Ł. Kosakiewicz: „Cieszę się, że mogę pisać historię Widzewa”
6 września 2019, 13:46 | Autor: Kamil
W meczu ze Stalą Rzeszów Łukasz Kosakiewicz zanotował świetny występ. Nie tylko ożywił prawą stronę boiska, ale też zanotował dwie asysty – najpierw do Rafała Wolsztyńskiego, a później do Daniela Mąki. Na oficjalnej witrynie klubowej ukazał się wywiad z piłkarzem.
Jaka według Kosakiewicza była recepta na przełamanie złej passy? „Ze Stalą w końcu zagraliśmy solidnie z tyłu, a z przodu wykazaliśmy się dużą kreatywnością. Stąd zwycięstwo. Mamy mocną, szeroką kadrę, każdy z nas zdaje sobie sprawę, że dysponujemy dużymi umiejętnościami, tylko musimy pokazywać to na boisku” – powiedział w rozmowie z widzew.com.
W sobotę podopieczni Marcina Kaczmarka wreszcie zdobyli gola ze stałego fragmentu gry. To efekt pracy na treningach. „Dużo razem nad tym pracujemy. Myślę, że ta współpraca w meczu ze Stalą wyglądała dobrze. Chcemy, żeby tak było dalej. Na treningu widać postępy, więc jeżeli do wypracowanych schematów dodawać będziemy za każdym razem walkę i boiskową zadziorność to efekty powinny być podobne jak w meczu ze Stalą” – stwierdził piłkarz.
Co ciekawe, asysta Kosakiewicza do Daniela Mąki nie była jednak wypracowanym schematem. „Nie było to faktycznie normalne rozegranie, ale czasem trzeba w trakcie meczu podejmować takie decyzje, oceniając aktualną sytuację. Trener dał nam zielone światło, pozwolił wkładać w grę własne, kreatywne elementy, zwłaszcza jeśli jest szansa na takie efekty, jak ostatnio” – zdradził w wywiadzie.
Obrońca trafił do Widzewa z Ekstraklasy, ale nie zauważa żadnej różnicy w aspekcie organizacyjnym w stosunku do najwyższego poziomu rozgrywkowego. „Mamy tutaj praktycznie wszystko, czego potrzebujemy, więc ten aspekt organizacyjny w zakresie przygotowania pierwszej drużyny jest na pewno na tym samym poziomie. Do tego na meczach jest znakomita atmosfera kibicowska. Cieszę się, że mogę być tego częścią i pisać historię Widzewa” – dodał Kosakiewicz.
Pełną treść wywiadu znaleźć można TUTAJ.







Górnik Zabrze
Legia Warszawa
Lech Poznań
Wisła Kraków
Pogoń Szczecin
Korona Kielce
Zagłębie Lubin
Piast Gliwice
GKS Katowice
Jagiellonia Białystok
Wisła Płock
Widzew Łódź
Cracovia
Radomiak Radom
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
Wieczysta Kraków
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Mazovia Mińsk Maz.
Wigry Suwałki
Pelikan Łowicz
Wisła II Płock
Świt Nowy Dwór Maz.
Ząbkovia Ząbki
Jagiellonia II Białystok
Warta Sieradz
Widzew II Łódź
Lechia Tomaszów Maz.
ŁKS II Łódź
Olimpia Zambrów
Olimpia Elbląg
Mławianka Mława
KS CK Troszyn
Polonia Lidzbark Warm.
ŁKS Łomża
Powodzenia Łukasz na boisku! To była jedna z lepszych okazji jakie nam się trafiły. W Kielcach kibice są źli bo stracili charakternego walczaka przez temperament Gino, a my trafiliśmy istną okazję. Gino poleciał, rozwalił im skład a my skorzystaliśmy z okazji. Kordasa podobno jakiemuś I-ligowcowi podebraliśmy na przykład. Bezpardonowo Kosa to jeden z lepszych transferów, z marszu praktycznie bardzo duża jakość i gra z „jajami”. Tak jak na koszulce mojej „Jeden za wszystkich!” i po awans.
Kosa trzymaj taki poziom jak w ostatnim meczu przez cały sezon a będzie super