Koszykarki Widzewa nie sprostały Ślęzie
9 października 2019, 19:40 | Autor: Kamil
Nie udało się koszykarkom Widzewa powtórzyć wyniku z grudnia poprzedniego roku i pokonać na własnym parkiecie Ślęzy Wrocław. Dziś podopieczne Wojciecha Szawarskiego uległy faworyzowanym rywalkom 53:70.
Pierwsza kwarta nie zaczęła się dobrze dla widzewianek. Już po kilkunastu sekundach wrocławianki prowadziły 3:0 po celnej „trójce” Dominiki Owczarczak. W kolejnych akcjach przyjezdne spisywały się lepiej, a ich przewaga wzrosła do sześciu „oczek”. Wtedy przypomniała o sobie Ewelina Gala, która w ciągu niespełna półtorej minuty dwa razy trafiła za trzy. W końcówce Ślęza znów nieco odskoczyła, ale ostatnio słowo w tej kwarcie należało do Katariny Vucković, która ustaliła jej wynik na 19:22.
Niestety, druga część spotkania należała już w zdecydowanej większości do zawodniczek z Wrocławia. Były one dużo skuteczniejsze i błyskawicznie powiększały swoją przewagę. Widzewianki nie potrafiły zaś trafiać do kosza. Dość powiedzieć, że przez ponad sześć minut nie trafiły one do kosza! Dopiero dwa celne rzuty Gali i Vucković w samej końcówce pozwoliły zmniejszyć stratę do trzynastu punktów.
Gospodynie nie zamierzały się jednak poddawać, a trzecią kwartę rozpoczęły od celnej „trójki” Gali. Później jednak obie drużyny straciły skuteczność i długo nie były w stanie zdobyć punktów z gry. Złą serię przełamała dopiero rzutem za trzy punkty Abigail Glomazić. Napędziło to jej koleżanki, które powiększyły przewagę do dwudziestu jeden oczek. Na sam koniec zza linii 6,75 m rzuciła jednak jeszcze Julia Drop i ustaliła wynik po trzeciej kwarcie na 38:56.
W ostatniej części spotkania trudno było się spodziewać cudownego powrotu gospodyń. Wrocławianki kontrolowały przebieg gry, a koszykarki Widzewa nie były w stanie odnaleźć skuteczności. Na sześć minut przed końcem ponownie za trzy rzuciła Drop, ale błyskawicznie odpowiedziała jej tym samym Agata Dobrowolska. Rozgrywająca powiększyła jeszcze później swój dorobek, dzięki czemu to one wygrały jednym punktem ostatnią kwartę, łącznie przegrywając 53:70.
Po dwóch kolejkach nowego sezonu Basket Ligi Kobiet podopieczne trenera Szwarskiego mają na swoim koncie dwie porażki. Szansę na przełamanie dostaną w niedzielę, gdy zmierzą się na wyjeździe z AZS Uniwersytetem Gdańskim. Początek meczu o godzinie 17:00.
Widzew Łódź – Ślęza Wrocław 53:70 (19:22, 11:21, 8:13, 15:14)
Widzew:
Ewelina Gala 16, Julia Drop 15, Katarina Vucković 11, Klaudia Gertchen 5, Monika Jasnowska 4, Jagoda Bandoch 2, Arina Biłocerkiwśka 0
Ślęza:
Ana Pocek 13, Daria Marciniak 12, Cierra Burdick 10, Nevena Jovanović 10, Dominika Owczarzak 9, Abigail Glomazic 9, Agata Dobrowolska 5, Britney Jones 2, Patrycja Klatt 0







Legia Warszawa
Lech Poznań
Górnik Zabrze
Wisła Kraków
Piast Gliwice
GKS Katowice
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Pogoń Szczecin
Zagłębie Lubin
Cracovia
Radomiak Radom
Widzew Łódź
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
Wisła Płock
Wieczysta Kraków
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Mazovia Mińsk Maz.
Widzew II Łódź
Pelikan Łowicz
Wigry Suwałki
Jagiellonia II Białystok
Świt Nowy Dwór Maz.
Wisła II Płock
Lechia Tomaszów Maz.
Warta Sieradz
Ząbkovia Ząbki
Olimpia Zambrów
Olimpia Elbląg
KS CK Troszyn
Mławianka Mława
ŁKS II Łódź
ŁKS Łomża
Polonia Lidzbark Warm.