Lesznianie pokonują futsalistów

20 lutego 2026, 15:55 | Autor:

Kolejny mecz w Futsal Ekstraklasie mają za sobą czerwono-biało-czerwoni futsaliści. Tym razem podopieczni Marcina Stanisławskiego podejmowali ekipę Futsalu Leszno. Goście pewnie pokonali Łodzian 4:1.

Od samego początku spotkania było widać, że przyjezdni pojawili się w Łodzi w pełni zmobilizowani i skupieni na realizacji swojego planu. Widzew próbował przejąć inicjatywę, narzucić własne tempo i częściej operował piłką. Uderzać próbowali m.in. Jefferson Ortiz czy Davi Moreno, ale dobrze radził sobie golkiper Futsalu. Odgryzali się goście, lecz Michal Hula czujnie zachowywał się w widzewskiej bramce. Na pierwszą bramkę musieliśmy czekać aż do 18. minuty meczu. Z rzutu rożnego zagrywał Rajmund Siecla, urwał się Adrian Skrzypek i z bliska otworzył wynik meczu. Gdy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się wynikiem 0:1, szósty faul popełnili Łodzianie. Przedłużony rzut karny pewnie wykorzystał Mateusz Lisowski i do przerwy mieliśmy 0:2.

W przerwie meczu kibice zgromadzeni w hali byli świadkami miłego wydarzenia. Odbyła się ceremonia uhonorowania młodych zawodników Widzewa za ich sukcesy sportowe. Pamiątkowe statuetki wręczali Wiceprezydent Miasta Łodzi Adam Wieczorek oraz Prezes Zarządu Widzewa Łódź Futsal Przemysław Olczak, a publiczność nagrodziła młodych futsalistów gromkimi brawami.

Po zmianie stron Widzewiacy mieli ruszyć do odrabiania strat, jednak już pierwsza akcja Leszna skończyła się golem. Sam na sam wyszedł Skrzypek i uderzeniem między nogali pokonał bramkarza RTS. Po upływie kilkudziesięciu sekund goście mieli okazję na kolejnego gola, lecz tym razem gospodarzy uratował słupek. W 23. minucie Lesznianie dopięli jednak swego. Uderzenie Lisowskiego wybronił Hula, lecz trafił prosto w Daviego Moreno i ten samobójczym uderzeniem dał bramkę gościom.

Doskonałą okazję na trafienie miał Moreno, lecz w 26. minucie świetnie spisał się Koivumaki. W 30. minucie szósty faul w drugiej połowie popełnili Łodzianie i goście ponownie egzekwowali przedłużony rzut karny, lecz tym razem uderzenie było niecelne. Widzewiacy ambitnie walczyli o bramkę i udało im się to na cztery minuty przed końcem. Indywidualną akcję wykończył Ruben Sanchez. 

Wynik nie uległ już zmianie i Widzew uległ Futsalowi Leszno 1:4. Podopieczni Marcina Stanisławskiego wciąż zajmują 12. miejsce w tabeli i do końca sezonu będą walczyć o utrzymanie. Kolejne spotkanie już jutro, a czerwono-biało-czerwoni udadzą się do Katowic na mecz z AZS UŚ.

Widzew Łódź – Futsal Leszno 1:4 (0:2)
36′ Ruben Sanchez – 18′, 22′ Skrzypek, 20′ Lisowski, 23′ Davi Moreno (s)

Widzew:
Hula – Ortiz, Rybicki, Baco, Davi Moreno

Rezerwowi: Dąbrowski – Pióro, Babilov, Marton, Jaśkiewicz, Ruben Sanchez, Grabowski

Trener: Marcin Stanisławski

Futsal:
Koivumaki – Lisowski, Skrzypek, Gallego Garcia, Siecla

Rezerwowi: Andersz – Schimber, Konopacki, Hrgota, Molicki, Kąkol, Arango, Malyshko

Trener: Tomasz Trznadel

Żółte kartki: Stanisławski (sztab), Ortiz, Marton – Skrzypek

Sędzia: Kamil Szczołko

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x