna po prostu nie jest przygotowana do rozgrywek.
Pewnie za mały sztab szkoleniowy.
Nie wierzę, z darmowymi piłkarzami wygraliśmy w Kielcach a teraz z reprezentantami w składzie przegrywamy….
Po sezonie sztabowi temu zastanemu przez Vuko, trzeba podziękować i rekomendować najlepiej do naszych rywali….
Nie wiem ilu jeszcze trzeba kupić piłkarzy, żeby zaczęli grać…
Podziwiam Roberta Dobrzyckiego, naprawdę…. Ja bym nie wytrzymał…. Ciekaw jestem po spadku ilu znafców i fahur w klubie zostanie…. Jedno jest pewne , przejdziemy do historii…. jak można wydać tyle kasy i zlecieć z tak słabej w tym sezonie ligi…
qwa…co oni robią na treningach????
W tym sezonie to już nawet ten co robi w Cyrku się nie śmieje bo ten zaciąg za grube miliony PLN to prawdziwy Monty Python @! Te coś bo ciężko nazwać to zespołem czy drużyną za grube PLN nie potrafi grać w piłką nożną .. Za cacka takiego mułu nie grali .. oczy krwawią , serce boli , odbierają mi chęć do tego sportu! Nie ważne czy się utrzymają czy nie ale całe grono u steru odpowiedzialne za tą bandę – powinno już nigdy w piłce nawet jej na orliku oglądać.. Jpg Kielce dzięki nam się utrzymują gdzie tam nawet… Czytaj więcej »
Słynny duet ekspertów adamczuk i ten drugi na B zrobił z widzewa potwora… jak oni pięknie grajom
Wygrana w ostatnim meczu z Piastem może nic nie dać.
Ktoś jeszcze potrzebuje się utrzymać ? Aaaa Piast
Widzew służy !
Niestety ale za dzisiejszy wynik meczu odpowiada trener Vukowicz i nikt inny.Grając o utrzymanie w Ekstraklasie nie można grać do 70min na 0:0.Korona strzeliła z wolnego ale równie dobrze mógłby być samobój.Chcesz wygrać-atakuj.A potem Boniek powie że Vukowicza trzeba zatrzymać na następny sezon.
nie zrobiliśmy prawie nic, żeby wygrać. pierwsze może 15 minut i koniec dobrej gry. Fornalczyk kompletny zawód, Bergier zagotowany i niedokładny na połowie korony, cud, że Shehu po idiotycznej kartce dotrwał do końca i pewnie te magiczne xg xpg i xyz będzie miał topowe tylko szkoda, że nic z tego nie wynikało.
korona wygrała ambicją i cwaniactwem oraz aktorstwem m. in. stępińskiego. uczciwie trzeba przyznać, że Bukari i Zequiri dali dzisiaj dobre zmiany. teraz piast i wszystko na szali, tylko kto z tej drużyny to uniesie …
Moim zdaniem akurat Bergier i Fornalczyk widać, że próbują i szarpią, ale sami nie dają rady. Reszta raczej bezproduktywna w ataku…
a przepraszam Fornalczyk pomaga?? Ten to dziś „zaszalał” … Przeszło 50 strzałów na bramkę zero goli w całym sezonie, trzy asysty w przeszło 30 meczach… Mieliśmy już Jaskota, Małochę, Kardasza czy Tomczyka… Teraz ten as się nam trafił.
Lechia i Piast nie moga wygrac i zaxtydzien finau finalow
Dno!!! Brak ambicji .Czyste stroje,włosy ułożone.
I jeszcze w nagrodę zabawa pod prysznicem
Może to i dobrze że spadamy, właściciel się ogarnie, grajki odejdą za kasą, stworzymy wtedy wojowników z Polski, prawdziwych Widzewiaków jak Boniek, Smolarek,Wójcicki,Koniarek i i inni wspaniali. Panie Robercie nie potrzeba 50 dyrektorów i kierowników, Pan Szacunek Sobolewski rozgrywał to sam ! Widzew nie zginie to oczywiste , mam nadzieję że dożyję…..Tylko Widzew !
Niech te wszystkie łachy leniwe wypieprzają. Nie zasługują na noszenie koszulki Widzewa. Na czele tej grupy powinien maszerować prezes. Dlaczego wchodzi śmierdzacy leń
Bukari zamiast Pawłowski. Tylko Wiśnia i Kapuadi mają umiejętności. Fornal też przełamuje się już rok. Ale pensje mają jak w bundeslidze. Niech wypierdzielają te łamagi bo z takim podejsciem to bedziemy sie bronić przed spadkiem w 1 lidze.
Wymiotować mi się chce
Hmmm.
Jak oglądałem to nazywałem naszych… LALUSIE.
ZWŁASZCZA FRANA.
nie twierdzę, że strzał Błanika był łatwy do obrony (bo nie był!), ale kolejny raz – pierwszy strzał w światło bramki i… wpada :(
A jeden, czy dwa razy było tak, że w ogóle był jeden strzał w światło i była bramka. Chyba nie o to chodzi przy walce o utrzymanie. Dziekoński Koronie pomógł, Drągowski Widzewowi – słabo…
po meczu z Lechem powinien bronić Velijko
Rozumiem frustrację, ale uważam że nie ma co obwiniać za ten mecz defensywy i bramkarza – właśnie to że był to pierwszy strzał w światło bramki dobrze świadczy o naszej defensywie, przeciwnicy oddają niewiele celnych strzałów. Czy Widzew gdy był potęgą nie tracił goli? Tracił, bo taka jest piłka, ale strzelał po 2, 3 albo i 4. Teraz nic nie strzela, a nawet nie chce próbować bo się lalusiom nażelowane fryzurki mogą popsuć. Zwróćcie uwagę jak mało jest ruchu wśród naszych gdy któryś z kolegów jest przy piłce, wręcz chowają się za przeciwnikami żeby kolega nie mógł im podać, nie… Czytaj więcej »
Niestety, pieniądze Dobrzyckiego zrobiły z nas pośmiewisko.
Tu nie ma znaczenia,czy się utrzymamy, tu są tylko zgliszcza.
Nie ma prezesa, dyrektorów, trener do wymiany, piłkarzy znów minimum 15 do wymiany.
Ku..a dramat
Nie pieniądze właściiciela tylko niewlasciwy dobór ludzi, ktorzy wyrzucili je w bloto. To oni powinni w pierwszej kolejnosci opuscić klub i mam nadzieję ze tak się stanie bez wzgledu czy cud nastapi czy nie. Ale za pieniądze nie kupi sie ani Widzewskiego serca ani charakteru. Kominy placowe podzieliły drużynę. Nie ma paki i jednosci.
zgadza się, kto bańki € nie dostaje ten jest wkurzony na resztę a kto bańkę € dostaje to ma w dupie zaangażowanie bo kasa i tak wpadnie
to będzie wręcz komiczne jeśli drużyna wzmocniona za 100 mln zł spadnie, ot taki rekord guinesa
Gwiazdy za miliony spuściły nas z ligi wcześniej było biedniej ale było utrzymanie a teraz tylko wstyd
Teraz,to już tylko cud a,że o cuda trudno,to przyszły sezon 1 liga.Szkoda,no ale jak się przegrywa wszystkie najważniejsze mecze,to trudno oczekiwać sukcesów.Ten mecz był kluczowy,nawet remis dawał nam wpływ na dalszą walkę o utrzymanie.Niestety zwycięstwo z Piastem może okazać się purrysowe,bo inni będą rozdawać karty.
Punkt nic by nie dał – przy wygranej Piasta i lechii byłoby tak samo źle czyli prawie pewny spadek
Jesteśmy debilami piłkarskimi.To jak tak obrzydliwa drużyna ,że nawet patrzeć się na to nie daje.Co oni robią na treningach???
w rok darczyńca z kolesiami doprowadzili do tragedii to się w głowie nie mieści a ten vuko to gowno nie trener starim wróć
20 meczów bez wygranej, nie szkodzi. Przyjadą parodie piłkarzy poprzebierane w koszulki Widzewa. A jak spadniemy…
Praktycznie to już spadliśmy.Robert Dobrzycki powinien dogadać sie z Bońkiem i Grajewskim.Boniek prezesem Grajewski dyrektorem i szybki powrot do ekstraklasy,tak to widze.
To jest kompromitacja całego kierownictwa, to co oni nawyprawiali w naszym klubie woła o pomstę do nieba. To jest kompromitacja kolejnych zatrudnianych trenerów na czele z ostatnim, który boi sie ustawić zespół tak, by grali o zwycięstwo, a nie byle nie przegrać. No i oczywiście ogromna kompromitacja piłkarzyków, którzy mieli cały ten burdel klubowy w dupie, najważniejsze dla nich było to żeby pieniążki regularnie wpływały na konta. Brak na boisku prawdziwego kapitana, który by te panienki ustawił do pionu, rzucił kilka ku.ew, a jak trzeba to i kopnął w dupe. Nie wierzę już że się utrzymamy, bo w tej zbieraninie… Czytaj więcej »
Za moich czasów były koszulki: „ Dziękuję Ci Widzewie, dzięki Tobie chce się żyć „ A teraz powinny być na odwrót.
Wieczór. Nie pisze dobry bo cały weekend do nami. Szef naczelny tego bałaganu udzielił wywiadu, że nie stać nas na bylejakość. Nie mógł zrozumieć, że nie zbuduje się DRUŻYNY nazwiskami o których tylko panowie że Szczecina słyszeli. Nie może zrozumieć z Rydz nigdy nie będzie Panem Sobolewskim, który żył klubem i zawodnikami a nie młodzieńcem chcącym się obłowić. Kolejna sprawa to zaangażowanie zawodników. ZERO. I ostatnia sprawa to trener. Tylko polski trener albo, jeżeli nie stać nas na bylejakość, trener z nazwiskiem, autorytetem i dorobkiem. Szkoda mi kibiców. W Łodzi jeszcze grają bo ciąży na nich presją gniewu kibiców. Na… Czytaj więcej »
co wy macie z tym „polskim trenerem”??? A Frederiksen to kim jest, przepraszam, Polakiem? A Gasparik? Tak, pewnie jego „babićka pohazi z Chrzanowa”. Carver to też pewnie Polak, tylko sobie zmienił nickname.
Jak obcemu nie idzie – to „Tylko Polak!”
Jak Polakowi nie idzie – to „polska myśl szkoleniowa – wypad”
A prawda jest taka, że trener albo jest dobry, albo nie i narodowość jest tu tak istotna, jak numer na koszulce zawodnika…
co wy tak sie uczepiliście Emila. jak patrze na Kozlovskiego czy Bukariego to wyć się chce
każdy patrzy gdzie indziej, ale gdzie nie spojrzysz, to odruch wymiotny. No, poza parą stoperów.
W czym dla Ciebie Kozlovski i Bukari są gorsi od np. Isaaca/Krajewskiego i Baeny? Musiałeś naprawdę zaawansowaną AI do tego zagonić. Bo tu naprawdę nie ma dobrych, kwestia, na którą minutę meczu rzucisz okiem…
Za ten sezon upokorzen to bezwzględu na wynik na ostatnim meczu jazda z Adamczukiem, rydzawym i tym.na b
Panowie należy się nam spadek i koniec. Zniszczyły Nas pieniądze RB wydawane przez nieodpowiednich ludzi. Panie Adamczuk gdzie Pan jest? Wstyd i żenada. Spuścili Nas Szczeciński i Warszawski warsztat..Gdyby Vuko nie grał tak zachowawczo ,to mielibyśmy parę punktów więcej. Ale bal się. A teraz niech dzwoni do Leglej by nie odpuściła meczu Lechii. Nigdy nie myślałem ,że kiedyś będę trzymał kciuki za Legię. Co Wy zrobiliście z Naszym Widzewem.
Vuko chłopie winisz? Zespół to zniszczył Jovicevic i Adamczuk! Dzięki Vuko mamy parę punktów więcej..
I parę punktów mniej także.
Niech juz Marciniak nie komentuje meczów Widzewa bo Widzew przegra
Tutaj już nie ma czego bronić. Jeszcze wcześniej można było się łudzić, że w końcu zarybi. No ale skoro po takim dobrym meczu z Lechią my z koroną gramy jak 2 ligowiec. Obsrane majty
Niech to się skończy, bo już mam dość tych upokorzeń.
Jako kibic Pogoni, abstrahując od wszelkich zgód i kos, szkoda jeśli Widzew spadnie. Niesamowici kibice, polski bogaty inwestor, tylko niestety, trochę podobnie do naszego Alexa na piłce się nie zna i dobrał fatalnych doradców, wliczając w to sieroty z Pogoni. Mam nadzieję, że jednak się utrzymacie, zawsze lepiej grać z Widzewem niż Wisłami Płock, czy innymi pokrakami z małych miast. Powodzenia
Zastanawiam się, po co? Lekarz mi powiedział. Proszę unikać stresu. Mam 55 lat. Widziałem w TV mecze z Liverpoolem i Juventusem. Wszystkie mecze od 4. ligi. Po co?
Lekarz mówi: proszę unikać stresu.
Oglądam mecz z Koroną. pyk, pyk, pyk.
Przy 0:1.
Jesteśmy słabi. Po prostu.
Drewniani.
Może lepiej spaść.
Lekarz mówi. Pan pojedzie nad morze.
Też widziałem mecze z Liverpoolem i Juventusem. Żaden problem wykupić sobie pakiet Canal Plus, czy tam Eleven i obejrzeć po jednym meczu obydwu zespołów w tym sezonie, ale czy to jest powód do chwalenia się?
Spapraliśmy to co osiągnęliśmy wygraną z Lechią tak jak tylko było można najlepiej. Mamy dwa oblicza Widzew domowy walczący i ten na wyjazdach bezradny bez pomysłu na grę łatwo dający się zdominować. Teraz musimy czekać na korzystne dla nas wyniki innych drużyn uwikłanych w spadek a mecz z Piastem wyrasta do miana być albo nie być.
drago jednak za mało ludzi do muru dał przez co dał szanse strzelcowi a sobie utrudnił . po co do klubu sciaga sie 5 bramkarza co nie umie grac nogami za duzo kase .Ilić nie gorszy chyba mniej spięty . vuko dał sie kolejny mecz zjeść trenerowi przeciwnika nie przewidział ze skrzydła zamknie korona . mozna było zaryzykować wyjsc 2 napastnikami .Alvarez juz zajechany jest a to tez nie jest wielki piłkarz by robic róznice, ile mozna biegac bez piłki .Visus mozna było wstawic a kapładiego na lewa strone obrony niz kozłowskim jechać. seba cały sezon pokazuje ze z głowa… Czytaj więcej »
Zastanawiam się z całym szacunkiem jak p. Dobrzycki zarobił tą fortunę jak on tego dopilnował? może tonie on jak to w Polsce po transformacji ustrojowej są pewne słupy. Skoro nie potrafi zarządzić klubem na którego łoży milionyyy. Ci kopacze co odejdą z klubu po oby nie spadku, będą grać w innych klubach gryźć trawę, za o wiele mniejszą kasą bo penie im nikt tyle nie da co w Widzewie i będą szczęśliwi. Co to za fenomen? Nie przedłużałem karnetu na ten sezon po meczu z ległą gdzie gikiewicz 2 razy podawał piłkę zawodnikom ległej , mówili mi co ty robisz… Czytaj więcej »
Witam jak tam nastroje wŁodzi?
Gonić Adamczuka, i jego skautów. To oni są największym problemem w Łodzi, dziady które tylko były w odpowiednim miejscu i czasie. W czasie Runjaica i Gustaffsona, spijali z dzióbków ich pracy. Gonić to Towarzystwo Widzewiacy
Widzew właśnie sie utrzymał.Spada Arka Bruk i Lechia.