Piłkarze rezerw także mają już wolne
15 grudnia 2018, 19:58 | Autor: Ryan
Drużyna rezerw Widzewa w rundzie jesiennej przechodziła wiele zmian. Praktycznie co tydzień do dyspozycji Jakuba Grzeszczakowskiego było kilku zawodników pierwszego zespołu. Mimo to „dwójka” dzielnie kroczyła przez rundę jesienną.
Wspierani przez graczy Radosława Mroczkowskiego widzewiacy nie mieli sobie równych w lidze okręgowej niemal w każdej kolejce. Przez szesnaście serii gier tylko zawodnikom Zawiszy Rzgów udało się urwać łodzianom punkty, remisując z nimi 2:2. Reszta pojedynków była toczona pod wyraźne dyktando czerwono-biało-czerwonych.
Ostatnim akcentem jesieni były małe derby z rezerwami ŁKS, które przed spotkaniem na Łodziance miały taki sam dorobek punktowy. Niestety, mimo że skład gospodarzy naszpikowany był w zasadzie wyłącznie piłkarzami z II ligi, przegrali oni 0:3 i zimę spędzą „tylko” na drugim miejscu.
Co ciekawe, zespół Grzeszczakowskiego nie dostał wolnego po tym ostatnim starciu. Widzewiacy trenowali nawet dłużej niż podopieczni Mroczkowskiego. Piłkarski rok skończy się dla nich dopiero wczoraj, testami. Dopiero po nich rozjechali się na urlopy.
Pierwsze zajęcia w nowym roku zaplanowano na 14 stycznia, a więc tak, jak w przypadku pierwszej drużyny. Rezerwy rozegrają zimą osiem meczów kontrolnych. Więcej o ich okresie przygotowawczym pisaliśmy TUTAJ.







Lech Poznań
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Raków Częstochowa
GKS Katowice
Legia Warszawa
Zagłębie Lubin
Wisła Płock
Pogoń Szczecin
Radomiak Radom
Korona Kielce
Motor Lublin
Cracovia
Widzew Łódź
Piast Gliwice
Lechia Gdańsk
Arka Gdynia
Termalica Nieciecza
Legia II Warszawa
ŁKS Łomża
Warta Sieradz
Wigry Suwałki
KS CK Troszyn
Wisła II Płock
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
Lechia Tomaszów Maz.
Ząbkovia Ząbki
Świt Nowy Dwór Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
GKS Wikielec
Broń Radom
GKS Bełchatów
KS Wasilków
Znicz Biała Piska