Okachi znalazł nowy klub
18 lutego 2019, 17:28 | Autor: Bercik
Jeszcze zimą poprzedniego roku Princewill Okachi próbował wrócić do Widzewa. Wystąpił w sparingu z Nerem Poddębice, jednak nie przekonał do siebie Franciszka Smudy. W weekend zawodnik podpisał kontrakt z nowym klubem.
Na początku zeszłego roku pomocnik z Nigerii trafił do Pelikana Łowicz. Spędził w nim cała rundę wiosenną i rozegrał piętnaście meczów, w których zdobył jedną bramkę. Okachi opuścił jednak łowicką drużyną i od tamtej pory pozostawał bez przynależności klubowej.
Były zawodnik łódzkiej drużyny w weekend podpisał umowę z IV-ligowym Oskarem Przysucha. Drużyna z województwa mazowieckiego przez kilka tygodni przyglądała się formie Okachiego. Nigeryjczyk spisywał się na tyle dobrze, że otrzymał od władz propozycję umowy.







Lech Poznań
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Raków Częstochowa
GKS Katowice
Legia Warszawa
Zagłębie Lubin
Wisła Płock
Pogoń Szczecin
Radomiak Radom
Korona Kielce
Motor Lublin
Cracovia
Widzew Łódź
Piast Gliwice
Lechia Gdańsk
Arka Gdynia
Termalica Nieciecza
Legia II Warszawa
ŁKS Łomża
Warta Sieradz
Wigry Suwałki
KS CK Troszyn
Wisła II Płock
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
Lechia Tomaszów Maz.
Ząbkovia Ząbki
Świt Nowy Dwór Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
GKS Wikielec
Broń Radom
GKS Bełchatów
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Kutva, co się z tym chłopakiem stało? Jeszcze tak niedawno był czołowym defensywnym pomocnikiem Eklasy. Dzisiaj kopie się po czole w IV lidze.
Wypalenie + lenistwo + kontuzje taka piłka no i pytanie ile faktycznie ma lat:D
Nie pamiętam, żeby przepracował jakiś okres przygotowawczy od deski do deski. Zawsze wtedy miał dziwne urazy – może wynikające z lenistwa? Jeśli tak to sam jest sobie winien bo mógł zrobić karierę i dobre pieniądze, a tak zostało mu kopanie w 4 ligach za marne pieniądze i niepokój o przyszłość, po zakończeniu kariery.
szkoda chłopaka ale poniekąd sam jest sobie winien
Okaczi – zmarnowany talent.
Szkoda ze nie do Błonianki spotkał by się z Bartoszewiczem Stenclem i Uszyńskim i powiększyłaby się widzewska kolonia w Błoniance
Good luck Książę!
A gdzie są ci co tak go napychali co pół roku do WIDZEWA ???
Drugi Dariusz Marciniak
A miał przyjść do IV-ligowego Boruty Zgierz.
moze zbyt leniwy moze psycha nie dała rady ale mimo wszystko powodzenia Okachi
Oskar Przysucha 2 tygodnie przyglądał się Okachiemu??? :) Szkolna historia…