Po pierwsze takie zwycięstwo w historii!

18 października 2026, 08:27 | Autor:

Już dzisiaj podopieczni Pawła Ściebury zmierzą się w Tomaszowie Mazowieckim z tamtejszą Lechią. Widzewiacy postarają się przełamać niekorzystną serię, a co więcej – mogą odnieść mały, historyczny sukces.

Historia spotkań pomiędzy tymi zespołami nie jest długa, bo liczy zaledwie trzy oficjalne mecze rozegrane w zeszłym sezonie. We wszystkich lepsza była Lechia, natomiast w dwóch meczach wygrywała różnicą dwóch bramek. Obie ekipy spotkały się w ramach rozgrywek pucharowych w 2014 roku – wtedy skończyło się na zwycięstwie jedną bramką dla Lechistów. Rezerwiści będą mogli zatem po raz pierwszy w historii wygrać z drużyną z Tomaszowa Mazowieckiego. To jednak nie będzie najważniejsze tego dnia. Zespół Pawła Ściebury potrzebuje zwycięstwa jak tlenu. Ostatnie pięć meczów ligowych to zero zwycięstw, a doliczając do tego pojedynek w Pucharze Polski, mówimy o sześć kolejnych meczach bez zwycięstwa. „Dwójka” jest w kryzysie – najpoważniejszym za kadencji Ściebury.

Lechia Tomaszów Mazowiecki zajmuje obecnie czternaste miejsce w tabeli, a na swoim koncie uzbierali dwanaście punktów – to zaledwie jeden mniej od rezerw łódzkiego Widzewa. Lechiści są siódmą najgorszą ofensywą ligi, która zdobyła paradoksalnie niemało, bo dwadzieścia jeden goli. Są także czwartą najgorszą defensywą III ligi Grupy 1 – stracili dwadzieścia sześć bramek. 

Forma dzisiejszych gospodarzy, choć nieznacznie lepsza od tej Widzewiaków dalej powinna być rozpatrywana w kategorii fatalnej. Mowa w końcu o jednym zwycięstwie w siedmiu ostatnich meczach. Warto przy tym dodać, że zespół z Tomaszowa Mazowieckiego przegrywał pięciokrotnie i tylko raz remisował. Na własnym stadionie nasz rywal przegrał trzy ostatnie spotkania, a tym samym po raz ostatni zwycięski z murawy schodził 23 sierpnia, kiedy wygrał… z innym łódzkim klubem, a mianowicie ŁKS-em. 

Najlepszym strzelcem Lechii jest Kacper Popławski, który uzbierał w swoim dorobku sześć trafień, do których dołożył dwie asysty. Tym sposobem ma najwięcej punktów w klasyfikacji kanadyjskiej u naszego rywala. Trzy trafienia zdobił Krystian Kolasa, do czego dorzucił dwa ostatnie podania, a zupełnie odwrotne statystyki wykręcił Daniel Chwałowski. Były Widzewiak tym samym jest najlepszym asystentem Lechii w tym sezonie. 

Chwałowski to zresztą niejedyny gracz z RTS-em w CV, który reprezentuje barwy Lechistów. W kadrze rywala znajdziemy również Filipa Bechta, który występował w pierwszoligowym wówczas Widzewie czy Filipa Zawadzkiego, któremu nawet trzykrotnie udało się zagrać w czerwono-biało-czerwonych barwach w Ekstraklasie. Czwartym, a zarazem ostatnim byłym Widzewiakiem jest Marcin Pieńkowski, który z czterokrotnym mistrzem Polski występował w III i II lidze.

Spotkanie 13. kolejki III ligi Grupy 1 pomiędzy Lechią Tomaszów Mazowiecki a Widzewem II Łódź rozpocznie się o godzinie 12:00. Arbitrem głównym w tym starciu będzie Łukasz Jakubski, którego na liniach wesprą Bartosz Jeż oraz Andrzej Gorzawski.

Google
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł Google
Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x