Pięczek wzięty pod lupę przez magazyn II ligi
14 maja 2020, 11:14 | Autor: Kamil
We wtorek na oficjalnym kanale Polskiego Związku Piłki Nożnej na YouTube, „Łączy nas Piłka”, opublikowany został kolejny odcinek magazynu II ligi. Tym razem jednym z jego bohaterów był lewy obrońca Widzewa, Marcel Pięczek, na którego temat wypowiedzieli się Marcin Kaczmarek i Dariusz Gęsior.
Postać Pięczka została pokrótce przedstawiona przez prowadzącego program, a szkoleniowiec łodzian opowiedział o jego atutach i wadach. „Jego głównym atutem jest to, że jest młody i lewonożny. Nad wszystkim innym musi jeszcze pracować. Na pewno ma niezłe umiejętności techniczne i taką przewagę, że występował też na innych pozycjach. Ja oczekiwałbym od niego większej wiary w to, co robi w ofensywie, bo nasza gra opiera się na atakowaniu bokami. W tym aspekcie Marcel powinien dawać zespołowi więcej” – stwierdził Kaczmarek.
W rundzie jesiennej 19-latek czasami wchodził na boisko jako skrzydłowy, ale jego główną pozycją pozostaje lewa obrona. „Staraliśmy się, żeby na każdej pozycji było po dwóch równorzędnych zawodników. Były oczywiście takie mecze, gdy Marcel wchodził na skrzydło, ale na dzisiaj będziemy się skupiać na tym, żeby robił postępy na lewej obronie. Widzew gra o określony cel i nie ma czasu na eksperymenty” – przyznał trener Widzewa.
Kaczmarek dodał, że to od samego Pięczka zależy, czy po ukończeniu wieku młodzieżowca przebije się do seniorskiego futbolu, czy też nie. „W ostatnich rozmowach przed przedłużeniem umowy używaliśmy argumentów, że albo zrobi krok do przodu i znajdzie swoje miejsce w seniorskiej piłce, albo nie. Mnóstwo jest przykładów zawodników, którzy po ukończeniu wieku młodzieżowca nie wytrzymali presji związanej z przejściem dalej. (…) To jest najwyższa pora, żeby zaczął zaznaczać swoją obecność” – zakończył opiekun łodzian.
Marcel Pięczek ma na swoim koncie cztery występy w reprezentacji Polski do lat 19. Jak ocenia go selekcjoner biało-czerwonych? „Lewych obrońców jest u nas bardzo mało, dlatego szukaliśmy zawodnika, który gra lewą nogą, jest dobrze przygotowany motorycznie, a do tego nosi w sobie chęć zwyciężania i robienia postępów. Marcel został powołany na pierwszą fazę eliminacji, wtedy nie zagrał, ale już samo bycie w kadrze coś mu dało. Potem został zaproszenie na kolejny turniej do Francji, gdzie dostał więcej minut i nie zawiódł” – powiedział Dariusz Gęsior.
Cały materiał można obejrzeć poniżej:







Lech Poznań
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Raków Częstochowa
GKS Katowice
Legia Warszawa
Zagłębie Lubin
Wisła Płock
Pogoń Szczecin
Radomiak Radom
Korona Kielce
Motor Lublin
Cracovia
Widzew Łódź
Piast Gliwice
Lechia Gdańsk
Arka Gdynia
Termalica Nieciecza
Legia II Warszawa
ŁKS Łomża
Warta Sieradz
Wigry Suwałki
KS CK Troszyn
Wisła II Płock
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
Lechia Tomaszów Maz.
Ząbkovia Ząbki
Świt Nowy Dwór Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
GKS Wikielec
Broń Radom
GKS Bełchatów
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Marcel to taki Karbonwik z Ł4. Lewy obrońca do tego lewonożny. Jeżeli będzie dużo grać i dobrze grać. Po 1 sezonie w ekstraklasie będzie można na nim zarobić kurewsko spory hajs a chłopak się w dodatku rozwinie.
Oj do Karbownika to mu daleko daleko… widziałeś Karbownika w meczu z nami?
Taaa Wolsztyński to drugi Van Basten a Gutowski to prawie Robben.