Ł. Kosakiewicz: „Mamy jeszcze co poprawiać”

10 września 2019, 08:48 | Autor:

W kilku dotychczasowych występach Łukasz Kosakiewicz zdążył przyzwyczaić, że nie zawodzi. Tak było też w spotkaniu z Legionovią Legionowo i choć prawy obrońca zagrał nieco słabiej niż poprzednio, to i tak zaliczył solidne zawody.

Jak defensor Widzewa ocenił sobotnie starcie? „W żadnym meczu nie jest nam łatwo, z Legionovią było wiele walki. Cieszymy się jednak z trzech punktów i to jest najważniejsze. To druga wygrana z rzędu, która na pewno nas dodatkowo napędzi. Mam nadzieję, że pójdzie to już we właściwym kierunku, że będziemy zwyciężać już regularnie. Mamy jeszcze co poprawiać, ale z punktów jesteśmy zadowoleni” – powiedział po końcowym gwizdku.

W pierwszej połowie podopieczni Marcina Kaczmarka spisywali się bardzo słabo. Kosakiewicz zdradził, że skutek przyniosła rozmowa motywacyjna w przerwie. „Oczywiście dużo rozmawialiśmy w przerwie w szatni. Trzeba było użyć trochę mocniejszych słów, bo musieliśmy poprawić tę grę, w pierwszej połowie nie wyglądało to najlepiej. Później wyszliśmy, pokazaliśmy wyższość i wygraliśmy ten mecz. W drugiej połowie to wszystko wyglądało już całkiem inaczej, wyszliśmy zdeterminowani i głodni zwycięstwa” – stwierdził prawy obrońca.

Zdaniem 28-latka, każde kolejne spotkanie prowadzi łodzian w dobrą stronę. „Mamy takie ustawienie, że każdy już wie, jak się poruszać na boisku. Zaczyna to już dobrze wychodzić. Każdy mecz nas scala. Jeśli wygrywamy to jest optymizm na następny tydzień. Teraz ciężka praca i czekamy na kolejny mecz. Fajnie, że możemy po wygranym meczu zacząć kolejny tydzień treningów i wrócić na stadion Widzewa” – zakończył Łukasz Kosakiewicz.

1
Dodaj komentarz

1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Wilkowaty

Czytam te „ wywiady” i zastanawiam się , czy kiedyś przeczytam coś innego niż „ ciężka praca” , „ mamy jeszcze nad czym pracować” itd itp codziennie nad tekstem wystarczy zmienić nazwisko kopacza i red ma luz, bo wszyscy powtarzają w kółko to samo. Ten młody i perspektywiczny odkrył , że JESZCZE ma nad czym pracować … oszzz kuźwa, normalnie usiadłem . Gramy koncertowo w trzeciej lidze a On ma JESZCZE nad czym pracować … Brawo !!!!

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress