Widzew – Cracovia (skrót)
20 lutego 2026, 23:26 | Autor: RyanBrak goli w piątkowej konfrontacji Widzewa z Cracovią to pierwszy taki przypadek w tym sezonie w wykonaniu drużyny Igora Jovićevicia. Czerwono-biało-czerwoni zachowali drugie z rzędu czyste konto, ale nie poszli za ciosem po wygranej w Płocku.
Materiał stacji Canal+ Sport, zawierający skrót spotkania, można zobaczyć poniżej.
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?







Lech Poznań
Legia Warszawa
Górnik Zabrze
Wisła Kraków
Piast Gliwice
GKS Katowice
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Pogoń Szczecin
Zagłębie Lubin
Cracovia
Radomiak Radom
Widzew Łódź
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
Wisła Płock
Wieczysta Kraków
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Mazovia Mińsk Maz.
Wisła II Płock
Widzew II Łódź
Pelikan Łowicz
Wigry Suwałki
Jagiellonia II Białystok
Świt Nowy Dwór Maz.
Lechia Tomaszów Maz.
Warta Sieradz
Ząbkovia Ząbki
Olimpia Zambrów
Olimpia Elbląg
ŁKS II Łódź
Polonia Lidzbark Warm.
KS CK Troszyn
Mławianka Mława
ŁKS Łomża
dajcie im spokoj! bisurmanie maja ramadan. w dzien nie moga jesc i pic,wiec jak maja grac? za miesiac bedzie lepiej
Spadniemy z tym „trenerem”. Gramy tragicznie.
Jeden mecz nam wyszedł w Płocku dzisiaj słabo nie gal Bergier,czy minusowa temperatura tak na nich podzialala -5, jeżeli chce się myśleć żeby wyjść ze strefy spadkowej trzeba tak mecz trzeba wygrywać? Nie potrafimy grać bez, Bergier taki żart? Cieszy to że nie przegrałyśmy kolejnego meczu 13 porażki jak jie można wygrać trzeba zrenisowac:-) jak wierzę że nie spadniemy teraz trudnym mecz w Szczecinie? Ja wierzę że się utrzymany nie po to Dobrzyckii wszedł w klub wydał fortunę na transfery żebyśmy mieli zlecieć do 1 ligi? Spokojnie
Nie rozumiem wielu ruchów. Odpalać Petera z Widzewskimi serduchem? Wcześniej Sebastiana, który z tym składem robiłby mega różnicę…
Czy możemy już pomału mówić o Andym jako o niewypale transferowym?
Cały mecz jak siedzenie u dentysty bez znieczulenia. Ból zębów, ból żołądka, ścisk w gardle i tłoczące się myśli „kiedy to się skończy”… Dramat
Koncertu nie spodziewałem się, ale gra na tak mizernej nawierzchni nie powinna mieć miejsca. Zawody zostały pozbawione emocji i mecz tyle, że się odbył. Ryzyko utraty zdrowia nie warte i nie mające nic wspólnego z duchem sportowej rywalizacji. Start ligi powinien następować najwcześniej w marcu.
Kiedy runda wiosenna zaczynają się od początku marca nie wiem dlaczego zmienili, że runda wiosenna się w lutym
Mecz, czy raczej kopanina po obu stronach na tym „kartoflisku”, do zapomnienia. Pasy 5-ty remis w ostatnich 6-ciu meczach. Wcześniej były to Jaga, Lechia, Lech, Wisła, więc Widzew ze swoim remisem znalazł się w całkiem dobrym towarzystwie. Przy odrobinie szczęścia w końcówce można było wyszarpać więcej, ale punkcik też się przyda. Miejmy nadzieję, że to już ostatni mecz z ujemną temperaturą. Zrobi się cieplej, to może Bukari w końcu coś strzeli. Niestety ponownie dużo żółtych kartek, więc znowu kogoś z podstawy zabraknie. No to za tydzień lecim na Szczecin. Nie jęczeć, gramy i się nie damy ;)
Właściwie to nie ma czego oglądać.
piłkarze sie staraja jest doskok po stracie agresywność ale nie umiemy zagrać piłka , grali bysmy drugie 90 min i gola bysmy nie strzelili nie dosc ze z gry kiepsko to jeszcze te stałe fragmenty , sztab jest do zwolnienia nawet jak wygramy z pogonia goscie nie ogarniaja polskiej ligi . rozumiem ze bramkarz wali lage bo wszystko jest nowe i boiska kiepskie ale wypadało by nie raz po przechwycie zbudowac fajna kontre.