Mecz w Rzeszowie także przy pustych trybunach
10 marca 2020, 19:52 | Autor: Kamil
Nie tylko najbliższy mecz Widzewa odbędzie się bez udziału kibiców. Podobny los czeka kolejne, wyjazdowe starcie podopiecznych Marcina Kaczmarka – ze Stalą Rzeszów, które miało być hitem nie tylko na boisku, ale również na trybunach.
W Stali od dawna mobilizowali się na ten pojedynek. Sprzedaż biletów trwała od kilku tygodni, a w kuluarach dało się usłyszeć, że możliwa jest nawet… pięciocyfrowa frekwencja! Również kibice Widzewa zapowiadali swój bardzo liczny przyjazd do Rzeszowa, zwłaszcza że z fanami gospodarzy pozostają w dobrych stosunkach.
Niestety, wszystkie te plany storpedowała szerząca się w Polsce epidemia koronawirusa. Oficjalna strona internetowa klubu z Podkarpacia właśnie poinformowała, że najbliższe mecze – w tym ten z łódzkim klubem – odbędą się przy pustych trybunach. Wykluczony jest w nich nawet udział mediów, nie licząc fotoreporterów i przedstawicieli telewizji.
Na temat organizacji spotkania wypowiedział się dziś w audycji „II Liga Mistrzów” na antenie Radia Widzew Tomasz Flakowski. „Mamy już za sobą nadzwyczajne spotkanie w klubie w tej sprawie i upewniliśmy się w decyzji, że mecz odbędzie się bez udziału publiczności. Wielka szkoda, bo frekwencja miała być bardzo wysoka, wielu kibiców z Łodzi wybierało się też do Rzeszowa. Szykowała się świetna atmosfera, niestety zdrowie jest najważniejsze” – powiedział menedżer ds. rozwoju marki i komunikacji Stali.
W rzeszowskim klubie rozważali początkowo przełożenie spotkania, ale takie rozwiązanie raczej nie dojdzie do skutku. „Był pomysł, żeby przełożyć mecz na maj, ale nie ma takiej możliwości, również ze względu na fakt, że nie wiemy, jak długo ta sytuacja potrwa. Być może wtedy będzie jeszcze cięższa” – dodał Flakowski.
Do meczu ze Stalą pozostały niecałe dwa tygodnie. Niewykluczone, że w tym czasie sytuacja jeszcze ulegnie zmianie, ale na ten moment trudno to w jakikolwiek sposób przewidywać. „To nie jest tak, że organizujemy sobie granie z kolegami na hali w piłkę. Niecałe dwa tygodnie to mało, ale zawsze zostawiam sobie furtkę, gdyby coś miało się zmienić” – zakończył przedstawiciel rzeszowian.
Wszystko wskazuje więc na to, że dwa najbliższe spotkania widzewiaków – ze Skrą i ze Stalą odbędą się bez udziału kibiców. Jaki los czeka kolejne starcia w rundzie wiosennej? Możemy tylko czekać na rozwój wypadków…







Lech Poznań
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Raków Częstochowa
GKS Katowice
Legia Warszawa
Zagłębie Lubin
Wisła Płock
Pogoń Szczecin
Radomiak Radom
Korona Kielce
Motor Lublin
Cracovia
Widzew Łódź
Piast Gliwice
Lechia Gdańsk
Arka Gdynia
Termalica Nieciecza
Legia II Warszawa
ŁKS Łomża
Warta Sieradz
Wigry Suwałki
KS CK Troszyn
Wisła II Płock
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
Lechia Tomaszów Maz.
Ząbkovia Ząbki
Świt Nowy Dwór Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
GKS Wikielec
Broń Radom
GKS Bełchatów
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
„Jaki los czeka kolejne starcia…” Nie wiadomo czy będą kolejne starcia. Czy sezon nie zostanie zamknięty.
Info dla minusujących-bardzo nie chciałbym, żeby tak się stało. Oby do tego nie doszło. Ale trzeba brać pod uwagę każdą ewentualność. I wygrywać każdy mecz, żeby nikt nas przy zielonym stoliku nie pozbawił awansu.
Sezon może zostać zamknięty np. po 30 kolejkach, ale dotychczasowe wyniki będą wiążące w końcowej tabeli. Nikt nie anuluje całego sezonu!
Gorzej jak koronawirus nas wszystkich dobije :-(
Też uważam, że nikt nie anuluje całego sezonu. Dlatego piszę, że cały czas trzeba być na I miejscu.