P. Burlikowski: „Jest nam po ludzku wstyd za obecne miejsce w tabeli”
26 lutego 2026, 10:03 | Autor: Oskar
Wczoraj na kanale Meczyki odbyła się transmisja na żywo, na której podsumowywano zimowe okienko transferowe w Ekstraklasie. Z tej okazji nie mogło zabraknąć łączenia do szalejących zimą Dariusza Adamczuka i Piotra Burlikowskiego. O czym mówili?
DARIUSZ ADAMCZUK:
O transferze Steve’a Kapuadiego
„Od samego początku okna transferowego chcieliśmy lewonożnego stopera, ale nie było to wcześniej realne, gdyż Kapuadi celował trochę wyżej, a konkretnie w klub z Serie A. Niestety dla niego się nie udało, a dla nas była to szansa, żeby go pozyskać. Bardzo mocno rozglądaliśmy się na rynku również za innymi zawodnikami, ale zimowe okno ma to do siebie, że jest bardzo trudne. Lewonożny stoper i napastnik to są dwie najcięższe pozycje na rynku transferowym – nie rozróżniając już na okno zimowe czy letnie. Jesteśmy bardzo zadowoleni, że Steve Kapuadi jest u nas, bo da nam dużo nowych opcji i uwolni Przemysława Wiśniewskiego, który będzie mógł przejść na prawą stronę. Steve’a próbowaliśmy wyciągnąć wcześniej, tak jak wspomniałem, ale nie było to możliwe ze względów być może cenowych. Na tamtym etapie nie rozmawialiśmy z Legią tak mocno o cenie, bo wiedzieliśmy, że Kapuadi celuje w ligi zagraniczne”.
O formie Kapuadiego
„Uważam, że grając w Legii, gdyby miał polski paszport, to byłby bardzo mocno przymierzany do polskiej reprezentacji. Pamiętajmy, że strzelał bramki z Chelsea czy Betisem. Ostatni mecz z Wisłą Płock, kiedy wszedł na boisko dopiero w drugiej połowie, zagrał bardzo dobrze. Z GKS-em Katowice wypadł średnio, bo myślami był jeszcze we Włoszech. Mamy na niego plan, znamy jego wartość i pasuje trenerowi pod koncepcję gry – szybki, lewonożny, agresywny stoper”.
O finansach
„Jesteśmy bardzo zmęczeni tym oknem transferowym. Nie było łatwo. Wszyscy mówią, jak to Widzew wydaje pieniądze, ale według nas udało się również sporo pieniędzy zaoszczędzić. O Wiśniewskiego pytaliśmy w grudniu i Spezia zaczynała rozmowy od 5-6 milionów euro, a ostatecznie kupiliśmy go za trzy. Tak samo było z Drągowskim i Kornvigiem. Nie chcemy wydawać pieniędzy na lewo i prawo. Staramy się dbać o finanse, ale kupiliśmy jakość. Oczywiście dzisiaj, po tych czterech meczach mamy na razie zdobyte cztery punkty, i ci chłopcy muszą się jeszcze obronić. Niemniej każdy z nich poza Isaakiem ma szansę gry – lub grał – w reprezentacji swojego kraju. Mówimy o ogromnej jakości, ale na końcu nie grają same transfery, bo musi powstać zespół – to jest najważniejsze”.
O dotychczasowej formie czerwono-biało-czerwonych
„Ostatnie dwa mecze zagraliśmy na zero z tyłu i zdobyliśmy cztery punkty. Oczywiście chcielibyśmy mieć sześć punktów, ale to jest dobry prognostyk tego, jak ten Widzew ma być ciężki do pokonania. Zdarzą się porażki, ale jesteśmy pewni, że to wszystko pójdzie w dobrym kierunku”.
O letnim oknie transferowym
„Pragnę wszystkich uspokoić, że letnie okienko nie będzie już rekordowe. Nie będzie kolejnej nawałnicy. Chcieliśmy to zrobić teraz. Będą na pewno jakieś korekty, kosmetyczne zmiany, ale już na pewno Widzew nie będzie łączony co tydzień z nowym nazwiskiem”.
O podsumowaniu okna transferowego
„Jesteśmy zadowoleni z tego okienka, bo ściągnęliśmy zawodników, w których wierzymy, którzy wiemy, że mają jakość, a teraz pozostało im tę jakość pokazać. Tak jak jednak powiedziałem na początku – pojedynczy zawodnicy nie będą wygrywali, będzie wygrywała drużyna, którą widzieliśmy chociażby w bardzo ciężkim starciu z Cracovią. Wszyscy walczyli jeden za drugiego”.
PIOTR BURLIKOWSKI
O miejscu w tabeli
„Zdajemy sobie sprawę z miejsca, które zajmujemy w tabeli i jest nam po ludzku wstyd z tego powodu. Uważamy, że to miejsce jest wstydliwe i nieadekwatne. Z drugiej strony zdajemy sobie sprawę z procesu, który się dzieje. Letnie okienko planujemy już w innej konfiguracji i w innym zakresie transferowym. Mamy plan, który realizujemy. Bardzo trudno nam to wszystko przychodzi i bardzo nas zaistniała sytuacja boli, ale jesteśmy pewni jakości wykonanej pracy i że ta praca się obroni”.
O problemach graczy ofensywnych
„Analizowaliśmy sobie potrzeby i kredyt zaufania dany Fornalczykowi i Zeqiriemu, który jakby nie było, jest reprezentantem Szwajcarii. Uznaliśmy, że zrobiliśmy osiem ruchów transferowych i gdybyśmy zrobili kolejne cztery, to byłoby tego zdecydowanie za dużo. Ta ofensywa dzisiaj nie domaga – zgoda, ale stwierdziliśmy, że chcemy dać szansę zarówno Fornalczykowi, jak i Zeqiriemu”.
O Afimico Pululu
„Korzystamy i będziemy dalej korzystać z okazji rynkowych. Przykładem takiego działania jest pozyskanie za darmo Lukasa Leragera, któremu wygasł kontrakt w Kopenhadze. Czy kolejnym takim ruchem będzie Afimico Pululu, czy inny piłkarz – jeżeli w naszej oraz trenera ocenie dany gracz będzie pasował do Widzewa, to będziemy się do niego przymierzać”.
O potencjalnym transferze Frana Alvareza
„Nigdy nie miał zgody na odejście z klubu. Fran jest bardzo ważną częścią zespołu, bardzo w niego wierzymy”.
O wymianie murawy na stadionie
„Toczą się rozmowy z miastem na temat wymiany murawy na stadionie i idą one w dobrym kierunku. Trzeba sobie zdawać sprawę, że operatorem stadionu jest miasto, a konkretnie spółka MAKiS. Decyzja o wymianie murawy, a następnie sama czynność to szereg procedur przetargowych. Nie ma możliwości, żeby ta murawa była wymieniona i gotowa do eksploatacji na mecz z Lechem”.







Jagiellonia Białystok
Zagłębie Lubin
Lech Poznań
Górnik Zabrze
Raków Częstochowa
Wisła Płock
Cracovia
Korona Kielce
Radomiak Radom
Pogoń Szczecin
Lechia Gdańsk
GKS Katowice
Motor Lublin
Piast Gliwice
Arka Gdynia
Legia Warszawa
Widzew Łódź
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Ząbkovia Ząbki
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Świt Nowy Dwór Maz.
Broń Radom
KS CK Troszyn
Lechia Tomaszów Maz.
Olimpia Elbląg
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
GKS Bełchatów
Mławianka Mława
GKS Wikielec
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Widzew ma spaść historia cycyunia wraca a pejsiki po cichutku wejść do ex
Ta hahah i kto tak ustalił ? Chyba sami piłkarze Widzewa bo to głownie ich wina będzie
Taktyka Jovicevica odpali tym składem pod jednym warunkiem, gdy zaczniemy punktować z SFG. Póki co wygląda to koszmarnie.
Zakontraktowaliście do Widzewa przepłaconych grajków z bajecznymi jak na polskie realia kontraktami którzy nie dostosowani są do polskiej ekstraklasy, może i błyszczeli zagranicą a w Polsce się nie sprawdzają.
Wykorzystujecie bogactwo właściciela do rozrzutności pieniędzmi a facet wam zaufał, jak długo ? aż polecimy do pierwszej ligi?.
Wtedy powiedzie zapewne „no trudno ale za rok wrócimy bo mamy potencjał”
Przykład : na tle Gks Katowice gdzie grają sami ambitni Polacy byliśmy zdecydowanie gorsi.
Czy naprawdę działacie dla Widzewa a nie dla swojej prywaty z menegaremi tych milionów grajków którzy może odpalą jak będzie idealnie zielona i ciepła murawa?
Ten ambitny Gks Katowice ma raptem 3 punkty więcej od Widzewa. Przed nami jeszcze 12 kolejek. Wstrzymaj się z oceną na koniec sezonu Józiu.
Większość stadionów w Polsce to stadiony miejskie i dziwnym trafem w Łodzi największe kartoflisko
Nie tylko. Kartofliska są lub lada moment będą prawie wszędzie. Granie w mrozie z grzaniem korzeni co 2 tygodnie to śmierc dla roslin. Nie trzeba być ogrodnikiem.
Murawa ma swoje lata, ale wydaje mi się, że odmrażanie jej przy -17oC, bo trzeba było grać z Jagielonią, zabiło tę trawę. Ona o prostu teraz na wiosnę zgnieje.
Przede wszystkim zrobiliscie mega slaby transfer trenera i problem w tym ze tego nie widzicie.
Mogliscie zostawic Klukowskiego dla samej opcji na ławce albo mieć kogoś z potencjałem na tą pozycje… Just in case.. To samo tyczy sie graczy ofensywnych… Musimy mieć opcje na ławce, nawet z akademii. Nie może być 2 bramkarzy ma ławce i tylko 2 ofensywnych..
Wam jest wstyd? — no dobre sobie! Wy przecież nie macie poczucia wstydu i nigdy nie będziecie go mieć… Gdybyście go mieli bowiem, już dawno robilibyście w życiu coś innego i nie byłoby Tu was.
To Nam jest wstyd za was i waszą nieudolność, którą tylko nasz Klub kompromitujecie oraz pazerność na kasę Właściciela, na którą lecicie, jak muchy na lep i dla której Tu jesteście.
Wracajcie lepiej tam, skąd przyszliście i tam za pieniądze innego właściciela budujcie sobie wielką Pogoń…
Trzeba być bardzo naiwnym żeby myśleć że taki przedsiębiorca jak Dobrzycki daje kase nie sprawdzając na co. Raczej nie został by milionerem z takim podejściem.
Właśnie odwrotnie! Trzeba być bardzo naiwnym, by wierzyć, że same pieniądze coś w piłce wygrają. Pan Dobrzycki bowiem, co sam potwierdza, nie jest „człowiekiem futbolu” i nie zna się aż tak dobrze na piłce, jak na przedsiębiorczości. I tu jest clou problemu…
Najbardziej głupi, podły, niesprawiedliwy i nietrafiony komentarz na Widzewiaku, jaki kiedykolwiek czytałem, a czytam ten portal od początku jego istnienia. To napisał jakiś tym, który podszywa się pod kibica Widzewa, żeby siać zamęt albo ktoś, kto ma ze sobą poważne problemy.
Jovicevic-out
Zeqiri-out
Bukari-ławka
Zyro-out
Shehu-ławka
Idąc tym tropem najlepiej wywalić wszystkich piłkarzy, trenerów, działaczy a na sam koniec Dobrzycki powinien rozwiązać klub :D ja też nie jestem zadowolony z aktualnego miejsca w tabeli, ale zakładam że wszyscy pracujący w klubie doskonale zdają sobie sprawę z tego w jakim są miejscu i co chcą osiągnąć. Nie da się też ukryć że tabela faktycznie nadal jest dość płaska, więc pomimo że czasu nie jest dużo to wciąż można zakończyć ligę potencjalnie na każdym miejscu. Ostatnie 2 mecze rzeczywiście pokazują jakiś postęp, 4pkt i brak straconych goli to jest jakiś pozytyw. Z niecierpliwością czekam na kolejne (oby zwycięskie… Czytaj więcej »
Zagrajmy 3 środkowych obrońców w zupełności wystarczą Wiśniewski Visus Kapuadi. Na wahadle Cheng i Krajewski. Bergier i Bukari w ataku. W środku Lerager, Kornvig (8) i Alvarez (10).
Na zmianę wchodzi Shechu i Zeqiri, dalej Isaac, Andreu, Selachi.
Nie ma Fornala i drugiego skrzydłowego to można spróbować.
No. Cała zimę trenowali 442 i 451, ale że słabo im wychodzi to nagle nauczą się grać 352. Z pewnością…
Ustawili się w kolejności rosnącej, jasno wskazując nadchodzący trend jeśli chodzi o wyniki zespołu. Taki duży, taki mały, może skautem być ;)
„gdyby miał polski paszport, to byłby bardzo mocno przymierzany do polskiej reprezentacji.” – co on pitoli???
Chłopie, przepraszanie za nieswoje błędy to bardzo zły nawyk. Musisz mieć wyjątkowo uciążliwą kobitę w domu, która Cię tak wyszkoliła. Przecież wszyscy wiemy że tylu grubych transferów na raz w ogłupiającym tempie chciał Właściciel, a wy jesteście tylko lepszymi lub gorszymi narzędziami. Był taki jeden latem, za tanio i za mało kupował, i już go nie ma.
Taa… Wstyd. Jakoś nie jest mu wstyd brać kasy za tę fuszerkę.
A mówienie o oszczędzaniu po wywaleniu milionów w błoto, to już szczyt hipokryzji.
Zamiast robić konkretne transfery latem, gdy jest większy wybór zawodników, to woleli zrobić zimą 8, gdy zakładali 3-4.
Teraz latem ma być skromnie, czyli przyjdzie 11.
Przyszli dla kasy bo pan Dobrzycki dobrze płaci. A jak spadniemy to się zwolnią… Ale zawsze parę miesięcy do przodu….
Jestem kibicem Widzewa od lat 80 tych i takiego cyrku a zarazem wstydu nie przeżywałem nigdy!, tyle mam do powiedzenia Panie Adamczuk mam nadzieję że Pan Dobrzycki szybko zrobi reset co do Pana osoby!.