Niedzielny trening w zmienionym składzie
24 maja 2020, 12:16 | Autor: Kamil
Niedziela nie była wolnym dniem dla piłkarzy Widzewa. Podopieczni Marcina Kaczmarka stawili się dziś przed południem w ośrodku przy ul. Małachowskiego i odbyli kolejny trening przed wznowieniem rozgrywek II ligi. W zajęciach wziął udział jeden nowy gracz.
Z pierwszą drużyną trenował grający na co dzień w rezerwach ofensywny pomocnik Dawid Telestak, który zastąpił obecnego wczoraj Konrada Cieślaka. Ich zaproszenie to oczywiście efekt problemów zdrowotnych Daniela Mąki. Tak samo jak w sobotę, w niedzielę były kapitan Widzewa również ćwiczył indywidualnie, rozciągając się i biegając pod okiem klubowej fizjoterapeutki Eweliny Bućko. Na Łodziance tym razem zabrakło Przemysława Kity oraz Krystiana Nowaka.
W dzisiejszych zajęciach bardzo dużo było gry w piłkę. Drużyna podzielona została na dwa zespoły, które rywalizowały ze sobą w ramach mini-gierek. Po zawodnikach lidera II ligi ewidentnie było widać tęsknotę za ligowymi zmaganiami, bo każde udane zagranie wzbudzało duże zadowolenie ich autorów. Oby tak samo było za półtora tygodnia, podczas domowego meczu ze Skrą Częstochowa!
Na dziś to już koniec pracy dla piłkarzy Widzewa. Reszta niedzieli będzie wolna, a na kolejnym treningu spotkają się w poniedziałek. Bieżący mikrocykl potrwa do czwartku włącznie. Podopieczni trenera Kaczmarka trzykrotnie pracować będą na Łodziance i jeden raz – w środę – na stadionie.







Lech Poznań
Zagłębie Lubin
Jagiellonia Białystok
Górnik Zabrze
Wisła Płock
Raków Częstochowa
GKS Katowice
Motor Lublin
Lechia Gdańsk
Korona Kielce
Cracovia
Pogoń Szczecin
Piast Gliwice
Legia Warszawa
Radomiak Radom
Arka Gdynia
Widzew Łódź
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Wigry Suwałki
KS CK Troszyn
Wisła II Płock
Lechia Tomaszów Maz.
Ząbkovia Ząbki
Jagiellonia II Białystok
Olimpia Elbląg
Świt Nowy Dwór Maz.
Broń Radom
Widzew II Łódź
GKS Wikielec
GKS Bełchatów
Mławianka Mława
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Telestak, Cieślak i Becht już dawno powinni być włączeni do jedynki, ale władze jak i trener grają na alibi
Zgadzam się, jeszcze bramkarz Wojda oraz Kmita, stawiajmy na wychowanków