M. Kotwica: „Musimy wszyscy od siebie wymagać”
13 października 2026, 12:26 | Autor: RyanWtorkowy trening drużyny Widzewa Łódź odbywał się w obecności kamer klubowej telewizji. Gościem mini studia był jeden z asystentów Mateusza Stolarskiego, który opowiadał o ostatnim meczu i pracy, jaką należy wykonać, by poprawić grę piłkarzy. O czym mówił Marcel Kotwica?
O podejściu do wykonywanych obowiązków
„Kluczem jest łapanie standardów, które dadzą stabilność. Musimy wszyscy od siebie wymagać – ja zaczynam od tego, jak wykonuję swoją pracę. Czy jestem profesjonalny, uważny i czy dowożę tematy. Później patrzę, jak to się przenosi na zespół. Jest we mnie chęć wsparcia, ale mam też te wymagania: od siebie, piłkarzy i ludzi, z którymi tutaj pracuję. Bardzo cieszy mnie to, że na początku mojego pobytu w Widzewie dobrze się w nim czuję. Są duże możliwości do tego, żebyśmy stali się stabilni i wiedzieli, czego chcemy. Wiemy, że to przyniesie nam korzyści”.
O codziennych zmianach w zachowaniach zawodników
„Staram się patrzeć na piłkę nie poprzez epizody, bo w każdej akcji można znaleźć kozła ofiarnego, który popełnił jakiś błąd. Szukam powtarzalności w zachowaniach poszczególnych zawodników. Wiemy, że bramki nie padają z przypadku. Zanim nastąpi gol, jest szereg działań taktycznych i indywidualnych, które chcemy sprecyzować i poprawiać je w treningu. To są proste rzeczy: pojedynek jeden na jednego, atak na piłkę, doskok i tak dalej. Trzeba tego pilnować. To nie jest jakiś sekret, ale uważam, że najpierw trzeba skupić się na prostych rzeczach, żeby później móc robić coś jeszcze lepiej”.
O nadzianiu się na kontrę w Gliwicach
„Nie wyobrażam sobie bycia częścią zespołu, który nie chce za wszelką cenę wygrać. Ja też miałem podczas meczu takie odczucia, że jesteśmy w stanie przechylić to na swoją korzyść. Czułem, że złapaliśmy rytm i często znajdowaliśmy się w polu karnym przeciwnika. Cieszą takie zachowania, jak Marcela Krajewskiego, który szukał swoich szans w ofensywie. Czy zapłaciliśmy za to cenę? Nie wiem. Gdyby sędzia podyktował rzut karny na Juljanie Shehu, narracja byłaby inna. Aczkolwiek nie ukrywam, że ta stracona bramka boli, bo zawsze mielibyśmy punkt na wyjeździe. Moja filozofia jest jednak taka, że wolę atakować, by wygrać, niż bronić się przed porażką w głębokiej defensywie”.
O poprawie gry bocznych obrońców
„Na ten moment pracuję z bocznymi obrońcami i staram się zdiagnozować, co możemy na szybko poprawić. Czas jest bardzo ważny, a my go nie mamy – musimy szybko działać. Przekazywać konkretne informacje i dać piłkarzowi to, czego najbardziej potrzebuje. Doszukałem się dwóch takich rzeczy i przed oraz po meczu zliczam na przykład to, ile dany zawodnik wygrał pojedynków. Dzięki temu łatwo mogę określić, czy nastąpił progres. Mario Garcia miał trochę problem z trzymaniem linii, a teraz był w 100% skuteczny w tym elemencie. To sygnał, że on idzie do przodu”.
O kluczowym elemencie taktycznym i konsekwencjach jego nie realizowania
„Chcemy by cechowała nas gra progresywna. W naszym pomyśle na grę nie dopuszczamy jednak sytuacji, że zawodnik nie wraca pod piłkę. To są kluczowe elementy, dlatego taki zawodnik, który nie organizuje się po starcie piłki, będzie oddalał się od składu albo w ogóle go tutaj nie będzie. Trenerzy szybko to zdiagnozują – widać, kto nie wraca. Nie chcemy do takich sytuacji dopuszczać”.
O zbliżającym się starciu z Wisłą Kraków
„Wierzę w to, że zespół uwierzy w to, co już zdążyliśmy wyćwiczyć i przełoży się to na mecz. Idea jest taka, że to my mamy narzucać tempo gry i przeciwnik ma się dostosowywać do nas. Mam nadzieję, że uda nam się to osiągnąć i będziemy skuteczni w realizacji naszego pomysłu. Najlepsze dla piłkarza jest możliwość szybkiej rehabilitacji, dlatego cieszę się, że za chwilę jest kolejny mecz. Drużyna dostanie informacje o przeciwnikach, na jakie szczegóły zwrócić uwagę. Pozostanie kwestia wykonania tego na boisku”.








Górnik Zabrze
Lech Poznań
Legia Warszawa
Pogoń Szczecin
GKS Katowice
Wisła Kraków
Piast Gliwice
Korona Kielce
Zagłębie Lubin
Jagiellonia Białystok
Cracovia
Wisła Płock
Widzew Łódź
Motor Lublin
Wieczysta Kraków
Radomiak Radom
Śląsk Wrocław
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Wigry Suwałki
Pelikan Łowicz
Mazovia Mińsk Maz.
Wisła II Płock
Świt Nowy Dwór Maz.
Ząbkovia Ząbki
Olimpia Zambrów
Jagiellonia II Białystok
Olimpia Elbląg
Warta Sieradz
ŁKS II Łódź
Widzew II Łódź
Lechia Tomaszów Maz.
Polonia Lidzbark Warm.
Mławianka Mława
KS CK Troszyn
ŁKS Łomża