Koszykówka: Widzewianki wygrywają w Hali Parkowej!

13 października 2025, 15:15 | Autor:

Koszykarki Widzewa Łódź w sobotę po raz pierwszy w tym sezonie wystąpiły przed własną publicznością. Podopieczne Małgorzaty Misiuk mierzyły się w Hali Parkowej z drużyną AZS Uniwersytet Warszawski i po wygraniu czterech kwart triumfowały 73:57.

Rzucanie w pierwszej kwarcie zaczęły widzewianki. Do kosza trafiały bowiem Marta Stawicka i Julia Kobiella. W kolejnych fragmentach obie drużyny finalizowały na parkiecie swoje akcje, ale  po stronie Widzewa udało się zainkasować aż dziewięć punktów po rzutach za trzy! Autorkami trafień były Marta Stawicka i Julia Drop, która trafiła dwukrotnie. W drugiej części kwarty przeciwniczki zdołały odrobić straty o po pierwszej kwarcie na tablicy widniał wyrównany wynik 15:14.

Druga część również zaczęła się dobrze dla gospodyń. Do kosza za dwa szybko trafiła Natalia Panufnik, po chwili zaś swoim drugim rzutem za trzy w tym meczu pochwaliła się Stawicka. Rywalki cały czas starały się nie dopuścić do dużej przewagi Widzewa i nadrobiły kilka oczek. Znów jednak dała o sobie znać Drop, która w kilkadziesiąt sekund trafiła do kosza za trzy i to dwukrotnie! Później do protokołu meczowego wpisywały się jeszcze Dominika Mazurek i wspominana Kobiella. MUKS prowadził już nawet 31:20, ale w końcówce rywalki trafiły kilka rzutów i do przerwy łodzianki wygrywały 33:28.

Po zmianie stron celnych rzutów było nieco mniej. Obie ekipy mierzyły się z niedokładnościami i prostymi błędami. Na szczęście dobry moment miała wówczas Natalia Chałupka, która skutecznie wykończyła dwa ataki i dołożyła trafienia z rzutów osobistych. Widzewianki prowadziły 40:31 i konsekwentnie utrzymywały swoją przewagę, która z czasem zaczęła się powiększać. Przyczyniły się do tego Kobiella, Stawicka i Zasada, która celnie rzuciła zza linii. Przed ostatnią kwartą podopieczne trener Misiuk prowadziły 47:36.

Ostatnia kwarta zaczęła się od bardzo dynamicznej wymiany ciosów, choć liczniejsze były te wymierzane przez ekipę czerwono-biało-czerwonych. Kolejny raz pomógł rzut za trzy w wykonaniu Drop, a także Chałupka i Kobiella. Przewaga Widzewa była już znaczna, więc pozostawało utrzymać ją do końca. Przeciwniczki do końca się nie poddawały i również trafiały do kosza (także za trzy), ale tym samym odpowiadały widzewianki. Zwycięstwo MUKS byłoby pewnie dużo okazalsze, gdyby nie dwa rzuty za trzy wykończone przez przyjezdne w ostatniej minucie spotkania.

Ostatecznie koszykarki Widzewa pewnie pokonały przed swoją publicznością z AZS Uniwersytet Warszawski 73:57. W przyszły weekend drużynę czeka wyjazd do Swarzędza na mecz z tamtejszym liderem.

Widzew Łódź – AZS Uniwersytet Warszawski 73:57 (15:14, 18:14, 14:8, 26:21)

Widzew:
Drop 19, Chałupka 13, Stawicka 12, Kobiella 11, Zasada 6, Panufnik 5, Urban 4, Mazurek 3, Kuper 0, Bołbot 0, Bęczkowska 0

Trener: Małgorzata Misiuk

AZS UW:
Jurczak 17, Iwaniuk 14, Karpiszuk 8, Dropińska 7, Wrzesień 5, Bajerska 2, Wojas 2, Wawrzyniak 2, Tynel 0, Chmiel 0, Wiklak 0

Trener: Małgorzata Zaroń

Google
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł Google
Subskrybuj
Powiadom o
4 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
kris
10 miesięcy temu

Brawo Dziewczyny Tylko Widzew

Nonsens
10 miesięcy temu

Widać zmiany pomogły, powodzenia dalej!!!

Pablo 76
10 miesięcy temu

Brawo !! Każde zwycièstwo w barwach Widzewa cieszy. Zawsze Łódzki RTS!!!

Mr. X
10 miesięcy temu

Widać też zmiany w samej grze.
Co napawa optymizmem.
Coś mi się zdaje, że w tym sezonie bedziemy mieli dużo więcej radości.
Brakuje tylko was na trybunie w hali.
Może nie było tak źle ale nasze większe wsparcie zawsze się przyda.
Ave Widzew

4
0
Would love your thoughts, please comment.x