Koszykówka: Widzew długo walczył jak równy z równym
6 października 2026, 17:38 | Autor: RedakcjaPierwszej porażki po powrocie do najwyższej klasy rozgrywkowej doznały koszykarki MUKS Widzew Łódź. W drugiej kolejce Basket Ligi Kobiet Łodzianki przez ponad trzy kwarty toczyły bardzo wyrównany pojedynek z Polonią Warszawa, ale słabsza końcówka sprawiła, że gospodynie zwyciężyły 80:69.
Spotkanie lepiej rozpoczęły Warszawianki, które szybko uzyskały prowadzenie 6:2. Widzew odpowiedział jednak punktami Isis Beh i po chwili sam znalazł się z przodu. Przez większą część pierwszej kwarty żadna z drużyn nie była w stanie wypracować wyraźniejszej przewagi. Polonia odskoczyła wprawdzie na 18:14, ale Łodzianki szybko zniwelowały stratę, a trafienie Alicji Żytkowskiej sprawiło, że po dziesięciu minutach prowadziły 23:22.
Na początku drugiej części gospodynie poprawiły grę w defensywie. Widzew na swoje pierwsze punkty w tej kwarcie czekał ponad trzy minuty, a Polonia zdołała zbudować niewielką przewagę. Czerwono-biało-czerwone nie pozwoliły jednak rywalkom odskoczyć. Po rzucie Natalii Chałupki zrobiło się 31:30, a kolejne trafienia Anny Pawłowskiej pozwoliły Widzewowi odzyskać prowadzenie. Do samej przerwy wynik pozostawał na styku i po dwudziestu minutach to Łodzianki były minimalnie lepsze – 39:38.
Równie zacięta była trzecia kwarta. Polonia kilkukrotnie wychodziła na prowadzenie, lecz Widzewianki za każdym razem odpowiadały. Po akcji Eriki Davenport gospodynie prowadziły 46:44, później powiększyły przewagę do czterech punktów, ale Julia Wysocka doprowadziła do remisu. Jeszcze minutę przed końcem tej części różnica wynosiła zaledwie trzy „oczka”, a przed decydującą kwartą Polonia prowadziła tylko 58:56.
Losy meczu rozstrzygnęły się dopiero w ostatnich dziesięciu minutach. Czwartą kwartę od celnego rzutu za trzy rozpoczęła Martha Burse. Widzew odpowiadał za sprawą Pawłowskiej i Żytkowskiej, ale z każdą kolejną minutą inicjatywa coraz wyraźniej przechodziła na stronę Warszawianek. Po trafieniu Mai Kusiak Polonia odskoczyła na siedem punktów, a trzy minuty przed końcem prowadziła już 73:64. Łodzianki nie zdołały odwrócić losów spotkania i ostatecznie przegrały 69:80. O wyniku w dużej mierze zdecydowała właśnie ostatnia kwarta, przegrana przez Widzew 13:22.
Najskuteczniejszą zawodniczką Widzewa była Anna Pawłowska, która zdobyła 21 punktów. Bardzo dobre spotkanie pod tablicami rozegrała Isis Beh. Amerykanka zapisała na swoim koncie 13 punktów i aż 13 zbiórek. Dwanaście punktów dołożyła Julia Wysocka.
Po dwóch kolejkach Widzew ma na koncie zwycięstwo i porażkę. Wcześniej Łodzianki sprawiły dużą niespodziankę, pokonując u siebie AJP Gorzów Wielkopolski 76:71. Kolejne spotkanie podopieczne Małgorzaty Misiuk rozegrają w środę, 7 października o godz. 20:00, kiedy podejmą MKS Pruszków.
Polonia Warszawa – Widzew Łódź 80:69 (22:23, 16:16, 20:17, 22:13)
Widzew:
Pawłowska 21, Beh 13, Wysocka 12, Stefańczyk 6, Chałupka 5, Żytkowska 4, Svatonova 4, Stawicka 4, Zalewska 0.
Mooshinsky
Foto: widzewkosz.pl








Górnik Zabrze
Legia Warszawa
Lech Poznań
Wisła Kraków
Pogoń Szczecin
Korona Kielce
Zagłębie Lubin
Piast Gliwice
GKS Katowice
Jagiellonia Białystok
Wisła Płock
Widzew Łódź
Cracovia
Radomiak Radom
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
Wieczysta Kraków
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Wigry Suwałki
Mazovia Mińsk Maz.
Świt Nowy Dwór Maz.
Pelikan Łowicz
Wisła II Płock
Ząbkovia Ząbki
Jagiellonia II Białystok
Warta Sieradz
Widzew II Łódź
Olimpia Zambrów
Lechia Tomaszów Maz.
Olimpia Elbląg
ŁKS II Łódź
Mławianka Mława
Polonia Lidzbark Warm.
KS CK Troszyn
ŁKS Łomża