P. Wiśniewski: „Staramy się wewnątrz drużyny trzymać to wszystko”
6 listopada 2026, 13:10 | Autor: RyanPrzedstawicielem drużyny Widzewa Łódź na konferencji prasowej przed meczem z GKS Katowice miał być Przemysław Wiśniewski. Obrońca nie mógł jednak pojawić się ze względów rodzinny, więc… zaległości odrobił dziś. Co mówił przed sobotnim starciem z Pogonią Szczecin?
O atmosferze w szatni
„Tak, jak powiedział trener – staramy się wewnątrz drużyny trzymać to wszystko, aby miało ręce i nogi. Żeby nie było żadnych konfliktów i tego typu rzeczy. Łatwo jest zrobić teraz jedną wielką nagonkę i powiedzieć, że przez szatnię nie wygrywamy meczów. Jest tu na tyle dużo doświadczonych zawodników, że trzymamy to na tyle, ile możemy. Staramy się, żeby z każdego tygodnia wyciągać wnioski, nie kłócąc się przy tym i nie obrażając”.
O popełnianych błędach
„Po każdym meczu mamy analizę i staramy się wyciągnąć wnioski. Bardzo mocno skupiamy się na diagnozie popełnianych przez nas błędów i próbujemy to wyćwiczyć na treningach. Zgrywać się w rolach, bo często jest tak, że często gramy w innym składzie. W tamtym sezonie była mocna koncentracja na utrzymaniu w Ekstraklasie, a w obecnym plany były inne. Wygląda to jednak tak, jak wygląda i musimy się za to mocno wziąć, jeśli chodzi o aspekt zarówno defensywny, jak i ofensywny. Żeby tracić mniej bramek, a samemu więcej ich strzelać”.
O zagrożeniu ze strony Jordiego Sancheza i chęci rewanżu na Darko Churlinovie
„Nie podchodzimy do tego w szczególny sposób. Ma dobry okres w swojej karierze, strzelił bodajże dziewięć bramek, więc na pewno jest mocnym ogniwem Pogoni. Trzeba się na nim skoncentrować i go przypilnować, ponieważ wiemy, że to silny, waleczny i dobrze pressujący zawodnik. Ale podchodzimy do tego z chłodną głową i nastawieniem, że nie będzie miał w meczu z nami łatwo. Co do Churlinova, to nie zdążyliśmy go poznać, nie przywitał się na grupie. Wybrał Pogoń, a nie Widzew – miał prawo do takiej decyzji. Jak będzie na boisku, zobaczymy, ale niech lepiej mocniej zawiąże buty”.
O dobrym funkcjonowaniu w wyprowadzeniu piłki
„Od pierwszego dnia trenera Stolarskiego mamy możliwość podejmowania ryzyka w rozgrywaniu piłki od tyłu, ale wiadomo, że musimy nadawać temu odpowiednie tempo. Jeżeli jest możliwość szybkiego działania, robimy to, ale są też momenty, gdy trzeba powalczyć o drugą piłkę. Myślę, że to wyprowadzenie od tyłu bardzo dobrze wychodzi i będzie to kontynuowane. Jeżeli dany element działa, to staramy się to jeszcze poprawić. Wykonujemy świetną pracę na treningach”.
O oczekiwaniu na pierwsze trafienie
„Mam nadzieję, szukam cały czas swojego miejsca w polu karnym rywala. Nie koncentruję się jednak na tym, czy strzelę gola. Najważniejsze jest to, żeby zagrać dobre spotkanie i zdobyć w końcu trzy punkty w Sercu Łodzi”.
O obniżeniu jakości gry w okolicach trzydziestej minuty meczów
„Bardzo mocno przegadaliśmy ostatnio ten temat i nie ukrywam, że był on jednym z najważniejszych w naszych rozmowach. Dlaczego gramy trzydzieści minut dobrze, a później przytrafia się jeden błąd i drużyny nie ma? Wyznaczyliśmy sobie dokładnie role, jakie musimy wykonać, kiedy dopada nas jakiś kryzys. Myślę, że mocno przepracowaliśmy ten temat i wdrożymy to w spotkanie. Takie rzeczy, jakie pojawiały się w meczach z Górnikiem Zabrze czy GKS Katowice, nie mogą się już powtórzyć. Musimy to wziąć na barki i skoncentrować na odbudowie i dalszej walce. W drużynie wszyscy wiedzą, jak to wygląda. Nikomu luzu nie brakuje, ale tracimy koncentrację. Trzeba to natychmiastowo zmienić i nie tracić bramek, gdy mamy słabszy moment”.






Lech Poznań
Górnik Zabrze
Legia Warszawa
Pogoń Szczecin
Zagłębie Lubin
GKS Katowice
Piast Gliwice
Wisła Kraków
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Motor Lublin
Wisła Płock
Cracovia
Widzew Łódź
Radomiak Radom
Śląsk Wrocław
Raków Częstochowa
Wieczysta Kraków 
KTS Weszło Warszawa
Wigry Suwałki
Mazovia Mińsk Maz.
Świt Nowy Dwór Maz.
Ząbkovia Ząbki
Wisła II Płock
Warta Sieradz
Pelikan Łowicz
Olimpia Zambrów
Jagiellonia II Białystok
Widzew II Łódź
ŁKS II Łódź
Olimpia Elbląg
Lechia Tomaszów Maz.
Polonia Lidzbark Warm.
KS CK Troszyn
Mławianka Mława
ŁKS Łomża
Byl filarem obrony w zeszlym sezonie w tym zachowuje sie jak panienka nawet wrocic mu sie nie chce ….uwazam ze Zyro powinien za niego wejsc…on zawsze ma serce do gry